Komunikacja miejska po M2C - plany, projekty

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Vilén
Posty: 787
Rejestracja: 14 sty 2012, 11:47
Lokalizacja: z getta pozawarszawskiego

Post autor: Vilén » 23 mar 2014, 22:58

primoż pisze:
Vilén pisze:A nie może po prostu kończyć koło Dworca Centralnego, gdzie ZTCW ta linia się prawie całkowicie wypróżnia?
Co na Świętokrzyskiej oprócz metra?
Np. 102 przywrócone na dawną trasę do DWC i o dawnej częstotliwości (w zastępstwie na Królewskiej i Grzybowskiej – 150 BROWARNA – MŁYNÓW wg przewijającego się tu parę razy pomysłu).

Choć nie wiem, czy coś w ogóle tam potrzeba, skoro i tak będzie zaliczało te same przystanki co metro. Konieczność takiej linii dublującej myślę że nie jest żadnym aksjomatem, skoro bez dublera metra mogą się obyć np. Kasprowicza czy al. KEN.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 23 mar 2014, 23:02

Vilén pisze:Choć nie wiem, czy coś w ogóle tam potrzeba, skoro i tak będzie zaliczało te same przystanki co metro. Konieczność takiej linii dublującej myślę że nie jest żadnym aksjomatem, skoro bez dublera metra mogą się obyć np. Kasprowicza czy al. KEN.
Na Marszałkowskiej jakoś jeździ coś innego, niż metro. Poza tym, al. KEN i Kasprowicza to trochę inna liga, niż Świętokrzyska.

Awatar użytkownika
Esteban Gomez
Posty: 44
Rejestracja: 27 mar 2013, 22:28
Lokalizacja: Zacisze

Post autor: Esteban Gomez » 23 mar 2014, 23:43

Na Kasprowicza jest zdaje się 156.

Asesino
Posty: 181
Rejestracja: 20 kwie 2012, 14:01

Post autor: Asesino » 23 mar 2014, 23:53

Nie no, ja rozumiem, że nie wszystkim się chcę chodzić na pieszo, ale żeby czekać na autobus z Metro CNK do Mariensztatu?

Ja tam ze 105 w relacji BUW-Trakt nie korzystam, ale istnieje spore grono fanów tej linii. Zresztą obiektywnie trzeba stwierdzić, że w porach rozpoczęcia/zakończenia zajęć frekwencję ma bardzo dobrą. Dlatego skoro i tak musi coś jeździć Grzybowską, to chyba najlepiej żeby to było takie 150 Młynów - Mariensztat/Browarna. Wtedy podjazd na górę dla leniwych zostanie zachowany.

adner
Posty: 625
Rejestracja: 16 lut 2012, 17:17

Post autor: adner » 24 mar 2014, 0:10

Asesino pisze:Nie no, ja rozumiem, że nie wszystkim się chcę chodzić na pieszo, ale żeby czekać na autobus z Metro CNK do Mariensztatu?
To jest pewnie ponad 10 minut drogi, więc opłaca się czekać nawet gdyby autobus się pojawiał co ok. 10 minut. W ładny wiosenny dzień pewnie można się przejść, ale przy gorszych warunkach pogodowych?

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9790
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 24 mar 2014, 10:01

fik pisze:Dysfunkcjonalność nie podlega dyskusji, ale z drugiej strony Żelazna nie jest ciągiem, który może wygenerować wiele większy potok,
No nie wiem. Już teraz podróżując 157 chciałbym aby jeździło toto częściej, albo przynajmniej na większych wozach...

Georg
Posty: 6297
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 24 mar 2014, 10:14

Częściej tak. Ale na większych wozach to nie wiem czy jest potrzeba. Większa częstotliwość by się przydała, tylko ta linia jest tak nieregularna, że dalej jeździłaby stadami, tylko więcej wozów jechałoby za jednym zamachem. Czyli więcej by się marnowało.

