Komunikacja miejska na Woli
Moderator: Wiliam
Czytanie czytaniem, ale autobus to tramwaj i zawsze jakieś opóźnienia łapie. Jeśli przyjmiemy, że jest sobie 160a (długie) i 160b (krótkie), każda co dziesięć minut w szczycie i 160a opóźni się o 3 minuty, co jest równoznaczne z jadą praktycznie o czasie, będzie to znaczyło, że obracając tzw. czasami dokładnymi różnica w podstawianiu się na przystanek autobusów linii 160a i 160b wyniesie dokładnie 1 minutę. Dlatego dzielenie kursów linii autobusowych uważam za głupotę. Już 519 działa wystarczająco marnie.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Jak rozdzielisz linie na dwie i skoordynujesz je między sobą, to będzie tak samo.
Tak, i dlatego dzielić w ogóle nie należy.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Jeżeli na jakimś odcinku czerwonośc ma sens to ja nie widzę powodu by tego nie robić. Nawet jeżeli poza nim to będzie linia realnie czarna.Glonojad pisze:Może po prostu na trasie 520 nie jest potrzebna linia przyspieszona?Georg pisze: Ok. To jaka wtedy byłaby różnica między linią przyspieszoną a zwykłą? Chcesz tworzyć takie coś jak dawne 410, czy obecne 501, które przyspieszone są tylko z numerka?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7090
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Wolę podział i nierównomierne rozłożenie kursów przy zapewnieniu jednocześnie bardzo wysokiej podaży na newralgicznym odcinku, niż kołatanie się pustych jak bęben wozów po odcinkach krańcowych i w przeciwpotokach (przy czym jest to stwierdzienie ogólnie, niekoniecznie w odnoszące się do 160).Poc Vocem pisze:Tak, i dlatego dzielić w ogóle nie należy.
Tak jest! Nie ma co piany bić o ideologię.pawcio pisze:Jeżeli na jakimś odcinku czerwonośc ma sens to ja nie widzę powodu by tego nie robić. Nawet jeżeli poza nim to będzie linia realnie czarna.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Problem w tym, że na trasie 520 sensowne jest pomijanue chyba tylko Przyczółka i Wału...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jakiego Przyczółka i czemu nie Torwaru?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Kanałku Grochowskiego i Wału Miedzeszyńskiego. Torwar to nie przesiadki? 185?
Ja tam stoję na stanowisku, że na moście WZ żadne autobusy poza 190 nie powinny jeździć. Czy to 160, czy 512. Im mniej linii, tym będą one częstsze. Oczywiście jak podejdzie do tego ZTM to osobna broszka...
Natomiast jeśli chodzi o 171 i 520, to imho jest grubsza sprawa, ale nie na ten wątek chyba. W każdym razie Okopowa[1] to dobry punkt przesiadkowy na 1 czy w ogóle na Okopową/Towarową.
[1] Wg mnie lepiej by ten punkt nazywał się Kercelak.
Ja tam stoję na stanowisku, że na moście WZ żadne autobusy poza 190 nie powinny jeździć. Czy to 160, czy 512. Im mniej linii, tym będą one częstsze. Oczywiście jak podejdzie do tego ZTM to osobna broszka...
Natomiast jeśli chodzi o 171 i 520, to imho jest grubsza sprawa, ale nie na ten wątek chyba. W każdym razie Okopowa[1] to dobry punkt przesiadkowy na 1 czy w ogóle na Okopową/Towarową.
[1] Wg mnie lepiej by ten punkt nazywał się Kercelak.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Windsor w krawacie co najwyżej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7090
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
W kwestii samotności 190 widzę zasadniczy problem. Z tej linii od strony Marek będą korzystać także ludzie, którzy spokojnie mogą kontynuować podróż M2 (połowicznie z powodu przyzwyczajeń, częściowo na zasadzie "kto wcześniej wsiądzie"), podczas gdy ci, którzy potrzebują się dostać dalej na Solidarności i na bliską Wolę niestety się nie zmieszczą. Dlatego sądzę, że albo 190 co 3-3-4/10/10 albo jeszcze jedna linia.
Pozwolę sobie postawić tezę, że jest to jedynie pozorne rozwiązanie problemu - jeśli dwa autobusy pojawią się na przystanku prawie jednocześnie to dysproporcja napełnienia będzie duża - pierwszy będzie przepełniony, drugi nie będzie prawie w ogóle zapełniony, a zatem będzie jechał pusty jak bęben. Tyle że nie na krańcu, gdzie jest to dopuszczalne, a na "newralgicznym odcinku".emyl pisze:Wolę podział i nierównomierne rozłożenie kursów przy zapewnieniu jednocześnie bardzo wysokiej podaży na newralgicznym odcinku, niż kołatanie się pustych jak bęben wozów po odcinkach krańcowych i w przeciwpotokach (przy czym jest to stwierdzienie ogólnie, niekoniecznie w odnoszące się do 160).
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7090
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Gwarantuję, że jeśli towarzystwo oczekujące na przystanku wybierze ten następny pojazd, jeśli go dostrzeże. Gwarantuję też, że jeśli towarzystwo będzie miało świadomość, że po pojawieniu się przepełnionego wozu jest duża szansa, że zaraz pojawi się następny, posiadający rezerwę podaży, to nie będą szturmować tego pierwszego. Ale muszą to, podkreślam, wiedzieć. Czy wszystko w tym kraju musi być dostosowane do debili? W ten sposób doprowadzimy do tego, że rzeczywiście staną się oni większością...Poc Vocem pisze:Pozwolę sobie postawić tezę, że jest to jedynie pozorne rozwiązanie problemu - jeśli dwa autobusy pojawią się na przystanku prawie jednocześnie to dysproporcja napełnienia będzie duża - pierwszy będzie przepełniony, drugi nie będzie prawie w ogóle zapełniony, a zatem będzie jechał pusty jak bęben. Tyle że nie na krańcu, gdzie jest to dopuszczalne, a na "newralgicznym odcinku".
Jakbym nie widział, co się dzieje w takich przypadkach, może bym uwierzył. Tymczasem zawsze było tak, że jak w zasięgu wzroku były dwa 131 lud obsesyjnie walił do tego pierwszego. Może na Pradze są jacyś inni ludzie, ale wątpię...
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears