Piłka kopana we wszystkich odsłonach
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
Jak się chce prezentować swoje poglądy to się zgłasza manifestację czy inne zgromadzenie, a nie robi to przy okazji meczu. Ktoś chyba zapomniał, że rolą ludzi na trybunach podczas meczu jest zajmowanie się tym meczem (a przynajmniej nie przeszkadzanie w jego odbiorze) a nie zajmowanie się orientacjami seksualnymi i ich uwarunkowaniami prawnymi, czy innymi sprawami, w ogóle nie związanymi z meczem.

-
geograf_OSU
- Posty: 644
- Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12
Nie ma takiego czegos jak apolitycznosc, tak jak nie ma neutralnego swiatopogladu. Zawsze sie znajdzie ktos kto bedzie obrazony jakims haslem, takie teraz czasy. No ale co sie spodziewac po jakims michnikoidzie, lewicowym tryglodycie.Dobrze by było, jakby były prezentowane wyłącznie apolityczne
Niektorzy uwazaja ze stadion to nie jest miejsce na hasla polityczne i sa tym oburzeni. Stadion to przestrzen publiczna jak kazda inna. I jezeli na stadion nie mozna uprawiac polityki, to ja nie chce zeby w innej przestrzeni publicznej byly pokazywane polityczne hasla. Np. homotecza na placu Zbawiciela. Raz, ze to jest przeciez prowokacja czystej wody. Dwa ze ja nie chce ogladac takich politycznych hasel/rzeczy idac ulica. Trzy ta homotecza jest nielegalna, wladze na czele z bufetowa lamia prawo budowlane. Cztery okoliczni mieszkancy i parafianie tej homoteczy nie chca, wiec gdzie sa ci wszyscy obroncy ludzi?
A co jeśli niebo bezczelnie pokazuje nam tęczę? Coś Putin rozpylił? Myślę, że niektórzy za dużo gapią się w ekrany i zapominają, że niektóre rzeczy nie są tylko symbolami / znakami towarowymi, ale po prostu istnieją niezależnie od wszystkich kontekstów kulturowych, interpretacji orientacji i ideologii. Tęcza jest fajna; taką od ziemi do ziemi widziałem raz czy dwa w życiu.
ludzie którzy w naszym kraju przychodzą na stadiony oglądać mecze na pewno normalni nie są. Co to to nie. Byłem więc wiem.fik pisze:Normalni, czyli tacy, którzy na mecz idą oglądać mecz, a nie prezentować hasła polityczne.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Bo określa ich pojęcie, które dla wielu, bardzo wielu, jest obce? Fanatyzm?pawcio pisze:ludzie którzy w naszym kraju przychodzą na stadiony oglądać mecze na pewno normalni nie są. Co to to nie. Byłem więc wiem.fik pisze:Normalni, czyli tacy, którzy na mecz idą oglądać mecz, a nie prezentować hasła polityczne.
Fanatycy nie przychodzą oglądać meczów. Ja mówię o ludziach przychodzących oglądać mecz zwanych niekiedy januszami.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Zaczynam zalowac ze nie obstawilem u buka 9:0 dla Zawiszy 
Po wyniku w Bydgoszczy można by wywnioskować,że mecze bez kibiców mogą mieć pozytywny wpływ na drużynę. Może to jednak dobrze rokuje przed jutrzejszym meczem z Ruchem? 
MotorMan 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
No i na temat treści opraw też są odpowiednie paragrafy. A stadionu Legii nie zamknięto za treść, a za sam fakt odpalenia rac. Czyli wracamy do tego, że komuś w głowie coś się ewidentnie przestawiło. Oczywiście, race są zakazane. Ale karanie zamknięciem stadionu za coś, co jest niebezpieczne praktycznie tylko dla osób popełniających wykroczenie to delikatna przesada. A oprawy takie jak przytoczone przez Jacka to jeden z elementów przyciągających na trybuny. Bo na żywo wygląda to jeszcze lepiej. I nie bez powodu w praktycznie każdej transmisji oprawa jest pokazywana, o ile faktycznie coś sobą reprezentuje. Oprawy, oczywiście te cywilizowane w treści, to element podnoszący atrakcyjność spotkania.
No i co do "nie widzę piłkarzy": jeśli ktoś idzie na trybunę zajmowaną przez ludzi organizujących oprawy, to chyba powinien liczyć się z tym, że może pewnych fragmentów meczu nie obejrzeć, bo zasłoni je dym z rac, duża flaga albo po prostu będzie trzeba trzymać w górze kartonik. Jeśli chce się obejrzeć mecz, to idzie się na inną trybunę.
No i co do "nie widzę piłkarzy": jeśli ktoś idzie na trybunę zajmowaną przez ludzi organizujących oprawy, to chyba powinien liczyć się z tym, że może pewnych fragmentów meczu nie obejrzeć, bo zasłoni je dym z rac, duża flaga albo po prostu będzie trzeba trzymać w górze kartonik. Jeśli chce się obejrzeć mecz, to idzie się na inną trybunę.
Widziałem już płonące sektorówki. Trzeba pożaru i ofiar, żeby dobitnie pokazać, że race mogą być niebezpieczne?
Nikt nie neguje teorii niebezpieczeństwa rac. Negowana jest forma kary. A to, wbrew pozorom, jest różnica.MichalJ pisze:Widziałem już płonące sektorówki. Trzeba pożaru i ofiar, żeby dobitnie pokazać, że race mogą być niebezpieczne?
A ja mówię, że jest niebezpieczne dla osób postronnych.niebezpieczne praktycznie tylko dla osób popełniających wykroczenie
- No Limit Biker
- Posty: 399
- Rejestracja: 18 gru 2005, 15:54
- Lokalizacja: Peryferie Stolicy
powiedz tylko gdzie to zrobisz a z chęcią popatrzefik pisze:Spoko, jutro w kinie wyjmę racę i wywieszę transparent "jebać katolików w odbyty". W końcu to przestrzeń publiczna jak każda inna.
Race są niebezpieczne?! Niebezpieczne jest rzucanie ich na boisko, lub w sektory zajmowane przez ludzi (patrz Śląsk w finale PP), a nie samo ich odpalenie, ludzi którzy to robią naprawde ogarniają to czym jest raca i jak jej użyć i nie dostaje jej przypadkowy "janusz", czy gówniarz na trybunie. Przynajmniej na Legii odkad jest porozumienie.
Apeluje po raz kolejny zamknijmy drogi - tam giną ludzie!!!
Droit au but!!
No Limit Bikers 4L!!
No Limit Bikers 4L!!