Bo to Białołęka musi być górą, bo taką zasraną politykę mamy w ZTM-ie. A otwarcie M2C nie zbiegnie się jednak z otwarcie tramwaju na Tarchomin? No trudno, na wywalenie któregoś z tarchodworskich ekspresów muszę jeszcze trochę poczekać.winnux8 pisze:Powiem szczerze. Tworzenie linii, które jadą x kilometrów bez zatrzymania się, a ludzie na przystankach mogą tylko popatrzeć jak bolid ucieka sprzed ich wzroku, to komunikacyjna porażka, i nie mam tu na myśli np. E-8, bo przystanki które omija mają mikre wymiany, ale tworząc ekspres nie zatrzymujący się na Młodzieńczej ignoruje się masę pasażerów. Wywyższając jednych pasażerów, innych się olewa - żenada. Niestety, tak to jest jak polityka miesza się z każdą dziedziną życia.
Komunikacja miejska po M2C - plany, projekty
Moderator: Wiliam
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Os. Derby chyba niestety są w stanie zapełnić przeguba co 7,5-10 minut, których interesuje dojazd do Dw. Wileńskiego to po co ma stawać na Młodzieńczej? 527 równie częste nie wystarczy? Już i tak mają za dobrze.winnux8 pisze:Powiem szczerze. Tworzenie linii, które jadą x kilometrów bez zatrzymania się, a ludzie na przystankach mogą tylko popatrzeć jak bolid ucieka sprzed ich wzroku, to komunikacyjna porażka, i nie mam tu na myśli np. E-8, bo przystanki które omija mają mikre wymiany, ale tworząc ekspres nie zatrzymujący się na Młodzieńczej ignoruje się masę pasażerów. Wywyższając jednych pasażerów, innych się olewa - żenada. Niestety, tak to jest jak polityka miesza się z każdą dziedziną życia.
No zgadza się, to jest ten niezmiernie rzadki przypadek. Co więcej mi się przypomniał inny przypadek odjęcia przystanku niż Porajów, jest to Rondo Waszyngtona dla E-5. A z linii przyśpieszonych to z takich ważnych zmian to kojarzę jedynie skasowanie Ronda Starzyńskiego dla 406. Wtedy to były dobre zmiany.BJ pisze:Mhm. Patrz: E-2.
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Dla mnie bezsensem jest, że 2 linie z Derbów, zdążając na Wileński nie pojadą przez Młodzieńczą, a wszystkie 3 "praskie" linie dowożące lub mające dowozić Derby do Wileńskiego nie obsłużą na Radzymińskiej kilku ZP, na których ludzie będą się wciskać na siłę do zapchanych 190 i 512, a Derbobusy będą komfortowo wozić słoi w dobrych warunkach. Nie sądzę, by w tym E-7 było zajętych zbyt dużo miejsc stojących. A jeśli w ekpresie będzie tłok, to wtedy 527 pojedzie bardziej puste, no bo ludzi tam nagle nie przybędzie, żeby zając prawie 2 razy tyle miejsc. Ta opcja, z luźniejszym 527 jeszcze do przeżycia, bo chociaż Młodzieńcza lekko odetchnie. Ale Zacisze nadal będzie się wpychać dachem do 190 i 512... 
Ja bym miał ochotę biegać na Wileńską, żeby usiąść w pustym wozie. Problem, który widzę tutaj, to stada. 718 będzie opóźnione 7 minut przez Targową, więc de facto kompletnie nie będzie się opłacało nim jeździć, tylko właśnie 805. Poza tym będą też wyjścia, z których nie będzie daleko na Wileńską.Frencher pisze:Zamiast zostawić 718 i 805 razem + weekendowe wydłużenie 738 do Dw. Wschodniego ktoś wymyślił sztuczną separację.
Już widzę nabite po dach 718 i 738, oraz puste jak bęben 805 (szczególnie popołudniu) - nie znam nikogo, kto miałby ochotę biegać na Wileńską.
ZTM stwierdzi że 805 dać na solówki, a z czasem linię zlikwiduje. Przeniosą pojedyncze kursy na linię 718, ale w efekcie kilka brygad po 805 odzyskają.
Ludzie którzy już jeżdżą w szczycie jak bydło nie będą się mieścić do autobusów, a ZTM stwierdzi, że skoro do 805 nie chciało im się chodzić to ich problem.
ŁK
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
No, te 7 minut opóźnienia to nawet optymistyczny wariant. Bo Targowa chyba zostanie ciut zwężona.
Zapominacie o czymś, co zostało rozszerzone, o co się walczyło tyle lat: o szczytowych liniach jednokierunkowych.Pawel_ pisze:E-7 wprowadza się po to, żeby Skarbka nie płakała, że ma lipną linie.marko80 pisze:Skoro wprowadza się E-7 może należałoby rozrzedzić kursowanie 527 bo skąd na to brygady brać.
