Skreślenia ze stanu - kasacje, sprzedaż
-
michał1984
- Posty: 2256
- Rejestracja: 02 kwie 2006, 13:08
- Lokalizacja: Warszawa-Bródno
Ja tylko podałem numerki tych 2 Ikarusów, co według beniego zostały odstawione, bo jako jedyne dziś nie jeździły. A czy to musi być prawda i jak dalsze kasacje będą wyglądały to nie wiem, niekoniecznie zajezdnia musi szaleć z kasacją wozów, jak jeszcze nie ma nowych.michał1984 pisze:Czyli tym samym koniec serii 54xx,widać był przestój a teraz znowu zaczęli kasować chyba jednak idzie na wymianę solarisy za ikary
Jeśli już to 13 sztuk i nie zaprzeczaj.beni pisze:A w ruchu pozostało tylko 12 długich Ikarusów.
A dlaczego do mnie są jakieś pretensje?
Naprawdę nie pamiętasz postów beniego:
Znów beni wali farmazony i nawet nie ma odwagi się do tego przyznać. Nie dziwne, że nie chce podać tych numerów taborowych, skoro to nieprawda.
Ja nie wiem, że muszę przypominać, że mój post był tylko odpowiedzią na post beniego, a wy nawet tego nie pamiętacie.
Dobra, powiedzmy źle policzył, ale:beni pisze:A w ruchu pozostało tylko 12 długich Ikarusów.
To z jakich zrywają numery?beni pisze:Nie tylko 5767 z kolejnych dwóch zrywają numery i kasowniki
Ja nie wiem, że muszę przypominać, że mój post był tylko odpowiedzią na post beniego, a wy nawet tego nie pamiętacie.
Dajcie już spokój z tymi ikarusami, bo tego typu rozważania, chociaż dla niektórych może bardzo emocjonujące, są kompletnie bez sensu. Na chwilę obecną Ikarusów została garstka, a ich wpływ na funkcjonowanie komunikacji miejskiej w Warszawie i okolicach jest ZEROWY. Nie ma znaczenia czy są dwie sztuki więcej czy mniej, czy są lepsze od manów czy gorsze...
Ikarusy mogą "dojeździć" do końca swoich dni, ale mogą też zniknąć z ulic nagle, tak jak zniknęły tramwajowe "parówki". Wystarczy, że władze miasta, które mają na głowie ewentualne referendum, podejmą decyzję o zaprzestaniu ich eksploatacji (z określonym dniem). Władze potrzebują PR-owych sukcesów, a wycofanie Ikarusów, synonimu zamierzchłych czasów i wysokiej podłogi, takim PR-owym wydarzeniem może stać się.
Niewykluczone też, że przy okazji zorganizuje się pożegnalny festyn Ikarusa i pożegnalne przejazdy. Jeśli tylko dojdzie do referendum, to taki scenariusz może być jak najbardziej realny, i to już jesienią...
Ikarusy mogą "dojeździć" do końca swoich dni, ale mogą też zniknąć z ulic nagle, tak jak zniknęły tramwajowe "parówki". Wystarczy, że władze miasta, które mają na głowie ewentualne referendum, podejmą decyzję o zaprzestaniu ich eksploatacji (z określonym dniem). Władze potrzebują PR-owych sukcesów, a wycofanie Ikarusów, synonimu zamierzchłych czasów i wysokiej podłogi, takim PR-owym wydarzeniem może stać się.
Niewykluczone też, że przy okazji zorganizuje się pożegnalny festyn Ikarusa i pożegnalne przejazdy. Jeśli tylko dojdzie do referendum, to taki scenariusz może być jak najbardziej realny, i to już jesienią...
Mi nie chodzi w żadnym wypadku o Ikarusy... jak dla mnie mogą zniknąć nawet jutro, bo i tak przez niektórych "miłośników" przestałem je już lubić. Zwykły stary autobus.
Mi chodzi o to, że Beni w tym temacie od paru lat piszę swoją książkę fantastyczną za przyzwoleniem administracji. On wypisując te bzdury naprawdę musi czuć szczyt spełnienia.
Mi chodzi o to, że Beni w tym temacie od paru lat piszę swoją książkę fantastyczną za przyzwoleniem administracji. On wypisując te bzdury naprawdę musi czuć szczyt spełnienia.
eNki
To nie było do Ciebie. Czysty przypadek, że Twój post pojawił się kilka minut przed moim...kukuryk12 pisze:Mi nie chodzi w żadnym wypadku o Ikarusy... jak dla mnie mogą zniknąć nawet jutro, bo i tak przez niektórych "miłośników" przestałem je już lubić. Zwykły stary autobus.
Mi chodzi o to, że Beni w tym temacie od paru lat piszę swoją książkę fantastyczną za przyzwoleniem administracji. On wypisując te bzdury naprawdę musi czuć szczyt spełnienia.
A pisałem ogólnie, w kontekście zażartej dyskusji ciągnącej się na kilku ostatnich stronach tego tematu..
Doskonale wiem, że beni wali farmazony, ale nie wiem skąd wytrzasnąłeś tego 5410 i 5713. Nie ma co strzelać od tak sobie numerami, bo to normalne, że przy obecnej ilości brygad kilka wozów nie wyjeżdża na misto codziennie. A żadnych pretensji do Ciebie nie mamashir pisze:A dlaczego do mnie są jakieś pretensje?Naprawdę nie pamiętasz postów beniego:
Dobra, powiedzmy źle policzył, ale:beni pisze:A w ruchu pozostało tylko 12 długich Ikarusów.To z jakich zrywają numery?beni pisze:Nie tylko 5767 z kolejnych dwóch zrywają numery i kasownikiZnów beni wali farmazony i nawet nie ma odwagi się do tego przyznać. Nie dziwne, że nie chce podać tych numerów taborowych, skoro to nieprawda.
![]()
Ja nie wiem, że muszę przypominać, że mój post był tylko odpowiedzią na post beniego, a wy nawet tego nie pamiętacie.