[Hydepark] Tramwaje Warszawskie

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 31 sie 2013, 9:08

Gwoli sprawiedliwości, to najlepiej masa jest rozłożona w wozach z wózkiem w środku ciężkości członu, czyli KWP...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 04 wrz 2013, 1:29

A co z układem ULF'a? Pojedyńcze osie jak w wagonach TALGO.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 wrz 2013, 20:46

Jego podstawową zaletą jest superniska podłoga - w warunkach warszawskich to jest mało potrzebne, co innego Kraków czy Wrocław.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

px33
Posty: 1761
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 04 wrz 2013, 21:21

Tylko że żeby to miało ręce i nogi cała sieć musi być przystosowana (żeby nie trzeba było z wyższych peronów skakać w dół), czyli w praktyce trzeba wymienić wszystkie tramwaje na ULFy (a na to nikogo w Polsce nie stać i raczej długo nie będzie stać).
Już taniej przerobić te przystanki (nomen omen) wiedeńskie na niewydzielonym torowisku albo podsunąć tory do krawężnika, wtedy spokojnie można te 24-26 centymetrów osiągnąć

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 wrz 2013, 21:30

W Warszawie takich przystanków jest z tuzin, a takich, których nie da się w żaden sposób podwyższyć jeszcze mniej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 04 wrz 2013, 21:44

Ale podłoga jest i tak wyżej niż wysepki.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 wrz 2013, 22:10

Co nie jest niczym niespotykanym.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 wrz 2013, 21:44

Glonojad pisze:Co nie jest niczym niespotykanym.
A właściwie dlaczego tak jest? Dlaczego nie da się lepiej dopasować podłogi do peronu?

Choć w przypadku tramwajów i tak jest sto razy lepiej niż na kolei, gdzie czasem trzeba skakać. Próbowaliście wysiadać z piętrusa na Ochocie z tych niższych drzwi? :)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 07 wrz 2013, 19:33

Na Ochocie? Mój drogi, na Centralnym spróbuj! Zresztą nawet na Rakowcu jest to wątpliwa przyjemność.

Dopasowanie lub brak wynika z układów wyrównywania poziomu podłogi - lub ich braku. O ile wiem, w Polsce zamówił je wyłącznie... Olsztyn.

Jeśli dopuszczalne zużycie kół to 4 cm na promieniu, a ugięcie przy pełnym napełnieniu - drugie tyle, to 8 cm okazuje się minimum różnicy wysokości jeśli nie chcesz mieć peronu wyżej niż podłoga w tramwaju (a taka jest ogólnoświatowa zasada w tramwajach, że nie chcesz). Do tego w Warszawie dochodzi pochylnia automatyczna, która też musi mieć w każdych warunkach możliwość wyjazdu i kłopot gotowy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 07 wrz 2013, 19:57

Dlaczego 0..+8 jest lepsze niż -4..+4?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24792
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 07 wrz 2013, 20:08

-4 wyklucza używanie platformy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 08 wrz 2013, 8:05

MichalJ pisze:Dlaczego 0..+8 jest lepsze niż -4..+4?
Bo się w pośpiechu pasażerowie potykają, nie spodziewając się wychodzenia wyżej.

O dziwo, kolejarzom to nie przeszkadza (w Polsce, na Zachodzie z S-Bahna w górę nigdy nie udało mi się trafić, z piętrusami oczywiście jest różnie).

A platforma to w ogóle wymaga +4 - +12 raczej (a nawet chyba więcej). Teoretycznie można by co prawda założyć, że pracuje tylko na przystankach bez peronów (lub z peronami nieprzystosowanymi), ale do tego potrzebne jest w zasadzie samopoziomowanie (no i wozy bez skosów) ze względu na ciężkie i małokółkowe wózki samojezdne.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Klawisz
Posty: 395
Rejestracja: 11 sie 2011, 15:37
Lokalizacja: Saska Kępa / R-3

Post autor: Klawisz » 30 wrz 2013, 12:15

Mam pytanko odnośnie rekrutacji na motorniczych do TW. Załóżmy, że zapragnąłem być motorniczym, bo chciałbym pracować w komunikacji miejskiej, a na prawko D mnie nie stać. Wypełniłem formularz na stronie, bo właśnie odbywa się rekrutacja. Załóżmy, że mam szczęście, bo znalazłem się wśród "Wybranych zostanie około 200-250 osób do następnego etapu".
Jak wyglądają testy, rozmowy kwalifikacyjne i badania w procesie rekrutacji?
MotorMan :term:

ashir
Posty: 19779
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 18 lis 2013, 20:38

Nikt nie zauważył tego, że mamy nową solówkę w postaci 2046, a 1391 i 1392 przeszły ponowną modernizację wraz z odświeżeniem wagonów? :)

Półtorak
Posty: 214
Rejestracja: 31 lip 2013, 22:38
Lokalizacja: Warszawa Gierka

Post autor: Półtorak » 18 lis 2013, 21:01

Fakt, ale 1391 to chyba nie wyszło na zdrowie.
4bis Stalowa - Woronicza

ODPOWIEDZ