Ta, spróbuj w soboty wypuścić pierwszy tramwaj na Jerozolimskie o 6.I dlatego komunikacja dzienna powinna zaczynać później. W soboty i w niedziele o 6-6.30.
Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
Do przełożenia to są wszystkie dzienne linie z Okrzei na Ząbkowską. Szybciej jest.Domas pisze:Tak dla jaj - dla uzupełnienia ofertyemyl pisze:Po co?Weź Ty się czasami zastanów co piszesz albo idź się prześpij.. mi akurat jest bliżej do domu z Ząbkowskiej, a wymaga to przełożenia tak naprawdę jednej linii na ten przystanek (np. N71).Mong pisze:Pewnie żeby miał autobus pod pod same drzwi. Co byłoby z resztą bez sensu bo tylko rozbijałoby się ofertę nocnych na dwa przystanki (Okrzei i Ząbkowska).
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Póki co mówię o autobusach. A tramwaje od 5 na pewno by sobie dały radę i nie musiałyby wyjeżdżać o 3.30 albo tuż po 4 z zajezdni (np. wyjazdowa solówka na 31 w sobotę o jakiejś 4-4.30 na Kinie Femina, bo każda zajezdnia musi obsługiwać wszystko).fik pisze:Ta, spróbuj w soboty wypuścić pierwszy tramwaj na Jerozolimskie o 6.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27703
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Co ma wyjazdowa solówka na 31 na Kinie Femina do Jerozolimskich, to nie wiem.BJ pisze: (np. wyjazdowa solówka na 31 w sobotę o jakiejś 4-4.30 na Kinie Femina, bo każda zajezdnia musi obsługiwać wszystko).
Swego czasu regularnie w soboty kontrolowałem pierwszy kurs 509 z Gocławia, podówczas koło 4.50. Zawsze było w nim już od Bora-Komorowskiego przynajmniej 20 osób, od Saskiej brakowało siedzących. Popyt w różnych miejscach jest różny i godziny kursowania poszczególnych linii powinny być do tego dostosowane, a nie unifikowane pod jakąś chorą urawniłowkę.BJ pisze:Póki co mówię o autobusach.
[ Dodano: Nie 08 Wrz, 2013 23:02 ]
No ale takie linie akurat nie powinny przecież jeździć, bo w niektorych mniej zaludnionych rejonach Warszawy o tej porze nie ma po prostu kogo wozić.reserved pisze:No ale takie linie akurat powinny przecież jeździć, żeby COŚ jeździło w niektorych mniej zaludnionych rejonach Warszawy.fik pisze:No i potem wszelakie 161 czy 134 kursują w niedziele nie wiadomo po co od 5 rano, nikogo nie wożąc.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Tak. Dlatego część linii być może powinna zacząć ok. 4.15-30. Tu by się przydała analiza "linia po linii".fik pisze:Popyt w różnych miejscach jest różny i godziny kursowania poszczególnych linii powinny być do tego dostosowane, a nie unifikowane pod jakąś chorą urawniłowkę.
Ale bez kwiatków typu linia zwykła zaczynająca prawie o 10 rano.
Dlaczego? Np. taka ulica Przewodowa. Przecież tam są domy. Co z tego, że nikt nie jeździ? A jak się znajdzie choćby jedna osoba to ma iść 2 km do autobusu? Akurat lokalne linie nie potrzebują dużo brygad a załatwiają socjal.fik pisze:No ale takie linie akurat nie powinny przecież jeździć, bo w niektorych mniej zaludnionych rejonach Warszawy o tej porze nie ma po prostu kogo wozić.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7076
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Bez jaj, reserved. Już była o tym dyskusja, w której wyłuszczono ci, dlaczego kursowanie niektórych linii w niektórych godzinach nie ma sensu. Taka "komunikacja awaryjna", "bo ktoś się może trafić", to jawne wywalanie pieniędzy w błoto. Większość mieszkańców takich rejonów Warszawy, w których wcześnie rano lub w nocy autobusy wożą azot, tlen itd., posiada auto. Nie wszyscy, ale większość. A komunikacji nie dostosowuje się pod pojedyncze osoby, o czym dobrze wiesz.reserved pisze:No ale takie linie akurat powinny przecież jeździć, żeby COŚ jeździło w niektorych mniej zaludnionych rejonach Warszawy.
A tam, w lato o godzinie 5-6 też można jechać w blasku słońca.BJ pisze:To, że powinna - jak nazwa wskazuje - jeździć w nocy. O ile wieczorem to dość elastyczna granica, bo linia dzienna może bezproblemowo skończyć o 22.30, jak i o 24, to jednak poranna "granica nocy" w postaci godziny 5-6 jest nieco wyraźniejsza.
Mówisz o tym kursie wyjazdowym z Redutowej na 190 przed 4:00 w weekendy, co był przez dłuższy czas wakacji?BJ pisze:Ostatnio miałem pomiar na Kinie Femina, sobotnie dwa pierwsze kursy 171 i 190 miały po 1-5 pasażerów.