Moderator: JacekM
-
Wolfchen
- (Busmann)
- Posty: 14778
- Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Wolfchen » 22 sie 2013, 20:59
JacekM pisze:BTW, czy taka zniżka dla płacących w Warszawie jest zgodna z prawem?
Nie jest zabroniona, podobne wątpliwości były przy uruchomieniu linii w Ząbkach z bezpłatnymi przejazdami dla zameldowanych tamże.
W niektórych miastach np. są zniżki dla uczniów czy emerytów wyłącznie pod warunkiem tego, że chodzą do szkół w danej miejscowości bądź w niej mieszkają.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
Teokryt
- Posty: 3756
- Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48
Post
autor: Teokryt » 22 sie 2013, 21:40
Jednak jak warszawa dawała "fory" płacącym podatki w dostepie do miejsc w żłobkach to okazało sie to nielegalne...
-
Wolfchen
- (Busmann)
- Posty: 14778
- Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Wolfchen » 22 sie 2013, 21:46
Rzecz w tym, że rada miasta ma dowolność w kształtowaniu ulg za przewozy (nie mogą tylko zmniejszać ustawowych). Generalnie, trudno by było znaleźć przepis, który by derogował proponowaną taryfę.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
Łukasz
- Posty: 12152
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
- Lokalizacja: Warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: Łukasz » 22 sie 2013, 21:50
Przy pierwszej podwyżce ktoś przekonywał, że wiekszość podróży zamyka się w 40 minutach, a z godzinnych nikt nie korzysta. Czy jest jakieś logiczne wytłumaczenie 75 minut? Co to ma niby dać?
ŁK
-
Plesim
- Posty: 2818
- Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
- Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11
Post
autor: Plesim » 22 sie 2013, 21:56
ashir pisze:Wynika z tego, że bilet skasowany w danym pojeździe pozwala na jazdę tylko do 75 minut, jeśli jedziesz pojazdem w którym skasowałeś bilet, ale jeśli się przesiadasz to jest ważny nawet do 90 minut, coś źle zrozumiałem?
Z tego co zrozumiałem 90 minut dotyczy przejazdu w dwóch strefach.
-
ashir
- Posty: 19920
- Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
- Lokalizacja: Targówek
Post
autor: ashir » 22 sie 2013, 21:58
Coś czuję, że to będzie jakaś skomplikowana zasada. Jeszcze brakuje biletów 75-minutowych, które w niektórych przypadkach mogą trwać 75 minut, a w niektórych 90 minut. O co w tym chodzi?

-
Vilén
- Posty: 787
- Rejestracja: 14 sty 2012, 11:47
- Lokalizacja: z getta pozawarszawskiego
Post
autor: Vilén » 22 sie 2013, 22:24
Łukasz pisze:Przy pierwszej podwyżce ktoś przekonywał, że wiekszość podróży zamyka się w 40 minutach, a z godzinnych nikt nie korzysta. Czy jest jakieś logiczne wytłumaczenie 75 minut? Co to ma niby dać?
To ma zapewne dać brak narzekań, że nie można na jednym bilecie pojechać najdłuższymi liniami od krańca do krańca. Choć w zasadzie, to taki bilet mógłby być na tylko 60 minut, mi się na przykład nigdy nie zdarzyło, żeby jakakolwiek moja pojedyncza podróż trwała dłużej niż tyle (i to nawet mimo tego, że staram się jak najbardziej unikać metra).
-
MichalJ
- Posty: 15044
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33
Post
autor: MichalJ » 22 sie 2013, 22:37
No przecie mówię - takie bilety są na ogół "XX minut i jednocześnie jednorazowy". Przy czym przy XX=30 (np. Kraków) to jest duża różnica, ale przy XX=75 zezwolenie na jazdę do pętli to jest minimalna strata dla ZTM, bo przejazdów dłuższych niż 75 minut jest bardzo mało.
-
reserved
- Posty: 13914
- Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: reserved » 22 sie 2013, 22:44
Kto wymyślił te 75 minut? Czy to będzie oficjalna nazwa tego biletu? Przecież ona jest ciężka do wymówienia, zwłaszcza dla obcokrajowców. Skąd w ogóle ta liczba? To już nie dało się 70 albo 80?
-
Vilén
- Posty: 787
- Rejestracja: 14 sty 2012, 11:47
- Lokalizacja: z getta pozawarszawskiego
Post
autor: Vilén » 22 sie 2013, 22:53
reserved pisze:Kto wymyślił te 75 minut? Czy to będzie oficjalna nazwa tego biletu? Przecież ona jest ciężka do wymówienia, zwłaszcza dla obcokrajowców. Skąd w ogóle ta liczba?
Godzina + kwadrans. W zasadzie, ten bilet mógłby się nazywać pięciokwadransowym, skoro niektórym tak nazwa „siedemdziesięciopięciominutowy” nie odpowiada

.
-
TGM
- Posty: 5554
- Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52
Post
autor: TGM » 22 sie 2013, 22:53
Łukasz pisze:Przy pierwszej podwyżce ktoś przekonywał, że wiekszość podróży zamyka się w 40 minutach, a z godzinnych nikt nie korzysta. Czy jest jakieś logiczne wytłumaczenie 75 minut? Co to ma niby dać?
To da, że zaraz uwalą 1/3 linii w mieście bo "można się wygodnie przesiąść i w dodatku za cenę jednorazowego". I na tym oszczędzą.
-
reserved
- Posty: 13914
- Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: reserved » 22 sie 2013, 23:00
Ja jestem przeciwny wycofywaniu biletu jednorazowego z jednego prostego powodu. Owszem, może on być drogi, nieopłacalny itd. ale jeśli turysta przyjedzie do Warszawy to w pierwszej kolejności właśnie takim się zainteresuje. Jego zasady są proste, każdy je zrozumie i ok. A teraz tworzymy jakieś komplikacje, które może i są dobre dla przeciętnego warszawiaka ale dla turysty z innego miasta albo kraju już mniej. Krótko mówiąc, nie wiem co komu szkodziły bilety jednorazowe. Niech sobie będą przy innych opcjach tańszego biletu.
-
Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Post
autor: Szeregowy_Równoległy » 22 sie 2013, 23:03
Vilén pisze:W zasadzie, ten bilet mógłby się nazywać pięciokwadransowym
Obawiam się, że znaczna cześć społeczeństwa nie byłaby w stanie przeliczyć tego na minuty bądź godziny.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.
Nazywam się Major Bień
-
Wolfchen
- (Busmann)
- Posty: 14778
- Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Wolfchen » 22 sie 2013, 23:04
Bilet pięcioćwiartkowy?
reserved pisze:Owszem, może on być drogi, nieopłacalny itd. ale jeśli turysta przyjedzie do Warszawy to w pierwszej kolejności właśnie takim się zainteresuje.
Wydaje mi się, że jednak turyści najbardziej się interesują dobowymi...

S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
reserved
- Posty: 13914
- Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: reserved » 22 sie 2013, 23:27
Wolfchen pisze:Wydaje mi się, że jednak turyści najbardziej się interesują dobowymi...

Ale to na dłuższą metę. Natomiast co robi turysta, który np. przyjeżdża na Dw. Centralny i myśli jak się najpierw dostać np. do hotelu? Kupuje jakiś tam najprostszy bilet i chce bezpośrednim autobusem dojechać jak najprościej do tego miejsca pobytu.
[ Dodano: Czw 22 Sie, 2013 23:27 ]
Albo nazwijmy go jakoś śmiesznie... np. wzorem PKP "bilet rewelacyjny"