To jest jakiś zysk, czasowy, nie potrzeba 2 postojów wyrównawczych itp.
A dlaczego ekspresy? Bo chyba lepiej na nich robić taką jednokierunkowość, niż mieszać na 460,
a tym bardziej robić jednokierunkowe 260 (czy jak to tam miało się nazywać).
Wady? Zamiast linii co 5,7,8, minut przez cały dzień, będzie co 15.
ŁK
Akurat to moim zdaniem dobra zmiana - okolice Pl.Konstytucji połączy z biurowcami.Mong pisze:rowywać do Blue City to powinni obustronnie skrócić do trasy Pl. Zawiszy - Chełmska, po gdzieś ktoś pisał, że od Chełmskiej w dół to 159 generalnie wozi powietrze i 162 tam w zupełności wystarczy.
ŁK
Może wariantowość trasy jakoś da radę odeprzeć ten argument...Pawel_ pisze:Młodzieńcza jest ważna, a E-7 nie będzie stawało.
ŁK
Nie sądzę. Separuje się potoki, a nie wywyższa. Młodzieńcza ma 512 - po co do ch* robić trzecią linię przyśpieszoną do Wileńskiego?winnux8 pisze:Powiem szczerze. Tworzenie linii, które jadą x kilometrów bez zatrzymania się, a ludzie na przystankach mogą tylko popatrzeć jak bolid ucieka sprzed ich wzroku, to komunikacyjna porażka, i nie mam tu na myśli np. E-8, bo przystanki które omija mają mikre wymiany, ale tworząc ekspres nie zatrzymujący się na Młodzieńczej ignoruje się masę pasażerów. Wywyższając jednych pasażerów, innych się olewa - żenada. Niestety, tak to jest jak polityka miesza się z każdą dziedziną życia.
Nie trzecią? To wnioskuj o to, żeby nie zatrzymywała się po drodze za często. Ojej, ale czy wtedy nie będzie to
?winnux8 pisze:ignoruje się masę pasażerów. Wywyższając jednych pasażerów, innych się olewa - żenada.
Jednym słowem: żenada to jest Twoja wypowiedź.
ŁK
Była cala rewolucja, dzięki czemu tarchomińskie przestały się zatrzymywać na Ekspresowej i Płochocińskiej.ashir pisze:No zgadza się, to jest ten niezmiernie rzadki przypadek. Co więcej mi się przypomniał inny przypadek odjęcia przystanku niż Porajów, jest to Rondo Waszyngtona dla E-5. A z linii przyśpieszonych to z takich ważnych zmian to kojarzę jedynie skasowanie Ronda Starzyńskiego dla 406. Wtedy to były dobre zmiany.BJ pisze:Mhm. Patrz: E-2.
ŁK
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Jaka wariantowość? Tak prawdę mówiąc, jak kilka lat temu E-4 jadące z Pl. Wilsona na Tarchomin mogło się zatrzymać na Ekspresowej, choć w okolicy za bardzo raczej nie stawało, to taki ważny ZP jak Młodzieńcza na trasie tego nieszczęsnego E-7 można dodać. No, w końcu i tak będzie to ekspres, nawet z tą Młodzieńczą. 
Będzie szersza niż teraz (teraz jest w zasadzie jeden pas). Dodatkowo Jagiellońska będzie na wprost.Matrix2441 pisze:No, te 7 minut opóźnienia to nawet optymistyczny wariant. Bo Targowa chyba zostanie ciut zwężona.
Nie wiem, czy sytuację w ogóle da się porównać do tej sprzed budowy.
Wtedy był jeden wielki korek na Targowej.
Po miesiącach nagle okazało się, że i Ząbkowska jest przejezdna, a Targowa do Solidarności nie jest wcale taka potrzebna.
Gdyby jeszcze ta trasa powstała, to w ogóle tutaj tranzytem nikt by nie jeździł, bo by nie było dokąd
(Targowa się nagle kończy i już, kluczenie przez Pl.Hallera albo stanie na Ratuszowej wcale nie jest takie fajne).
ŁK
Zawsze na ekspresach była swoboda wyboru trasy. Kiedyś to miało większy sens, może nie na E-3, ale na takim E-7 już może mieć.Matrix2441 pisze:Jaka wariantowość? Tak prawdę mówiąc, jak kilka lat temu E-4 jadące z Pl. Wilsona na Tarchomin mogło się zatrzymać na Ekspresowej, choć w okolicy za bardzo raczej nie stawało, to taki ważny ZP jak Młodzieńcza na trasie tego nieszczęsnego E-7 można dodać. No, w końcu i tak będzie to ekspres, nawet z tą Młodzieńczą.
E-2 z Nowodworów można było znaleźć na każdym moście i z każdej strony dojeżdżające do Bankowego.
ŁK
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
No dobrze, ale jak to wpływa na Młodzieńczą? I tak ją ten ekspres ominie i tak...