Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
-
fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27762
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Post
autor: fik » 25 sty 2014, 16:58
Matrix2441 pisze:Widzę, że niektórzy 40 lat temu by zginęli. -16 było wówczas normalną temperaturą przed ociepleniem klimatu.
Prosiłbym (znowu) o nierozsiewanie bzdur.
Autobus Czerwon pisze:Globalne ocieplenie to jedna wielka bujda
Prosiłbym (znowu) o nierozsiewanie bzdur.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Post
autor: Matrix2441 » 25 sty 2014, 17:28
fik pisze:Matrix2441 pisze:Widzę, że niektórzy 40 lat temu by zginęli. -16 było wówczas normalną temperaturą przed ociepleniem klimatu.
Prosiłbym (znowu) o nierozsiewanie bzdur.
To niby jakie temperatury były w trakcie zim, w których Twoi dziadkowie chodzili do podstawówki?
-
fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27762
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Post
autor: fik » 25 sty 2014, 17:40
Matrix2441 pisze:fik pisze:
Prosiłbym (znowu) o nierozsiewanie bzdur.
To niby jakie temperatury były w trakcie zim, w których Twoi dziadkowie chodzili do podstawówki?
No nie wiem, może ty mi powiesz. Skoro stawiasz jakąś tezę, to masz na pewno dane ją uprawdopodabniające, prawda?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
Pawel_
- Sierściuch
- Posty: 6176
- Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
- Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)
Post
autor: Pawel_ » 25 sty 2014, 17:41
Matrix2441 pisze:fik pisze:
Prosiłbym (znowu) o nierozsiewanie bzdur.
To niby jakie temperatury były w trakcie zim, w których Twoi dziadkowie chodzili do podstawówki?
Musi przeczytać w Internecie.

-
Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Post
autor: Matrix2441 » 25 sty 2014, 17:56
fik pisze: No nie wiem, może ty mi powiesz. Skoro stawiasz jakąś tezę, to masz na pewno dane ją uprawdopodabniające, prawda?
Ja dużo rozmawiałem na ten temat z rodzicami, dziadkami, wujkami itp. Jeszcze w latach 60-tych i 70-tych niemal przez cały styczeń utrzymywały się temperatury na poziomie -15 - -20 st. w dzień i to nie było nic nadzwyczajnego. Ludzie, popatrzcie na naszą szerokość geograficzną. Nowosybirsk położony niecałe 3 stopnie dalej na północ to miasto, w którym średnia temperatura wynosi 1.8 st. A w Ameryce Północnej jak? W Winnipeg, która jest na 49 st. N średnia temperatura roczna to ok. +3 stopnie, więc my i tak mamy ciepło.
-
fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27762
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Post
autor: fik » 25 sty 2014, 18:11
Matrix2441 pisze:fik pisze: No nie wiem, może ty mi powiesz. Skoro stawiasz jakąś tezę, to masz na pewno dane ją uprawdopodabniające, prawda?
Ja dużo rozmawiałem na ten temat z rodzicami, dziadkami, wujkami itp.
O, dowód z anegdoty.
Jeszcze w latach 60-tych i 70-tych niemal przez cały styczeń utrzymywały się temperatury na poziomie -15 - -20 st. w dzień i to nie było nic nadzwyczajnego.
Masz jeszcze szansę: wycofaj się z tych bredni, zanim przytoczę dane liczbowe.
Ludzie, popatrzcie na naszą szerokość geograficzną. Nowosybirsk położony niecałe 3 stopnie dalej na północ to miasto, w którym średnia temperatura wynosi 1.8 st.
Słyszałeś kiedyś o klimacie kontynentalnym?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Post
autor: Matrix2441 » 25 sty 2014, 18:20
fik pisze:Masz jeszcze szansę: wycofaj się z tych bredni, zanim przytoczę dane liczbowe.
To poproszę.
fik pisze:Słyszałeś kiedyś o klimacie kontynentalnym?
Owszem, ale porównywałem sytuację innych ludzi żyjących na podobnych szerokościach geograficznych. I pod tym względem Warszawa wychodzi na ciepłe miasto, na co chciałem zwrócić uwagę.
-
BJ
- (BJ.2052)
- Posty: 6067
- Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: BJ » 25 sty 2014, 18:20
Abstrahując od przerażających (jak można lubić takie temperatury?!) wypowiedzi Matrixa, to zastanawiam się, w jaki sposób Fik by podbudowywał swoje ego bez internetu

