Normalnie bym sie o to nie pytał ale.. właśnie ten drugi olsztyński mnie zastanowił.
Flixbus (d. PolskiBus)
Moderator: JacekM
Czy tylko ja mam wrażenie, że PB ma ostatnio ciągle jakieś spóźnienia? Co nie wejdę na FP PB to widzę opóźnienie godzinę. Nie wygląda to za ciekawie. Mam wrażenie, że PB zniża się do poziomu polskiego rynku. Oby się na odpowiednim poziomie zatrzymał.Mój kolega na fejsie dziś pisze:Dzisiaj miałem pierwszą przygodę z polskim busem. Dojazd do łodzi bez problemu, ale powrót to granda. Siedzę właśnie w TLK wracając do warszawy. Polski bus, którym miałem wracać nie pojawił się. Wszystkie busy na tej trasie miały opóźnienia. O 18:20 nie zostaliśmy wpuszczeni do busa, bo był to opóźniony z 17, a o 19 nie pozwolono nam wejść, bo był to bus z 18:35?! Kierowcy byli chamscy i stwierdzili, że się spóźniliśmy na nasz (powiedział to gość spóźniony 40 minut). Jestem zawiedziony chamstwem i brakiem organizacji.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Do tego coraz częściej pojawiają się informacje o "taborze zastępczym", takim jak ten wyżej. A to znacznie gorsze od opóźnień, bo wprowadza wątpliwości co do jakości. O ile opóźnienie da się jakoś obiektywnie wytłumaczyć, o tyle braki obiecanego taboru świadczą o złej organizacji u przewoźnika. A niepewność co do standardu skutecznie może zniechęcić klientów.
Ostatnio kupili 4 używane białe VanHolle. Ale jak widać to kropla w morzu potrzeb.KwZ pisze:Te braki taborowe wynikają z tego, że została zostawiona za mała rezerwa? Ktoś się orientuje, ile autobusów jest normalnie w rezerwie?
Ciekawe, jak to będzie wyglądać za 5 lat, jak te busy nabiorą wieku...
Ciekawe kiedy PolskiBus wynajmie Autosana H9-21 z PKS Grójec na linię P9
Jak myślisz, czy pasażerów, którzy kupili bilet za stówę w jedną stronę i jadą nieklimatyzowanym EIC w 35-stopniowym upale przekona argument, ze PIC już zamówił x nowych wagonów, które rozwiążą braki taborowe? No właśnie...ashir pisze:Spokojnie, już w produkcji jest 25 sztuk Astromeg, które załatają braki taborowe spowodowane w ostatnim czasie zwiększeniem ilości kursów bez zwiększania ilostanu taboru.![]()
Tylko odsetek takich niezadowolonych z braku klimatyzacji czy gniazdka pasażerów jest bardzo znikomy. Ile takich "rezerw" bez tych udogodnień wyjeżdża? W szczytach czyli w piatek czy niedzielę może jeden autobus, pozostałe 70 (w tym te białe) ma takie wyposażenie więc skarżyć się na to może tylko te kilka osob które AKURAT trafiły na ten konkretny egzeplarz i akurat brak czegos im faktycznie przeszkadza. Dla PB widac ważniejsze bylo zwiększenie częstotliwości na trasie Gdynia-Kraków-Rzeszów niż obawa o rezerwy które jakos jednak wykombinowali.
A jaką pasażer ma mieć pewność, że niedługo na jego trasie też się nie pojawi tego typu niepełnowartościowa rezerwa? Tym bardziej, że jak czytam ten temat, to widzę, ze to nie jest jakiś incydentalny przypadek.Rosa pisze:Tylko odsetek takich niezadowolonych z braku klimatyzacji czy gniazdka pasażerów jest bardzo znikomy. Ile takich "rezerw" bez tych udogodnień wyjeżdża? W szczytach czyli w piatek czy niedzielę może jeden autobus, pozostałe 70 (w tym te białe) ma takie wyposażenie więc skarżyć się na to może tylko te kilka osob które AKURAT trafiły na ten konkretny egzeplarz i akurat brak czegos im faktycznie przeszkadza
No widzisz a ja osobiście nigdy jeszcze nie jechałem PB żadna rezerwą mimo że troche tym jeżdżę. Moja mama kiedyś trafiła na tą pierwszą (ten autobus co początkowo był żółty) rezerwę ale to tylko ją chwalila bo tam jest mniej siedzeń czyli więcej miejsca na nogi. Ja nadal uważam że rezerwa ktora nie jest VanHoolem jest skrajnie incydentalna. Ostatnio widziałem tylko jedno zdjecie czegoś takiego i nic wiecej.
Nie wiem jak jest w PKP Intercity i czy gwarantowana jest klimatyzacja we wszystkich pociągach tej kategorii, ale w Polskim Busie w wyjątkowych sytuacjach może jakiegoś elementu z wyposażenia nie być. A akurat klimatyzacja to jest zawsze, nawet na zastępstwach i nawet w tej Setrze na zdjęciu. Taka rezerwa to np. może nie mieć Wi-Fi i nie jest w tym nic strasznego, jak na sytuację szczególną, która zdarza się sporadycznie w czasie zwiększonych okresów przewozowych np. na święta, ferie, wakacje. Osobiście na kilkanaście przejazdów ani razu nie trafiłem na taką rezerwę i jedynie raz widziałem P099 na kursie do Radomia, więc zdecydowanie wyolbrzymiasz problem.bepe pisze:Jak myślisz, czy pasażerów, którzy kupili bilet za stówę w jedną stronę i jadą nieklimatyzowanym EIC w 35-stopniowym upale przekona argument, ze PIC już zamówił x nowych wagonów, które rozwiążą braki taborowe? No właśnie...
Miałem okazje skorzystać z PB na P11 czyli Warszawa - Olsztyn - Warszawa i jest.. spoko.
Zalety - w zasadzie to wszystko jest standardem jakiego mogę oczekiwać po przewoźniku autobusowym, a największą jak dla mnie zaletą, jest zakup biletu via internet.
Wady (bo te rzutują na obraz komfortu)
- internet - po kilku próbach - odpuściłem sobie, i tak zamierzałem korzystać z sieci swojego operatora niż z WiFi które udawało ze chce działać.
- klimatyzacja- za zimno! można sobie ustawiać ile się chce ale coś chyba nie działa, w środku było jakieś 19*C.
- obsługa - trochę nieprzyjemna, trochę zmęczona pracą (mają takie prawo ale widać ze od wielu godzin nie mają wytchnienia, w Olsztynie postój trwał 5 minut)
- z relacji współpasażera - toaleta jest klaustrofobiczna.
Zalety - w zasadzie to wszystko jest standardem jakiego mogę oczekiwać po przewoźniku autobusowym, a największą jak dla mnie zaletą, jest zakup biletu via internet.
Wady (bo te rzutują na obraz komfortu)
- internet - po kilku próbach - odpuściłem sobie, i tak zamierzałem korzystać z sieci swojego operatora niż z WiFi które udawało ze chce działać.
- klimatyzacja- za zimno! można sobie ustawiać ile się chce ale coś chyba nie działa, w środku było jakieś 19*C.
- obsługa - trochę nieprzyjemna, trochę zmęczona pracą (mają takie prawo ale widać ze od wielu godzin nie mają wytchnienia, w Olsztynie postój trwał 5 minut)
- z relacji współpasażera - toaleta jest klaustrofobiczna.