Flash8222
Posty: 7316
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 24 mar 2014, 10:16

reserved pisze:...Jeżdżę co jakiś czas do przystanku Os. Wyżyny. To są dwa przystanki od metra, spacerkiem z metra 10 min...
Twoje serce przypomina, piechotę zdrowiej :twisted: Tak na serio, nawet jak ucieknie Tobie 179 to czekasz te 10 minut zamiast się przejść? Ja w ogóle zauważam, że studenci to najbardziej specyficzny typ pasażera w przypadku gdy jest ładna pogoda to zamiast przejść się gdzieś spacerkiem to gniotą się w autobusach niczym sardynki np. UW do pl. Zamkowego i przykład nasz zajętego kolegi jest dopełnieniem tej teorii :P

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10710
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 24 mar 2014, 12:15

1. Uważam, że coś po Powiślu północ-południe powinno jeździć i będzie jeździć. 118 i 127 (lub pogrobowiec, --> 4.).
2. Dopóki ktoś mnie nie przekona, że to zły pomysł, będę lansować 166 na Browarnej (a więc de facto dowożące na Mariensztat z CNK). Poprzednio rozgorzała dyskusja na temat sensu egzystencji 166. Jeśli ktoś zgrabnie zbierze trzy linie z Ursynowa na Sobieskiego (503, 195 i 166) w dwie, to bardzo dobrze.
3. Jeśli 118, 127 i ew. 166 to wg kogoś za mało, to niech się przyzna i skomentuje pomysł puszczenia 185 Dobrą zamiast tunelem Wisłostrady. Uzyskałoby w ten sposób znośniejszą twarz przesiadki (zamiast w hałaśliwym tunelu) i może posłużyło komuś na Powiślu/Solcu.
W każdym razie 105 jest tam wg mnie niepotrzebne. Jeśli ktoś już bardzo chce, to przemawia do mnie lepiej para 106 Mariensztat-Młynów + 102 Gocławek Wsch. - M Stadion.
4. Osobiście zgłaszam jeszcze dziwny pomysł, żeby 517 wyciągnąć z pl. Trzech Krzyży po trasie 127 do Mariensztatu, a to ostatnie skrócić M R Daszyńskiego (być może po trasie 178 przez al. Prymasa - Kasprzaka, być może z likwidacją tegoż ostatniego). Uzasadniam to tym, że obu linii {127, 517} i tak się nie skróci, więc lepiej zachować ważniejszą (517). W dodatku spodziewam się, że waga relacji Berestecka - M2 wzrośnie i że nie powinna być ona obsługiwana dziadowskim 178. A z Ursusa do M2 może być wzmocnione 129 + 105. Co prawda Powiśle to nie na czerwońca, ale...
5. Jeśli pomiędzy Berestecką a centrum nie wystarczy 158, 517, (127), to można będzie się pogłowić. Czy to podbić 158 (które chyba już jest słabo związane ze 117), czy to wyciągnąć 117.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Georg
Posty: 6297
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 24 mar 2014, 12:28

1. Pomysł, ze skierowanie 185 na Powiśle jest ok, ale wypadałoby linię skrócić i zwiększyć częstotliwość, żeby miała sens. Bo przy obecnej długaśnej trasie z punktualnością jest różnie.
2. Jeśli na Powiślu ma być 517, to podaj przystanki dla tej linii od Metra Centrum do pętli tak, żeby uzasadnić, że linia przyspieszona nie będzie de facto zwykłą z czerwonym numerkiem.
3. Zupełnie naturalną rzeczą jest to, że z Alej (Dw. Zachodniego, Niemcewicza) po otwarciu Metra Rondo Daszyńskiego powinny być dwie linie: jedna do Centrum, druga do Metra Rondo Daszyńskiego. Problemem 127 i 158 jest kilka rzeczy: po pierwsze Włochy nie potrzebują linii częstszej niż obecne 127, po drugie frekwencja na odcinku Pl. Zawiszy-Al. Jerozolimskie - Dw. Zachodni jest dużo większa w szczycie niż jest to obecnie przewidziane przez ZTM (pewnie dlatego, że na około tą funkcję pełni także 517). Po trzecie przydałaby się koordynacja linii 127, 158 i 517, ale jak można skoordynować 3 linie, które jeżdżą z zupełnie różnymi częstotliwościami. Po czwarte kiepsko wygląda 158 dublujące tramwaje na odcinku tylko nieco krótszym niż 521. Przypuszczam, że po otwarciu M2C, linia 158 będzie pierwsza do zakrańcowania na Stadionie.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 24 mar 2014, 12:34

Zabranie 185 z tunelu to jest wpuszczenie w korki na Nowym Zjeździe i Ludnej. Nie wiem, czy może coś takiego się opłacać. Co prawda na południe można by chyba Wybrzeżem bezpośrednio.

