Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
O, to zamiast biletu 40-min za 5.20 i 60-min za 7.40 będzie 75-min za 4.40? Nieźle, nieźle. Prawie cała zaplanowana podwyżka poszła w [---]. Tylko 3-dniowych trochę żal, a w ogóle powinny być 3-dobowe.
Ale tam, gdzie podstawą są bilety czasowe, na ogół jest też zasada, że bilet X-minutowy działa do końca trasy pojazdu skasowania, niezależnie od długości trasy, czyli jest też jednorazowym. Są w Warszawie linie (187, 401 i 517) jadące rozkładowo ponad 75 minut.
Ale tam, gdzie podstawą są bilety czasowe, na ogół jest też zasada, że bilet X-minutowy działa do końca trasy pojazdu skasowania, niezależnie od długości trasy, czyli jest też jednorazowym. Są w Warszawie linie (187, 401 i 517) jadące rozkładowo ponad 75 minut.
Nie ma żadnych przeciwwskazań ku temu - w Poznaniu OIDP od minimum 6-ciu lat nie ma jednorazowychashir pisze:To można tak po prostu zlikwidować bilet jednorazowy?
Chyba trzydniowegoTeokryt pisze:Popularność weekendowego będzie niższa niż tygodniowego.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Gdzie masz 280 dla II strefy?Teokryt pisze: Całkowicie zapomniano o istnieniu II strefy gdzie dowali się podwyżkę na 280zł (kwartalny 536zł) Wiec jesli poruszasz się 5 razy w tygodniu z II strefy - to płać ponad 2000zł rocznie za jedna osobę. Fajnie. Jedna pensja na same dojazdy. Naprawdę, zacznijmy zwijać linie 7xx - mało kto tym teraz juz jeździ a będzie jeszcze mniej. Wsiobusy zaraz zrobią sie powszechne i tak zdemontuje sie integralna taryfę w aglomeracji.
No i wydaje mi się, że ta karta jednak dla całej aglomeracji będzie. Skoro ktoś płaci podatek podwarszawskiej gminie, a ta gmina dokłada się do ZTMu, to czemu nie?
[ Dodano: Czw 22 Sie, 2013 14:01 ]
A myślisz, że nie ma osób pracujących pod Warszawą, a mieszkających w W-wie?Teokryt pisze:I jeszcze ciekawostka jaka wypatrzyłem, jaki sens ma zakup biletu na 2 strefy w ramach karty warszawiaka?
Dotychczas była mowa o mieszkańcach Warszawy tylko.TGM pisze:No i wydaje mi się, że ta karta jednak dla całej aglomeracji będzie. Skoro ktoś płaci podatek podwarszawskiej gminie, a ta gmina dokłada się do ZTMu, to czemu nie?
Mieszkając w Warszawie można pracować poza Warszawą. Jestem tego żywym przykładem i byłbym zainteresowany dwustrefowym, gdyby mi nie zlikwidowali Wspólnego Biletu na Wołomińskiej. Ale tak, to samochód mi się bardziej opłaca.Teokryt pisze:I jeszcze ciekawostka jaka wypatrzyłem, jaki sens ma zakup biletu na 2 strefy w ramach karty warszawiaka?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
A ja coś przeczuwam, że to będzie nowe źródło szantażuWolfchen pisze:Dotychczas była mowa o mieszkańcach Warszawy tylko.TGM pisze:No i wydaje mi się, że ta karta jednak dla całej aglomeracji będzie. Skoro ktoś płaci podatek podwarszawskiej gminie, a ta gmina dokłada się do ZTMu, to czemu nie?
Fajne stygmatyzowanie, ty jesteś pod warszawą to płac więcej. ja jestem z warszawy to płacę mniej. Super. Jedne autobus, tacy sami ludzie ale dyskryminacja przez pochodzenie...A myślisz, że nie ma osób pracujących pod Warszawą, a mieszkających w W-wie?
Moze od raz zróbmy drugi wagon tramwaju dla tych z I klasy (Warszawiaków) i dla tych z II klasy (reszty)?
Złośliwość - to może niech nie pracuje poza warszawą tylko przeprowadzi się na II strefe?
Mnie tez już, przy kilku przejazdach w miesiącu to mam w nosie II strefę. Centrum i SPPN omijam szerokim łukiem a jak naprawdę muszę coś w centrum to ten 20 minutowy lub veturilo tak nie boli. Tylko czy to jest zgodne zpoliyka transportową?Wolfchen pisze:Ale tak, to samochód mi się bardziej opłaca.

