Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 16 sty 2014, 8:42

MichalJ pisze:Kontrola przy wejściu na peron może być w pełni jawna i nie byłoby jak przed nią uciec.
Gapowicz widząc kontrolera cofnie się i pojedzie tramwajem. I tak za przejazd nie zapłaci

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 16 sty 2014, 9:03

Taa, albo pójdzie pieszo. Czy ja mówiłem, że w tramwaju kontroli ma nie być?
Wiem, że środowisko kanarów ma wdrukowane głęboko w mózg, że powinno być jak najwięcej gapowiczów, których oni będą mogli mandatować, ale to jest chore. Kontrole powinny być po to, żeby ludzie nie jeździli na gapę, nie po to, żeby zarabiać na mandatach.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 16 sty 2014, 9:48

Ludzie jeździć na gapę będą zawsze. Procentowy wskaźnik gapowiczów nie zmienia się od lat, niezależnie od czynników zewnętrznych. Koszty zapewnienia współczynnika kontroli na tyle wysokiego, aby jazda na gapę naprawdę się nie opłacała są zaś tak wysokie, że nie będzie się to opłacać... ZTMowi.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24975
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 16 sty 2014, 10:06

Możesz przedstawić swoją metodę szacowania?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 16 sty 2014, 12:24

pawcio pisze:Możesz przedstawić swoją metodę szacowania?
Parę razy to liczyłem już. W ogólności: koszt zatrudnienia dodatkowych kilkuset kontrolerów przekracza możliwe wpływy ze zwiększenia sprzedaży biletów.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24975
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 16 sty 2014, 12:48

To daj jakiegoś linka. Jestem cyferkowcem, lubię je mieć przed oczami.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 16 sty 2014, 13:25

Odsetek gapowiczów nie zmienił się od lat bez względu na ceny biletów oraz liczbę zatrudnionych kontrolerów. Wiele osób jeżdżących na gapę robi to notorycznie i mają gdzieś kolejne wezwania.

Paweł D.
Posty: 5866
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 16 sty 2014, 14:26

To może zwolnić połowę kontrolerów, skoro nie ma to przełożenia na odsetek gapowiczów? To będą wymierne oszczędności. A na poważnie już, to obawiam się, że ilość osób jadących bez biletu dalej będzie niewiadomą, gdyż ilość osób złapanych bez biletu nie pozwala oszacować dokładnie ilości wszystkich niepłacących. Bilet sprawdzany raz w roku naprawdę nie zachęca do jego kupowania.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10709
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 16 sty 2014, 16:26

Przede wszystkim kontrolerzy szukają do pierwszej złapanej osoby - więc nie dziwne, że liczba znanych przypadków od niemal niczego nie zależy.

Ale dzisiaj byłem świadkiem takiej sytuacji. "Bileciki do kontroli" - no to pasażerowie zaczynają wyjmować. Chłopaczek (gimnazjalista?) siedzący obok mnie - nie. Kontroler podchodzi do mnie, sprawdza mi, chłopaczek jest na etapie nieśpiesznego przeglądania grubego pliku biletów czasowych (ważnych np. do kiedyś tam w listopadzie 2013). Panowie kontrolerzy stają do niego tyłem. A on na najbliższym przystanku - widząc że tamci nie są nim zainteresowani - daje drapaka, biegł jeszcze kilkadziesiąt metrów dalej. Oczywiście prostopadle do ulicy, żeby mu przypadkiem twarzy nie było widać.

Myślicie, że miał bilet?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Esteban Gomez
Posty: 44
Rejestracja: 27 mar 2013, 22:28
Lokalizacja: Zacisze

Post autor: Esteban Gomez » 16 sty 2014, 19:20

To może zwolnić połowę kontrolerów, skoro nie ma to przełożenia na odsetek gapowiczów? To będą wymierne oszczędności.
Przecież już zwolniono.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 16 sty 2014, 23:06

KwZ pisze:Przede wszystkim kontrolerzy szukają do pierwszej złapanej osoby - więc nie dziwne, że liczba znanych przypadków od niemal niczego nie zależy.

Ale dzisiaj byłem świadkiem takiej sytuacji. "Bileciki do kontroli" - no to pasażerowie zaczynają wyjmować. Chłopaczek (gimnazjalista?) siedzący obok mnie - nie. Kontroler podchodzi do mnie, sprawdza mi, chłopaczek jest na etapie nieśpiesznego przeglądania grubego pliku biletów czasowych (ważnych np. do kiedyś tam w listopadzie 2013). Panowie kontrolerzy stają do niego tyłem. A on na najbliższym przystanku - widząc że tamci nie są nim zainteresowani - daje drapaka, biegł jeszcze kilkadziesiąt metrów dalej. Oczywiście prostopadle do ulicy, żeby mu przypadkiem twarzy nie było widać.

Myślicie, że miał bilet?
Teraz dowaliłeś. Jak kontroler może się zająć jednocześnie kilkoma pasażerami? A ucieczki przed kontrolą niestety zdarzają się i będą się zdarzać. Kanar nie ma żadnych supermocy by takich delikwentów dogonić

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10709
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 16 sty 2014, 23:09

Jak kontroler może się zająć jednocześnie kilkoma pasażerami?
O jakich kilku pasażerach mówisz? Skończyli kontrolę bez sprawdzenia chłopaczka, bo nie chciało im się czekać, aż przejrzy ten plik biletów.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 16 sty 2014, 23:32

Kontroler trafia jedną osobę to chyba logiczne że póki jej nie odprawi nie pójdzie sprawdzać dalej

Awatar użytkownika
kulikowski
Posty: 861
Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
Lokalizacja: Rakowiec

Post autor: kulikowski » 17 sty 2014, 1:11

co ma zrobić pasażer z SWKM na 1 strefę jak chce pojechać z Rakowca do Piaseczna i przesiąść się do 727 - w składach KMów nie ma kasowników ZTMu, a nie sposób skasować biletu czasowego na 2 strefę podczas postoju w Jeziorkach?
7 9 15 128 136 154 172 175 188 208 504 S-2 S-3 RL R8 N32 N38 N88

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 17 sty 2014, 1:51

Kupic bilet jednorazowy KM na odcinek poza I strefą.
Obrazek

ODPOWIEDZ