-
KwZ
- Posty: 10712
- Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
- Lokalizacja: z Parku Odkrywców
Post
autor: KwZ » 25 sty 2014, 18:40
Owszem, ale porównywałem sytuację innych ludzi żyjących na podobnych szerokościach geograficznych. I pod tym względem Warszawa wychodzi na ciepłe miasto, na co chciałem zwrócić uwagę.
Zdefiniuj Prąd Zatokowy. Oblicz, ile ciepła transportuje i o ile podgrzewa nam Europę, zwłaszcza północną. A potem możesz wrócić do dyskusji.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
-
Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Post
autor: Matrix2441 » 25 sty 2014, 19:01
W Norwegii grzeje o nawet 20 stopni, ale po prostu podawałem przykład. Wiadomo przecież, że każde miejsce ma inne czynniki warunkujące klimat. A wracając do dyskusji - Alaska, Syberia czy Laponia to miejsca również zamieszkane przez ludzi. I mieszkańców tamtych terenów wcale nie uważa się za dziwnych czy nienormalnych. Poza tym są w Polsce tacy ludzie, jak morsy. Oni to są dopiero koksami. Ja bym minuty w tej lodowatej wodzie nie wytrzymał, a w dzień po kąpieli w takim zimnie dostałbym zapalenia płuc. A za pół roku Wy będziecie tu ochy i achy wznosić nad pogodą, a ja będę umierał z gorąca. Na upały nie jestem odporny, a część z Was tak. Więc każdy ma jakiś swój ulubiony przedział temperatur, a że mój jest nieco inny, to już moja sprawa. Kto co lubi po prostu.

Proponuję zakończyć akcentem dotyczącym pogody w tym momencie - zaczyna lekko prószyć.
-
pietia
- Posty: 791
- Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21
Post
autor: pietia » 25 sty 2014, 20:53
Średnia wieloletnia temperatura stycznia dla Warszawy to coś około -3, w publikacjach sprzed 30-40 lat też taka jest podawana. Więc gdyby temperatury rzędu -15, -20 w dzień utrzymywały się kiedyś regularnie co styczeń, to ta średnia byłaby chyba jednak trochę niższa. Choć nie przeczę, ze fale dużych mrozów się zdarzały, sam pamiętam takie np. ze stycznia 1987, wtedy przez jakieś 2 tygodnie maksymalne temperatury ledwo przekraczały -20, minimalne spadały niemal do -30. Ale nawet wtedy nie było to "przez cały styczeń", po tych mrozach pamiętam że przyszła dłuższa odwilż
Z danych statystycznych oraz opowieści rodzinnych wiem, ze również zimy 1962/63, 1969/70 i 1978/79 ("zima stulecia") dały się mocno we znaki. Ale nawet wówczas fale dużych mrozów przeplatane były odwilżami
-
MichalJ
- Posty: 15044
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33
Post
autor: MichalJ » 25 sty 2014, 21:38
W czasie strajku studenckiego jesienią 1981, na przełomie listopada i grudnia, studenci ulepili ze śniegu na Hożej fiata 126p naturalnej wielkości. Rzeźba stała przez całą zimę.
Na boiskach przyszkolnych w latach '70 wylewano ślizgawki vel lodowiska i raz zamarznięta ślizgawka trwała przez pół zimy.
Jakieś te zimy solidniejsze jednak były...
-
MZ
- Słońce Radomia
- Posty: 8452
- Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
- Lokalizacja: Radom
-
Kontakt:
Post
autor: MZ » 25 sty 2014, 23:14
MichalJ pisze:W czasie strajku studenckiego jesienią 1981, na przełomie listopada i grudnia, studenci ulepili ze śniegu na Hożej fiata 126p naturalnej wielkości. Rzeźba stała przez całą zimę. Na boiskach przyszkolnych w latach '70 wylewano ślizgawki vel lodowiska i raz zamarznięta ślizgawka trwała przez pół zimy. Jakieś te zimy solidniejsze jednak były...

Z opowieści wiem, że ludzie wykopywali w śniegu wąwozy, których ściany były wysokości człowieka. A teraz spadnie 5 cm śniegu i już wszyscy mówią, że "kataklizm".
A o odczuwanie temperatury nie ma się co kłócić, bo każdy ma indywidualne uwarunkowania i - co jak co - ale w tej kwestii przecież nie ma szans przekonać adwersarzy

.
-
ikarus
- Posty: 1709
- Rejestracja: 22 mar 2006, 13:21
- Lokalizacja: Warszawa--->Gocław
-
Kontakt:
Post
autor: ikarus » 31 sty 2014, 0:06
Uwaga na nocne zawieje śnieżne, temperatura -12 stopni C.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus
-
Domas
- (A408 i A451)
- Posty: 4997
- Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36
Post
autor: Domas » 31 sty 2014, 0:27
Na Pradze Północ przykryte wszystko śniegiem.