Rozumiem wichurę, rozumiem śnieg w grudniu. Ale razem?! Nie chcę z domu wychodzić...
Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Ciepło!
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Chyba na dmuchanie nosa
Właśnie mi się rozchorował współlokator...
Rozumiem wichurę, rozumiem śnieg w grudniu. Ale razem?! Nie chcę z domu wychodzić...
Rozumiem wichurę, rozumiem śnieg w grudniu. Ale razem?! Nie chcę z domu wychodzić...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Ciesz się, że siedzisz w domu. Ja muszę wpierw do niego wrócić z pracy.KwZ pisze:Chyba na dmuchanie nosaWłaśnie mi się rozchorował współlokator...
Rozumiem wichurę, rozumiem śnieg w grudniu. Ale razem?! Nie chcę z domu wychodzić...
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Wiem, cieszę się. Chociaż prędzej czy później z domu wyjść będę musiał. Co więcej, w poniedziałek rozwaliłem dętkę rowerową, a zamierzałem nim jeździć do pierwszego śniegu. Wiele nie straciłem...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- R-9 Chełmska
- Posty: 6106
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Rowerzyści zarzekają się, że rower to taki wspaniały i uniwersalny środek transportu... Dlaczego więc zimą nie jeżdżą? 
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4571
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Takich ludzi zazwyczaj nazywa się samobójcami.
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
No, nieźle teraz było. Bardzo intensywne opady śniegu, a do tego wichura...
-
bartoni722
- Posty: 6267
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Pogoda jest naprawdę poje...dziwna jest. Jakoś po 3:20 obudziła mnie burza i błyski, po 8:00 coś tam popadywało, ale bez zbędnego szału, przed 13:00 było czyste niebo (i przebłyskiwało słońce!), by o 13:30 zaczął napieprzać śnieg. Przed 16:00 wszystko jeździło po 20-30km/h i nie było widać gdzie są pasy (nawet na takich arteriach jak JPII).
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
Nawet Małysz przy takim wietrze odmówiłby skoku.winnux8 pisze:Kilku rowerzystów śmigało po Jagiellońskiej... to znaczy próbowało, bo im wiatr przeszkadzał, aż w końcu zrezygnowani poszli na przystanek i pozostałą część trasy pokonali autobusemAutobus Czerwon pisze:Takich ludzi zazwyczaj nazywa się samobójcami.
JezusieMaryjoiWszyscyŚwięci, gołoledź porażająca. Dawno po czymś takim nie jechałem. Hoża, Plater, Noakowskiego, Polna, Waryńskiego do ronda - wszystko jednakowa szklanka. Dopiero rondo posypane, dalej tak sobie, a na Goworka-Spacerowej-Gagarina-Czerniakowskiej już w porządku (mokro i pacia na jezdni, ale bez poślizgu). Na szczęście ruch mały i prawie wszyscy jadą ostrożnie.
Nikt nie jedzie ze skręconymi kołami prosto? Tak jak ja na Ursynowie? Przejechałem wjazd na pętle? Praktycznie z zerową prędkością? BTW, Ksawery wystraszył wszystkich. Jakoś sympatycznie się dzisiaj jeździło. 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ja tak pojechałem. W planie miałem skręcić z Gorzykowskiej w lewo, w Myszkowską. Poczekałem, aż wszyscy mnie postanowią wpuścić, dodałem gazu, zacząłem skręcać koła i ze zdziwieniem skonstatowałem, że pomimo skręconych kół autobus jedzie prosto. A jeździło się specyficznie. PTR na Chełmską wykonałem Wisłostradą. I wyglądało to śmiesznie, bo do wjazdu do tunelu wszyscy grzecznie 30-40km/h. A w tunelu banda oszołomów zobaczywszy, że jest tylko mokro, oczywiście pedał w podłogę i poniżej 100km/h nie schodzili. Tylko po to, żeby po wyjeździe z tunelu znowu zwolnić.Pawel_ pisze:Nikt nie jedzie ze skręconymi kołami prosto? Tak jak ja na Ursynowie? Przejechałem wjazd na pętle? Praktycznie z zerową prędkością?
Na wprost to i tak byś daleko nie pojechał.Szeregowy_Równoległy pisze:Ja tak pojechałem. W planie miałem skręcić z Gorzykowskiej w lewo, w Myszkowską. Poczekałem, aż wszyscy mnie postanowią wpuścić, dodałem gazu, zacząłem skręcać koła i ze zdziwieniem skonstatowałem, że pomimo skręconych kół autobus jedzie prosto.