Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Władze Warszawy - wybory, kandydaci itp.
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
Jeszcze kilka takich programów jak ten pani Erbel i Hanna Gronkiewicz-Waltz ponownie łyka miasto bez beknięcia w I turze.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Ja mam inny program: każdy rowerzysta złapany na jezdni mimo że obok jest ścieżka rowerowa = rozebranie jednej ścieżki i przeznaczenie materiału budowlanego na wymianę jednego dziurawego chodnika.reserved pisze:"Erbel jest cyklistką, praktycznie zawsze porusza się na rowerze. I chce, by miasto utrzymywało przejezdność ścieżek rowerowych przez cały rok."
Może zatem po prostu nie biega w maratonach?
Popatrz, jaka franca!
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4574
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
To ja mam lepszy pomysł. Każdy kierowca złapany na jezdni przekraczający prędkość i ograniczenie do 20km/h. Hehe.
Ja mam jeszcze lepszy pomysł: każdy populistyczny, bijący kompleksami („Warszawa to nie wieś, żeby po niej rowerem jeździć”) antyrowerowy post – zamknęcie tematu, hehe.Autobus Czerwon pisze:To ja mam lepszy pomysł. Każdy kierowca złapany na jezdni przekraczający prędkość i ograniczenie do 20km/h. Hehe.
Przymus lubienia rowerzystów?
To może ja wytłumaczę z tego co słyszałem i zrozumiałem.Vilén pisze:Może mi ktoś wytłumaczyć, co takiego jest złego w miejskich maratonach że kandydatka Erbel jest im przeciwna? Bo typowego populizmu „bo blokujo miasto i nie mam jak przejechać moim 15-letnim Golfem” raczej bym się po niej nie spodziewał…
Jej stanowisko jest takie: ograniczyć/skasować wielkie miejskie imprezy (maratony, sylwestry itd.), a w zamian za to wiele mniejszych imprez o zasięgu dzielnicowym czy międzydzielnicowym. Szczególnie, że nie znam innego miasta mającego u siebie 2 duże maratony i to tylko dlatego, że się sponsor nie potrafił dogadać z organizatorem dogadać.
Takie samo jest stanowisko w sprawie galerii handlowych. Ograniczyć rolę dużych centr handlowych na rzecz mniejszych punktów w całym mieście. To samo ze sportem (narodowy), inwestycjami komunikacyjnymi (tańsze buspasy i tramwaje vs mega drogie metro) Mi się akurat takie podejście podoba.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Wydaje mi się, że nie wolno z niczym przesadzać. Duże miejskie imprezy też są potrzebne, choćby dla promocji stolicy. Nacisk na lokalne atrakcje też dobry. Nie wolno z niczego rezygnować, można jedynie zwiększyć ilość tych dla lokalnej społeczności kosztem zmniejszenia wysokobudżetowych.
W jaki sposób ograniczyć rolę już istniejących dużych centrów handlowych? Zamknąć?kajo pisze: Takie samo jest stanowisko w sprawie galerii handlowych. Ograniczyć rolę dużych centr handlowych na rzecz mniejszych punktów w całym mieście.
Poprawiając otoczenie i konkurencyjność sklepów/centrów lokalnych. Na przykład odrestaurowując dany obszar, obniżyć czynsz najemcom. Można też ograniczyć dostępność dużych galerii handlowych zwężając ulicę w mieście itd. Z resztą Janki podobno się powoli wykrwawiają bo jest do nich ciężko dojechać z Wawy i znacznie im spadła ilość klientów. Podobnie z Auchanem i Realem na Puławskiej.person pisze:W jaki sposób ograniczyć rolę już istniejących dużych centrów handlowych? Zamknąć?kajo pisze: Takie samo jest stanowisko w sprawie galerii handlowych. Ograniczyć rolę dużych centr handlowych na rzecz mniejszych punktów w całym mieście.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
centrówkajo pisze: Poprawiając otoczenie i konkurencyjność sklepów/centr lokalnych.
Co restaurować na Bemowie, Tarchominie, Gocławiu...?kajo pisze:Na przykład odrestaurowując dany obszar, obniżyć czynsz najemcom.
W jaki sposób obniżać czynsz w dzielnicach/na osiedlach, gdzie nie ma lokali komunalnych?
Ciekawe jak ograniczyć dostęp do Arkadii, Złotych Tarasów, Galerii Mokotów, Auchana na Górczewskiej, Reala na Grochowskiej...kajo pisze:Można też ograniczyć dostępność dużych galerii handlowych zwężając ulicę w mieście itd.
Nie no, hasła świetne, tylko rzeczywistość skrzeczy.
Jeśli chcesz remedium na całe miasto od razu (w ciągu 1,2 kadencji) to się nie da
Ja nie mówię że wszędzie, ale widząc ostatnie dokumenty miasta mówiące o możliwości budowy kilkunastu nowych centr handlowych... A co do ograniczania dostępu Przy Złotych można postawić słupki blokujące miejsca do nielegalnego parkowania, Emilii Plater można było zrobić węższą. Przy GalMoku nie poszerzać dalej Wołoskiej, wręcz zwęzić. Z resztą korelacja między dużymi centrali handlowymi a ilością dróg/poziomem zmotoryzowania jest dość znane i często opisywane.
A mnie wkurza na przykład nowe miasto, gdzie dotychczasowi najemcy mają 3x wyższy czynsz niż oferowany w nowych przetargach.
A zmiany powinno się raczej zaczynać tam gdzie się da, a nie od razu mówić, że się nie da.
Ja nie mówię że wszędzie, ale widząc ostatnie dokumenty miasta mówiące o możliwości budowy kilkunastu nowych centr handlowych... A co do ograniczania dostępu Przy Złotych można postawić słupki blokujące miejsca do nielegalnego parkowania, Emilii Plater można było zrobić węższą. Przy GalMoku nie poszerzać dalej Wołoskiej, wręcz zwęzić. Z resztą korelacja między dużymi centrali handlowymi a ilością dróg/poziomem zmotoryzowania jest dość znane i często opisywane.
A mnie wkurza na przykład nowe miasto, gdzie dotychczasowi najemcy mają 3x wyższy czynsz niż oferowany w nowych przetargach.
A zmiany powinno się raczej zaczynać tam gdzie się da, a nie od razu mówić, że się nie da.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
kajo pisze:Przy GalMoku nie poszerzać dalej Wołoskiej, wręcz zwęzić.
Ostatnio widziany 12.04.2018 w 522
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36265
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
U mnie na osiedlu jest Leclerc, Simply, Biedronka, Lidl i Top Market. Rozumiem, że chodzi o to, by uderzyć w tego pierwszego z korzyścią dla tych czterech pozostałych...?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Stary Pingwin
- Posty: 6091
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
To nadal ciut Górny Mokotów?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Małych przedsiębiorców zabijają podatki centralne, prezydent Warszawy (czy też kandydat) może sobie wsadzić swoje pomysły, bo bez reformy ogólnopolskiej, nic to nie da.
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88