Przetargi na obsługę linii - 2010-2021
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36136
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ludzie, raz jeszcze: gdzie tu macie jakiś przetarg na obsługę jakiejś linii? Sio z takimi sprawami na Tabor, tam jest dyskusja na ten temat!
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
W kwestii formalnej.
Czy o przetargach na obsługę mamy dyskutować na podforum obsługowym czy taborowym?
Dla mnie logiczne jest, że temat na podforum taborowym służy do dyskusji o przetargach na dostawę taboru.
(No chyba, że przemianujemy nazwę tego wątku na coś w stylu "Przetargi na wybór przewoźników" i przerzucimy go do Taboru i Przewoźników)
Czy o przetargach na obsługę mamy dyskutować na podforum obsługowym czy taborowym?
Dla mnie logiczne jest, że temat na podforum taborowym służy do dyskusji o przetargach na dostawę taboru.
(No chyba, że przemianujemy nazwę tego wątku na coś w stylu "Przetargi na wybór przewoźników" i przerzucimy go do Taboru i Przewoźników)
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36136
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A tę nieszczęsną tapicerkę będziemy (lub nie) montować w taborze, zwanym potocznie autobusami, czy też w rozkładzie jazdy? Ja nie wiem, czemu niniejszy temat o L-kach (bo tylko nich dotyczą przetargi na obsługę konkretnych linii jest akurat tu, a nie tam, ale nie zmienia to faktu, że wszystkie sprawy przetargowe były dotąd omawiane tam. Zarówno dostawa wyłącznie taboru do MZA i TW, jak i kwestie zamawiania przez miasto taboru jako części usługi przewozowej u ajentów. W końcu tamto podforum nazywa się Tabor i Przewoźnicy.alojz pisze:Dla mnie logiczne jest, że temat na podforum taborowym służy do dyskusji o przetargach na dostawę taboru.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Dziwię się, że ten wątek o wyborze przewoźników poszczególnych linii uchował się tu tyle czasu, skoro go błędnie zaklasyfikowałem.
W takim razie zgodnie z ostatnim zdaniem mojego poprzedniego postu, proszę o przeniesienie na "Tabor i Przewoźnicy" (do decyzji - pozostawienie jako osobny wątek lub włączenie do istniejącego).
PS: Konkretne linie i temat o L-kach to nadinterpretacja. Ten wątek utworzyłem właśnie po to, żeby rozdzielić przetargi na tabor od przetargów na obsługę.
W takim razie zgodnie z ostatnim zdaniem mojego poprzedniego postu, proszę o przeniesienie na "Tabor i Przewoźnicy" (do decyzji - pozostawienie jako osobny wątek lub włączenie do istniejącego).
PS: Konkretne linie i temat o L-kach to nadinterpretacja. Ten wątek utworzyłem właśnie po to, żeby rozdzielić przetargi na tabor od przetargów na obsługę.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36136
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Patrzę na pierwszy post i jakoś tego nie widzę...alojz pisze:PS: Konkretne linie i temat o L-kach to nadinterpretacja.
I słusznie. Nie zauważasz jednak, iż kategorie są trzy. Tabor (np. MZA) to jedno, brygady na miasto (np. Mobilis) to drugie, "przetargi gminne" (L-ki) to trzecie. Każda z tych kwestii rządzi się innymi prawami. Ten temat, tak wyszło, dotyczy tej trzeciej kategorii (tak go założyłeś i tak zostało, nawet jeśli twoją - nam nieobjawioną - intencją było go poszerzyć). I niech każda z nich trzech ma swoje miejsce... L-ka to L-ka, ajent to ajent. A dostawa taboru to jeszcze inna para kaloszyalojz pisze:Ten wątek utworzyłem właśnie po to, żeby rozdzielić przetargi na tabor od przetargów na obsługę.
PS Na Taborze podział też nie jest konsekwentnie utrzymywany, to inna sprawa. Miesza się temat o ajentach z tematem "Autobusy dla Warszawy", który początkowo dotyczył tylko wozów dla miejskiego przewoźnika. O ile ja tego nie nadinterpretuję, rzecz jasna.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
I odpadają płatne zjazdy i wyjazdy, co też jest istotne na podmiejskichashir pisze:Miła wiadomość, że jeszcze jakieś nowe linie podmiejskie są tworzone, a nie zwijane przy obecnych wymaganiach ZTMu, z pewnością jest to dobry krok, że takiej linii nie dostanie z góry MZA lub jakiś obecny ajent za zdecydowanie wyższą stawkę za wzkm, przy 742 były to znaczne oszczędności.![]()
W ogóle dla mnie ideałem by było, gdyby wszystkie linie podmiejskie były organizowane w ten sposób.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43