Miej pretensje do swojej gminy. Zabki płacą więcej i mają strefę 1.Teokryt pisze:Fajne stygmatyzowanie, ty jesteś pod warszawą to płac więcej. ja jestem z warszawy to płacę mniej. Super. Jedne autobus, tacy sami ludzie ale dyskryminacja przez pochodzenie...
Zapewnienie komunikacji na terenie gminy jest jej zadaniem własnym.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
Krzysiek_S
- Posty: 4724
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
- kevin_mitnick
- Posty: 17
- Rejestracja: 23 mar 2013, 23:54
- Lokalizacja: Warszawa
Ustawa nie precyzuje gdzie ma te komunikacje zapewniać, równie dobrze może dać komunikację do sąsiedniej wsi na swoim terenie. Komunikacja zapewniona? zapewniona. Tyle ze w obszarze aglomeracji działa to wszystko zupełnie inaczej. moja gmina nie chce już słyszeć o nowych liniach, przystankach czy zmianach rozkładów. Płaci prawie 1,2mln rocznie a autobusy jeżdżą prawie puste bo bilety za drogie.Zapewnienie komunikacji na terenie gminy jest jej zadaniem własnym.
Tak, pomyślą˚turysta to ktoś kto przebywa w warszawie 61 godzin od 19 w piątek do 8 rano w poniedziałek. poza tym okresem jest to ktoś kto będzie nabijał kabze płacąc 45zł za 3 dni jazdy po mieście. Ktos powie ze turysta i tak płaci za nocleg większa kwotę - nie zawsze. Że skoro już przyjechał to wydał prawie 100zł na dojazdy i powrót z warszawy.kuracyja pisze:Czy ktoś na górze pomyślał o turystach?
Byłem w Olsztynie, komunikacja miejska delikatnie mówiąc - nie zachwyca. ale przynajmniej za 24zł mam 3-dniowy bilet (72h). I nie narzucał mi nikt godzin jego obowiązywania. Bo jak ktoś przyjedzie do warszawy w sobotę rano to nie będzie kupował weekendowego

Budżet komunikacji miejskiej w Warszawie jest finansowany w ok. 60% (być może teraz już mniej) z podatków osób mieszkających w Warszawie. To IMO logicznie, że osoby płacące te podatki będą płacić mniej (oczywiście przy zastrzeżeniu sensowności kryterium wydawania Karty Warszawiaka).Teokryt pisze:Fajne stygmatyzowanie, ty jesteś pod warszawą to płac więcej. ja jestem z warszawy to płacę mniej. Super. Jedne autobus, tacy sami ludzie ale dyskryminacja przez pochodzenie...
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Stawki mają sie zmienić od 2014r. I warszawa ma dopłacać 40% a gminy na swoim terenie wg stawek narzuconych przez Warszawę. Teraz pytanie czy cena biletów przypadkiem nie równoważy tej 40% dopłaty ze strony warszawy? Poskutkuje to ogłaszaniem przetargów na obsługę danej linii 7xx. Przy pewnego rodzaju skalkulowaniu może wyjść tanie gminny darmobus niż 7xx.Krzysiek_S pisze:Poza tym Warszawa płaci 60% kosztów funkcjonowania linii strefowych [ a czasami chyba i więcej] poza granicami Warszawy. A resztę gminy podwarszawskie.
Co innego linie lokalne [ tutaj chyba 80 % gmina podwarszawska ?]
Różnica w cenie miedzy I a II strefą to ma byc 98zł.
60 pasażerów miesięcznie dostarczy ≈ 6000zł. dwa kursy to niech 10km (w obie strony), kursów jest 30 w miesiącu a wiec 300km. biorąc pod uwagę koszt zmienny czyli koszt paliwa plus stawkę dla kierowcy (tu by była godzina pracy). 51l/100 daje nam 153l ON na miesiąc a wiec 153 × 6zł = 918zł. 30 godzin pracy kierowcy po 15zł za h = 450zł. Razem 1368zł.
a wiec wystarczy 30 osób na kurs aby było taniej niz kupno biletu II strefowego. Tak, to byłby koszt darmobusu i to tylko z różnicy ceny samych biletów.
[ Dodano: Czw 22 Sie, 2013 14:39 ]
A dochody z podatków od firm które zatrudniają "podwarszawiaków" to na co idą? Na drogi znaczy się i darmowe parkowanie?Poc Vocem pisze:Budżet komunikacji miejskiej w Warszawie jest finansowany w ok. 60% (być może teraz już mniej) z podatków osób mieszkających w Warszawie.
sobie niektórzy żartują ze Warszawę powinno sie ogrodzić murem. Właśnie to sie robi, mur dostępnosci.

Trzydniówki to - oprócz dobowych - podstawa oferty dla turystów w innych miastach. Sam w tym roku korzystałem z nich nieraz, a w Warszawie w ciągu ostatniego miesiąca podejmuję już drugą osobę, która kupiła taki bilet. Jedna z nich już więcej z komunikacji organizowanej przez ZTM nie skorzysta na wieść o tym. Druga nie ma wyjścia, ale ograniczy się do jednodniowych pobytów.Wolfchen pisze:Moim zdaniem likwidacja trzydniówki jest bez większego sensu, te bilety były (i jeszcze są) dość przydatne. Sam korzystam ze strefówki trzydniowej czasem.
No, sam już nie wiem, w który pośladek całować naszą władzę kochaną na myśl o 2-złotowej oszczędności w obliczu referendum.Wolfchen pisze:O proszę, ta Karta Warszawiaka może być nawet całkiem sensowna - o ile kryterium jej wydawania będzie logiczne.
4bis Stalowa - Woronicza