BJ pisze:MeWa pisze:A ogólnie np. na linii łózkiej ZTCW liczba pasażerów spadła o 40%...
Nie dziwię się. Nie znam ceny biletu miesięcznego, ale pewnie wiele osób ma serdecznie dość jazdy różnego standardu wagonami w tłoku (pomijając opóźnienia) i wolą się zbić w 4 czy 5 osób na paliwo do auta i wygodnie dojechać autostradą.
Miesięczny z Łodzi to koszt ok. 400 zł. O ile wciąż ktoś, kto dojeżdża codziennie z Łodzi zapewne to robi pociągiem, o tyle autostrada (spotęgowana przez fakt, że nie ma już dworca w centrum Łodzi) wyssała dojeżdżających okazjonalnie (po jakim czasie od otwarcia A2 zmniejszono ceny jednorazowych na tej trasie? po zbyt długim) i w kilka osób. Osobom dojeżdżającym ze Skierniewic i Żyrardowa jeszcze bardziej opłaca się dojeżdżać autem. Czasowo pociąg po prostu nie opłaca się (no i ten przeklęty Radziwiłłów...).
Z osobistych (cotygodniowych) obserwacji dorzucę, że o ile kiedyś (no, jeszcze z 3-4 lata temu) TLKi dojeżdżające do Wawy w niedziele około 18-19 były pełne (za Skierniewicami zawsze stały osoby na korytarzach), to obecnie wolne miejsca w Tuwimie są do samej Warszawy...
To smutne, że remont zarzyna tę (kolejną) linię kolejową.
Wolfchen pisze:Chciałeś napisać chyba na paliwo i opłaty na autostradzie (które są dość wysokie jednak)...
Wolfchen pisze:Już niedługo będą opłaty...
Aha, czyli wysokie opłaty za autostradzie odstraszają, choć ich jeszcze nie ma, ale przecież niebawem będą, tak? Tak, tak, to wszystko trzyma się kupy!
Po wprowadzeniu opłat (ile miał kosztować przejazd z Łodzi do Wawy? 10 zł?) część i tak zostanie na A2 (sam będę od czasu do czasu korzystał, bo szybciej), część wróci na Gierkówkę, a pozostała część wróci do pociągów...