Trasa tramwajowa na Tarchomin i Nowodwory
Moderator: Wiliam
- Solaris U10
- Posty: 2659
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Może dlatego, że kościół już tam przeszło 500 lat stoi 
Stare Miasto przemianować na Warszawa Kościelna.
Pamiętam jak chyba w 1989 roku mieszkając przy ul. Pancera kupiłem sobie nowy plan Warszawy i że zdumieniem stwierdziłem że zamiast dotychczasowej nazwy Nowe Świdry, pojawiła się nazwa Tarchomin Kościelny. Dla mnie ta nazwa owszem ma historyczne podłoże, ale uzasadnienia funcjonalnego już nie. Na planie umieszczono nazwę nie stosowaną od wielu wielu lat. Jedyną jaką używano były Nowe Świdry.
Polityka złym doradcą w pracy!
A ktoś obeznany może na jakimś kawałku mapy spróbować wyznaczyć obszary Nowych Świdrów i Tarchomina Kościelnego?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27700
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Nowe Świdry były wzdłuż dzisiejszej Świderskiej mniej więcej od Maciejewskiego do Gębickiej.
I jeszcze...

Gospodarstwo na północ od napisu (Świdry Nw.) istnieje do dziś, pomiędzy Talarową a Myśliborską,
I jeszcze...

Gospodarstwo na północ od napisu (Świdry Nw.) istnieje do dziś, pomiędzy Talarową a Myśliborską,
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
To by wskazywało, że Nowe Świdry były nieco bardziej na południe niż budowana pętla i zostały zjedzone przez osiedle Tarchomin.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Drobne przesunięcia nie są niczym dziwnym. Wiele nazw tak przewędrowało.
Zbieraczka rozkładów jazdy.
I tam też, na Nowych Świdrach, jest kościół św. Jakuba... To czemu w takim razie pętla ma być Tarchomin Kościelny?pawcio pisze:To by wskazywało, że Nowe Świdry były nieco bardziej na południe niż budowana pętla i zostały zjedzone przez osiedle Tarchomin.
126: Nowodwory - Mehoffera - Modlińska - Klasyków - Czołowa - Marywilska!
Hm, czy w takim razie nie byłoby najwięcej sensu, gdyby nową pętlę tramwajową na Światowida×Mehoffera nazwać po prostu Tarchomin, a dotychczasowy autobusowy Tarchomin przemianować na Nowe Świdry?
Tylko że to już nie jest teoretycznie Tarchomin, a Tarchomin Kościelny/Nowe Świdry - główny Tarchomin jest na południe od Mehoffera. A obydwie te nazwy są straszne - jedna zasila bank pętli "kościelnych", druga daje nam 3 świdry na 6 przystanków.
126: Nowodwory - Mehoffera - Modlińska - Klasyków - Czołowa - Marywilska!
Tarchomin Kościelny ma jedną przewagę nad Nowymi Świdrami. Ma w sobie człon Tarchomin, który jednak jest znacznie bardziej osłuchany niż jakiekolwiek Świdry.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Możesz się rozwinąć?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Tarchomin to w odczuciu kogoś z oddali wielki obszar, ze wszystkimi Świdrami, Nowodworami etc.
Mnożenie nazw z T to tak, jakby wszystkie stacje metra na Ursynowie nazywać Ursynów taki czy owaki...
Mnożenie nazw z T to tak, jakby wszystkie stacje metra na Ursynowie nazywać Ursynów taki czy owaki...
Zbieraczka rozkładów jazdy.