Samochody jadace ul.krasinskiego od popiełuszki,chcą przeskoczyc na pas lewy,z ktorego mogą jechac na dól do wisły lub w kierunku marymontu.Przed wjazdem na rondo swiatła wskazane,ale ich zsynchronizowanie ze swiatłami ze slowackiego i swiatlami przed torowiskiem ze slowackiego bylo by ciezkie.Zjazd z placu w krasinskiego kierunek popieluszki-swiatla nie do ustawienia,samochody blokowaly by przejazd wyjerzdzajacym ze slowackiego,marymontu,krasinskiego od strony wisly.MZ pisze:Z synchronizacją świateł na tylu wlotach (plus jeszcze jezdnia przez środek placu i tory tramwajowe) rzeczywiście może być problem.
Za dużo jest tam punktów kolizyjnych.
Usprawnieniem bylo by postawienie znaku zakazu skretu w lewo dla samochodow jadacych mickiewicza,skrecajacych w krasinskiego-powinny jechac do okola.Autobusy skrecajace w lewo(122,520),muszą przepuscić jadacych slowackiego,czesto jest tak że wymuszaja pierwszenstwo,na ruszajacych ze swiatek przed torowiskiem.
Istny kociol.
Dodatkowe swiatla nie usprawnia ruchu w tym punkcie,jedynie otwarcie nowych stacji metra odciązy plac zarowno z pojazdow,jak i pieszych.
Uprasza się o stosowanie znaków przestankowych, interlinii, spacji po kropkach i przecinkach. Polskie ogonki także byłyby miłe (chociaż nie są konieczne).
Zaznaczam, że w korektę bawił nie będę i następny nieczytelny post poleci.
Pozostaję z ufnością co do woli poprawy, i.G.