Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Od zapisania na papierze algorytmy w sterownikach się nie pozmieniają. To trzeba zrobić, za to trzeba zapłacić.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
A ja o Kercelaku, kierunek Annopol. Ruszam ze świateł, obsługuję przystanek i zapala się czerwone dla trama przy Lesznie. Zielone dostanę, jak następny tram wtoczy się na przystanek, obsłużony przeze mnie. Stoję pełne 2 minuty.
W stronę Banacha. Ruszam od Leszna i dojeżdżam na początek czerwonego na Kercelaku. Samochody, które ruszyły ze mną od Leszna, przelatują na zielonym. Znów 2 minuty postoju.
Jeżeli ktoś powie, że sygnalizacja jest antysamochodowa, to nie uwierzę. W tym mieści sygnalizacją rządzi człowiek z tramwajofobią. Motorniczy mu żonę uwiódł czy co?
W stronę Banacha. Ruszam od Leszna i dojeżdżam na początek czerwonego na Kercelaku. Samochody, które ruszyły ze mną od Leszna, przelatują na zielonym. Znów 2 minuty postoju.
Jeżeli ktoś powie, że sygnalizacja jest antysamochodowa, to nie uwierzę. W tym mieści sygnalizacją rządzi człowiek z tramwajofobią. Motorniczy mu żonę uwiódł czy co?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Sygnalizacja na Kercelaku jest przedpotopowa i nikt nie chce jej ruszać, bo trzeba by wówczas wydzielać lewoskręty. Nawet sploty były projektowane tak, by się między masztami sygnalizacji zmieściły.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Nie chodzi o sam Kercelak, a o powiązanie z sygnalizacją przy Lesznie. Glonojad kiedyś wyjaśniał, że ciąg Leszno/Górczewska jest objazdem ciągu Kasprzaka/Prosta, tylko to trochę naciągane.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Szeregowy_Równoległy pisze:A ktoś przewidział wytłumaczenie dla idiotycznego sygnalizatora na środku placu dla 6/15 jadących na Koło/Potok? Jeśli motorniczy zatrzyma się przed sygnalizatorem wskazującym sygnał zabraniający, to nie ma opcji, żeby po otrzymaniu pionowej pały opuścił plac. Stoi cały cykl i czeka. Jeśli motorniczy oleje kretyńskie światełko na środku placu, to przejeżdża praktycznie bez zatrzymania. A światełko jest kretyńskie, bo jedyne, z czym motorniczy może się skolidować, to 15 jadąca z Marymontu przy założeniu, że stojący na światłach ma 6 jadącą w Słowackiego. Nie wiem, nie znam się, ale nie można tego światełka w cholerę usunąć i polegać na przepisach dotyczących skrętu w lewo, co formalnie robi 6 jadąca na Koło? Jak jakaś 15 z przeciwka będzie jechać, to 6 ją po prostu przepuści, nie trzeba tego światłem regulować, skazując zarówno 6 jak i 15 na kwitnięcie na Wilsonie. Ewentualnie może niech to światełko będzie wzbudzane przez nadjeżdżającą z Potoku 15? W innych przypadkach niech nikogo nie blokuje?
Tam i tak jest dziwnie. Jadący od Pl. Inwalidów tramwaj dojeżdża do placu, robi przystanek, zamyka drzwi i czeka. Zapala się zielone dla samochodów jadących od Pl. Inwalidów. Kierujący osobówkami skręcający w prawo na plac z zachowaniem pełnej ostrożności zaczynają przecinać tory, bo przecież tramwajowi mają ustąpić. Ale tramwaj ma dalej poziome. No to osobówki jadą, bo skoro tramwaj nie ruszył, to można. Ale po paru sekundach tramwaj dostaje pionowe. Zaskoczenie osobówek totalne, co zresztą nie dziwi. To nie jest tak, że to tramwaj najpierw powinien dostać pionowe, a dopiero potem na tory powinno się wpuszczać osobówki?
Podobna sytuacja jest na skrzyżowaniu 11 listopada i Starzyńskiego w godzinach szczytu. Samochody dostają zielone wcześniej ok. 10 sekund od 26. Efekt jest taki, że puszki wjadą na skrzyżowanie i dopiero tramwaj dostaje zielone. Tu aż się prosi by światło było razem.
Tramwaje linii 15 nie mają szans na przejechanie Pl. Wilsona bez zatrzymania na "czerwonym świetle". Światła są tak skonstruowane, że w chwili zapalenia się pionowego światła przy Parku Żeromskiego zapala się poziome przy zjeździe z placu. I nic nie zmieni ewentualny postój na środku placu. Problem, choć rzadki, pojawia się jeśli dwa tramwaje ruszą z przystanku Pl. Wilsona 10 jednocześnie, a pierwszy z nich postanowi stanąć na poziomym na środku. Wtedy ostatni wagon blokuje przejazd na placu.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Bo sygnalizator na środku placu jest bez sensu. Gdyby go nie było, to 6 mogłaby podjechać w stronę Słowackiego (i od razu opuścić plac), a 15 miałaby miejsce, żeby poczekać. Chociaż mam wrażenie, że też by opuściła plac praktycznie bez zatrzymania. A, jak pisałem, ten sygnalizator jest o tyle idiotyczny, że poza trzymaniem tramwajów na środku placu cholera wie po co, nie wpływa na nic. Przecież mając 6 i widząc jadącą z przeciwka 15 po prostu ją przepuszczę, zgodnie z PoRD. Nie bez powodu część motorniczych ignoruje ten sygnalizator.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Nie bez powodu na Placu Wilsona dało się zauważyć "przyczajony tygrys, ukryty smok".
Wystarczy zarzucić worek na sygnalizator, tak jak przy parku Traugutta( tam zapalało się czerwone dla tramów kierunek Dw. Gdański, gdy z Międzyparkowej było zielone).
Wystarczy zarzucić worek na sygnalizator, tak jak przy parku Traugutta( tam zapalało się czerwone dla tramów kierunek Dw. Gdański, gdy z Międzyparkowej było zielone).
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Szeregowy, Tobie za ciasno na ulicach, że pomykasz busem po torowisku 
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Po ulicach to każdy głupi umie, a po torach to już wyższa szkoła 
Ostatnio mając 6 za każdym razem zatrzymywałem się na środku i jadąc wagonem, który się szybko zbiera to przelatuje się na kocich oczach. Mając coś co rusza jak ślimak nie ma szans na przejechanie placu w jednym cyklu. Efekt tego sygnalizatora jest taki, że jadąc przepisowo 6 na drugiego tracimy cykl na wjeździe bo za 15 już się nie zmieszczę, w drugim cyklu stoję na środku a w trzecim dopiero zjeżdżam. Myślę, że 5-6 minut na przejechanie całego placu z powodu jednego bezsensownego sygnalizatora to chyba za dużo.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Chyba pora, żeby "stały pasażer linii 6" napisał do prasy.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Przy napełnieniach panujących w linii 6 mogliby mnie zidentyfikowaćStary Pingwin pisze:Chyba pora, żeby "stały pasażer linii 6" napisał do prasy.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
No tak, przecież Ty przesiadasz się jedno peronowo z 15 do 6 w porze, gdy jest was dwóch z motorniczym.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Tak jest niemalże o dowolnej porze, dlatego bardzo cenię sobie linię 6. Gwarancja miejsca siedzącego w dowolnej części wagonu. A jak trafi się Swing, to w ogóle pełnia szczęścia 