Ostatnio zaczepił się w Leicester City i podobno rozegrał jedno spotkanie...Szeregowy_Równoległy pisze: No i co w tej drużynie robi Wasilewski? Gdzie on gra? On w ogóle gdziekolwiek występuje? Da się go zobaczyć na boisku podczas ligowego meczu?
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie do końca jest aż tak, jak piszesz. Nie jestem pewien, czy akurat w roli trzeciego bramkarza musi przyjeżdżać Fabiański. Czy nie mógłby to być ktokolwiek, kto gra. Wasilewski też raczej w pierwszym składzie nie zagra, więc nie ma żadnego wyjaśnienia dla powoływania go. Już chyba wolałbym Fojuta, on przynajmniej gdziekolwiek gra, a charakterystykę ma do Wasilewskiego zbliżoną i jest młodszy. Pomijam piłkarzy z naszej ligi, tych jeszcze Waldek nie powołał.Pawel_ pisze:Nie ma kim grać. Ciągle te same nazwiska, które nie grają. Dosłownie.
Lepiej byłoby powołać trzeciego bramkarza z polskiej ligi, może np. Trelę z Piasta - bardzo dobry wczorajszy mecz z Podbeskidziem i ogólnie dobra i równa forma.Szeregowy_Równoległy pisze:Nie jestem pewien, czy akurat w roli trzeciego bramkarza musi przyjeżdżać Fabiański. Czy nie mógłby to być ktokolwiek, kto gra.
Pozdrawiam
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Oczywiście, że Trela byłby lepszym wyborem, bo Trela gra. Kuszczak też gra, a Kuszczaka w reprezentacji nie ma. Jeśli to ma być wartościowy trzeci bramkarz, to Kuszczak wydawałby się dość sensowną opcją. Na pewno sensowniejszą niż niegrający Fabian.
Podobno Kuszczak nie chce być trzecim bramkarzem i dlatego nie jest powoływany. Coś takiego mówili w ubiegłotygodniowym Cafe Futbol.Szeregowy_Równoległy pisze:Oczywiście, że Trela byłby lepszym wyborem, bo Trela gra. Kuszczak też gra, a Kuszczaka w reprezentacji nie ma. Jeśli to ma być wartościowy trzeci bramkarz, to Kuszczak wydawałby się dość sensowną opcją. Na pewno sensowniejszą niż niegrający Fabian.
Pozdrawiam
- M_Szymkowiak
- Posty: 1069
- Rejestracja: 16 lut 2006, 14:33
- Lokalizacja: Prądnik Czerwony
- Kontakt:
Za co Torres dostał czerwień z Tottenhamem?
105 Dworzec Gł. - Al. 29 Listopada - Majora - Prądnik Czerwony
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Legia zwycięża po raz ósmy. Z tego meczu dwa czytelne sygnały: Brzyski i Jodołwiec do kadry by się nadawali, Kucharczyk za to ma formę na drużynę rezerw co najwyżej... To co zepsuł w końcówce, woła o pomstę do nieba...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
No nie, w meczu Wisły z Ruchem o emocje zadbał sędzia. Najpierw nie wywalił Chaveza, a powinien, potem uznał bramkę Głowackiego, a nie powinien i nie gwizdnął karnego dla Ruchu, co powinien uczynić po faulu Burligi. Jasne, Wisła wyglądała poważniej, ale remis dostała w prezencie od sędziego. I nie mam pretensji do Wisły, raczej do sędziów, którzy regularnie psują mecze. Legię z Górnikiem wypaczył arbiter, teraz Wisłę z Ruchem wypaczył arbiter. Parę innych poważnych baboli też bez problemu by się znalazło. Szkoda, że Weszło nie publikuje już "niewydrukowanej tabeli".
A poza tym o emocje dbał Miśkiewicz. Koleś może ma refleks, ale jest tak surowy technicznie, że nie ma uzasadnienia dla jego gry na poziomie Ekstraklasy. Wykopy do nikogo, wypluwanie piłek, które powinien chwytać w zęby, puste przeloty przy dośrodkowaniach. Facet ma refleks, facet umie się ustawić, tylko facet nie potrafi bronić. Jeśli nie nauczył się przez ileś lat w Milanie, to już się nie nauczy.
A poza tym o emocje dbał Miśkiewicz. Koleś może ma refleks, ale jest tak surowy technicznie, że nie ma uzasadnienia dla jego gry na poziomie Ekstraklasy. Wykopy do nikogo, wypluwanie piłek, które powinien chwytać w zęby, puste przeloty przy dośrodkowaniach. Facet ma refleks, facet umie się ustawić, tylko facet nie potrafi bronić. Jeśli nie nauczył się przez ileś lat w Milanie, to już się nie nauczy.
Obejrzałem sobie dziś derby Turynu na nSporcie. Tam też sędzia podarował gola Juventusowi. Jedynego gola, który dał zwycięstwo. Ale nie o tym...
Mecz komentował Grzegorz Milko. Z tego co pamiętam, to w Canal+ to on jest specem od Serie A. Gorszych pierdół i bredni, co ten gość wygadywał to ja dawno nie słyszałem z ust komentatora (nie widziałem na żywo popisów pijanego komentatora Eurosportu). Najpierw wspominał coś o drużynie w granatowych strojach (Torino - bordowe, Juve - standard biało-czarny), potem stwierdził, że derby Turynu są dla kibiców Torino jak Wigilia i kolacja świąteczna. Na koniec powiedział, czy w końcu Torino zburzy mur zawodników Juventusu jak Gorbaczow... To ja już wolę barwne komentarze Czarka Olbrychta.
Mecz komentował Grzegorz Milko. Z tego co pamiętam, to w Canal+ to on jest specem od Serie A. Gorszych pierdół i bredni, co ten gość wygadywał to ja dawno nie słyszałem z ust komentatora (nie widziałem na żywo popisów pijanego komentatora Eurosportu). Najpierw wspominał coś o drużynie w granatowych strojach (Torino - bordowe, Juve - standard biało-czarny), potem stwierdził, że derby Turynu są dla kibiców Torino jak Wigilia i kolacja świąteczna. Na koniec powiedział, czy w końcu Torino zburzy mur zawodników Juventusu jak Gorbaczow... To ja już wolę barwne komentarze Czarka Olbrychta.
MotorMan 