Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Jestem pod wrażeniem. Przy Agorze odsunęli pętle indukcyjne od przejścia do lasu i nie trzeba stawać przed sygnalizatorem na 15 sekund- tram wykryty jest odpowiednio wcześniej.
Szacuneczek, zaangażowanie odpowiedniego działu w TW przełożyło się na płynną jazdę w tym miejscu.
Szacuneczek, zaangażowanie odpowiedniego działu w TW przełożyło się na płynną jazdę w tym miejscu.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
I co najbliższy skręt w lewo będzie dopiero przy Nowolipkach? Bez przesady. Niebezpiecznie robi się wtedy, jak łamie się przepisy.Łukasz pisze:Od strony Arkadii powinien być zakaz skrętu w Stawki. A z drugiej strony - no tam, niestety, jest średnio bezpiecznie.
Mimo, że nie lubię stać na światłach do skrętu w lewo, to jednak jest parę miejsc, gdzie to poprawia bezpieczeństwo faktycznie.
JPII/Dzika czeka na to samoStary Pingwin pisze:Szacuneczek, zaangażowanie odpowiedniego działu w TW przełożyło się na płynną jazdę w tym miejscu.
Sigh, niech ktoś coś zrobi z sygnalizacja na Młocinach, w tym miejscu:
https://goo.gl/maps/7LfF5
Fazy są niemiłosiernie długie, akurat jechałem samochodem w każdej relacji, bite 60 sekund stania. PO nic. ruch w tym miejscu jest bardzo mały. Jak stoję na Nocznickiego, stoją tez tramwaje... Przecież tam powinna być detekcja przy ruchu pojazdów < 150...
https://goo.gl/maps/7LfF5
Fazy są niemiłosiernie długie, akurat jechałem samochodem w każdej relacji, bite 60 sekund stania. PO nic. ruch w tym miejscu jest bardzo mały. Jak stoję na Nocznickiego, stoją tez tramwaje... Przecież tam powinna być detekcja przy ruchu pojazdów < 150...

Bo? Czynny lewoskręt tramwajowy bez problemu umożliwi bezpieczny skręt samochodom.Łukasz pisze:Od strony Arkadii powinien być zakaz skrętu w Stawki.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Tylko 60 sekund? Ja ostatnio stałem w 6 co najmniej 3 minuty, trochę dlatego, że wcześniej 3 minuty stał swing na 33, jak wreszcie ruszył, to faza się skończyła, więc pojechaliśmy w następnym cyklu. Może nawet 4 minuty.Teokryt pisze:Sigh, niech ktoś coś zrobi z sygnalizacja na Młocinach, w tym miejscu:
https://goo.gl/maps/7LfF5
Fazy są niemiłosiernie długie, akurat jechałem samochodem w każdej relacji, bite 60 sekund stania. PO nic. ruch w tym miejscu jest bardzo mały. Jak stoję na Nocznickiego, stoją tez tramwaje... Przecież tam powinna być detekcja przy ruchu pojazdów < 150...
4bis Stalowa - Woronicza
Akurat mnie się obecny układ podoba bo jadąc 6 czy 33 w kierunku Wólczyńskiej nie muszę się zastanawiać czy mi się cykl wzbudzi czy nie. Jest stałoczasówka i akurat z tym jest dobrze. Problem z 33 może być taki, że na pierwszy przystanek przyjechał trochę za wcześnie i nie chciał pojechać na +2 choć uważam, że ten przystanek przed pętlą dla 33 nie powinien być liczony do punktualności.Półtorak pisze: Tylko 60 sekund? Ja ostatnio stałem w 6 co najmniej 3 minuty, trochę dlatego, że wcześniej 3 minuty stał swing na 33, jak wreszcie ruszył, to faza się skończyła, więc pojechaliśmy w następnym cyklu. Może nawet 4 minuty.