Poza tym nie przesadzajmy, chodzi o to, żeby na Mariensztat w ogóle coś było, nie musi być co 5 minut.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10710
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 24 mar 2014, 12:53

Ad 2. Nie uważam, żeby 517 musiało pomijać jakikolwiek przystanek na takiej trasie. W szczególności nie upieram się przy jego kolorze czerwonym. Ale z ciekawości, twojej i mojej, układam taką listę (przykładowo):
:mewa: Centrum
[DH Smyk]
> pl. Trzech Krzyży
[> Czerniakowska / < Książęca]
Solec
[al. 3 maja]
Jaracza
:mewa: CNK
BUW
[Dobra]
[< Nowy Zjazd]
Mariensztat
Czyli pominięte 4,5 przystanku na 11.

Coś? Czy wystarczy 118, 127 i 166?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

reserved
Posty: 13937
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 24 mar 2014, 17:19

Flash8222 pisze: Twoje serce przypomina, piechotę zdrowiej :twisted: Tak na serio, nawet jak ucieknie Tobie 179 to czekasz te 10 minut zamiast się przejść? Ja w ogóle zauważam, że studenci to najbardziej specyficzny typ pasażera w przypadku gdy jest ładna pogoda to zamiast przejść się gdzieś spacerkiem to gniotą się w autobusach niczym sardynki np. UW do pl. Zamkowego i przykład nasz zajętego kolegi jest dopełnieniem tej teorii :P
Tak, czekam.

Asesino
Posty: 181
Rejestracja: 20 kwie 2012, 14:01

Post autor: Asesino » 24 mar 2014, 22:14

adner pisze:
Asesino pisze:Nie no, ja rozumiem, że nie wszystkim się chcę chodzić na pieszo, ale żeby czekać na autobus z Metro CNK do Mariensztatu?
To jest pewnie ponad 10 minut drogi, więc opłaca się czekać nawet gdyby autobus się pojawiał co ok. 10 minut. W ładny wiosenny dzień pewnie można się przejść, ale przy gorszych warunkach pogodowych?
Przy gorszych warunkach pogodowych prawdopodobieństwo, że autobus pojawi się w ciągu 10 minut drastycznie spada. Tym bardziej wybieram własne nogi :wink:
KwZ pisze:W każdym razie 105 jest tam wg mnie niepotrzebne. Jeśli ktoś już bardzo chce, to przemawia do mnie lepiej para 106 Mariensztat-Młynów + 102 Gocławek Wsch. - M Stadion.
O to, to.
KwZ pisze:4. Osobiście zgłaszam jeszcze dziwny pomysł, żeby 517 wyciągnąć z pl. Trzech Krzyży po trasie 127 do Mariensztatu, a to ostatnie skrócić M R Daszyńskiego (być może po trasie 178 przez al. Prymasa - Kasprzaka, być może z likwidacją tegoż ostatniego). Uzasadniam to tym, że obu linii {127, 517} i tak się nie skróci, więc lepiej zachować ważniejszą (517).
Rzeczywiście dziwne, ale ciężko mi znaleźć jakieś poważne argumenty przeciw. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to że jednak 127 wydaje się być mniej narażone na opóźnienia niż 517 - mimo wszystko trochę krótsza trasa, a Ursus lubi się niespodziewanie zatykać. Chociaż jeśli ma to coś polepszyć gdzieś indziej, to może warto.

Ech, najlepszą linią pod BUWem to było jednak 128. 127 to rzadko kiedy ma zajęte wszystkie siedzące, bo nikomu nie chce się na nie czekać. No i jazda na około.
reserved pisze:
Flash8222 pisze: Twoje serce przypomina, piechotę zdrowiej :twisted: Tak na serio, nawet jak ucieknie Tobie 179 to czekasz te 10 minut zamiast się przejść? Ja w ogóle zauważam, że studenci to najbardziej specyficzny typ pasażera w przypadku gdy jest ładna pogoda to zamiast przejść się gdzieś spacerkiem to gniotą się w autobusach niczym sardynki np. UW do pl. Zamkowego i przykład nasz zajętego kolegi jest dopełnieniem tej teorii :P
Tak, czekam.
Aż mi się wierzyć nie chcę :) Po co tak tracić czas i zdrowie?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 24 mar 2014, 22:39

Asesino pisze: Przy gorszych warunkach pogodowych prawdopodobieństwo, że autobus pojawi się w ciągu 10 minut drastycznie spada. Tym bardziej wybieram własne nogi :wink:
Zwłaszcza że idąc przynajmniej się rozgrzeję.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ODPOWIEDZ