Z moich obserwacji wynika, że pętla nie została przesunięta a działa stałoczasówka połączona z sygnalizacją samochodową bo czy tramwaj jest czy go nie ma to światła tramwajowe się zmieniają równocześnie z samochodowymi. I teraz tylko czekać pierwszego pieszego pod tramwajem jak ludzie zorientują się, że światła się zmieniają niezależnie od obecności tramwaju. Dotychczas na czerwonym raczej nie wchodzili bo wiedzieli, że zmieniało się wtedy kiedy nadjeżdżał tramwaj.Stary Pingwin pisze:Jestem pod wrażeniem. Przy Agorze odsunęli pętle indukcyjne od przejścia do lasu i nie trzeba stawać przed sygnalizatorem na 15 sekund- tram wykryty jest odpowiednio wcześniej.
Szacuneczek, zaangażowanie odpowiedniego działu w TW przełożyło się na płynną jazdę w tym miejscu.
To "raczej", czy "nie wchodzili"? Od czego zależało to "raczej"?drobert pisze: Dotychczas na czerwonym raczej nie wchodzili bo wiedzieli, że zmieniało się wtedy kiedy nadjeżdżał tramwaj.
Na Bankowym jest stałoczasówka, a ludzie i tak przechodzą, gdy tramwaj nie jedzie. Bez względu na światła. Serio - przy lesie też trudno nie zauważyć, że coś nadjeżdża..
(a w ogóle, to w takich miejscach powinno być żółte pulsujące wzbudzane przez tramwaj - w innych jakoś można)
Gdzie można? Są jeszcze w Warszawie takie miejsca? Kiedyś były, pamiętam.
Miałem na myśli inne miasta. Przepraszam za skrót myślowy.
Jak było czerwone to już wiedzieli, że coś jedzie i rzadko ktoś przechodził. Poza tym teraz widać czy coś jedzie czy nie ale wiosną znów okolica przejścia zarośnie krzaczorami i widoczność się zmniejszy (głównie od strony Marymontu). Są okresy, ze sygnalizator jest zasłonięty do tego stopnia, że z kilkudziesięciu metrów go nie widać. Myślę, że ludzie szybko zobaczą, że teraz się zmienia jak chce a nie wtedy kiedy coś jedzie i nie będą zwracać uwagi na światła. A z drugiej strony samo dojście do przejścia z perspektywy motorniczego również jest słabo widoczne.person pisze:To "raczej", czy "nie wchodzili"? Od czego zależało to "raczej"?drobert pisze: Dotychczas na czerwonym raczej nie wchodzili bo wiedzieli, że zmieniało się wtedy kiedy nadjeżdżał tramwaj.
Na Bankowym jest stałoczasówka, a ludzie i tak przechodzą, gdy tramwaj nie jedzie. Bez względu na światła. Serio - przy lesie też trudno nie zauważyć, że coś nadjeżdża..
(a w ogóle, to w takich miejscach powinno być żółte pulsujące wzbudzane przez tramwaj - w innych jakoś można)
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na Bankowym nie ma żadnej stałoczasówki.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Jak nie? Są trzy wersje, inaczej jest rano, inaczej po południu i inaczej w nocy, ale zawsze poszczególne cykle w odpowiednich porach dnia pojawiają się w określonej kolejności i trwają określony czas bez względu na to czy i co jedzie. Opcjonalnie, nocą, włącza się zielone pieszym bądź nie, zależnie od pomiziania guziczka.
- Piotrek_2274
- Posty: 563
- Rejestracja: 15 sty 2006, 21:46
- Lokalizacja: Nowe Górce
Czy dzisiaj grzebano coś przy sygnalizacjach świetlnych na Obozowej? Rano były wyłączone przy Deotymy i Prymasa. Po południu już pracowały, a tramwaj przejechał ten odcinek podejrzanie sprawnie.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Tam w ogóle jest śmiesznie, bo zarówno tramwaje, jak i reszta świata, mają przesrane. Zjeżdżam tamtędy ze 159, nigdzie tyle czasu nie tracę. Chyba, że trafi się sensowny motorowy, który wie, że ja nie planuję się zatrzymywać, tylko szybko i sprawnie przejadę i mnie puści na swoim zezwalającym.