Trasa Siekierkowska

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 13 wrz 2006, 21:53

Powiedzcie czy Trasa Siekierkowska między Bora, a Marsa będzie miała w kierunku mostu wygięcie, które jest na planach węzła tejże arterii z Trasą Olszynki Grochowskiej :?: Na Siskomie nie znalazłem tak dokładniej mapki TS, ale na mapie TOG jest to ładnie pokazane.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36168
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 wrz 2006, 22:42

Jak jechaliśmy, to było chyba całkiem prosto... :-k
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 13 wrz 2006, 23:16

:/ Przy Czerniakowskiej Bis pomyśleli, a tu widać zapomnieli. A szkoda bo będa musieli za kilka lat (miejmy nadzieję, ze jak najszybciej) rozbierać nową jezdnię #-o
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Maro D.
Posty: 236
Rejestracja: 14 gru 2005, 15:08
Lokalizacja: Gocławski Klan Samorządowy
Kontakt:

Post autor: Maro D. » 13 wrz 2006, 23:40

Po tamtej stronie to wogóle inaczej myśleli niż po praskiej.
Na Siekierkach są aż trzy przystanki, z czego dwa w miejscach zadupnych. z MAŁYMI SIEKIERKAMI to jeszcze też dobrze pomyśleli, bo tam ten węzeł ma być.

A po stronie Gocławia? Zero przystanków a osiedla są - Gocław Wilga oraz Las. No i docelowo ma być to skrzyżowanie z Trasą OG. Mało tego, że nie ma tego skrzyżowania, to i przystanków (choćby tego na wysokości domków jednorodzinnych).

Nie wiem, czy ktoś ten odcinek budował na tzw. "odwal się"? :/
Gocławska linia mikrobusowa:

211 Gocław, Bora - Komorowskiego, Jugosłowiańska, Fieldorfa, Umińskiego, Rechniewskiego, Nowaka - Jeziorańskiego, Żymirskiego, Motorowa, Poligonowa, Grenadierów, Grochowska, Praga Płd. - Ratusz

Bo fantazja jest od tego O-)

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5504
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 15 wrz 2006, 9:26

Jak nie ma przystanków, to po co tam cokolwiek puszczać?

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 15 wrz 2006, 12:23

Jak są przystanki nad Walem Miedzeszyńskim i przy petli Gocław to czemu tamtędy jeszcze nic nie jeździ?

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 16 wrz 2006, 23:57

R-11 Kleszczowa pisze:Na Siskomie nie znalazłem tak dokładniej mapki TS, ale na mapie TOG jest to ładnie pokazane.
Jeśli chodzi o węzeł TOG/TS na stronie:
http://www.siskom.waw.pl/tog.htm

To jest to nasza reakcja - na uśmiercanie całej TOG poprzez powolne ponijanie kolejnych połączeń innych tras z TOG. Nie tylko na TS ma to miejsce, ale także na TT - patrz decyzja środowiskowa. TOG do życia trzeba przywrócić i to jak najszybciej, póki można to zrobićstosunkowo tanim kosztem. O ile za tani koszt uznać można m.in. roz... jeszcze nie zbudowanego ciągu TS na prawym brzegu.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 22 wrz 2006, 0:54

:arrow: Co za czasy? Dawniej nie cackaliby się z właścicielem komisu, tylko od razu by go wywłaszczyli:
GW pisze:Czarne chmury nad Trasą Siekierkowską

Krzysztof Śmietana, ostatnia aktualizacja 2006-09-21 23:53

Choć radni przyjęli w czwartek od Unii Europejskiej 71 mln zł na Trasę Siekierkowską, jej dalsza budowa stoi pod znakiem zapytania.

Rada Warszawy zajęła się jedną z najważniejszych inwestycji w mieście, bo trzeba się było formalnie zgodzić, by dołożyła się do niej Bruksela. W dyskusji wypowiedział się tylko jeden radny Piotr Ciompa z komisji rewizyjnej, który wytykał, że budowa Trasy Siekierkowskiej jest fatalnie przygotowana. - Wciąż jest ryzyko cofnięcia pozwolenia na budowę i zatrzymania prac - przypominał.

Przyczyną zamieszania jest spór ratusza z właścicielem komisu Bogdan Car u zbiegu Płowieckiej i Ostrobramskiej. Nie chciał się zgodzić na sprzedaż swojej działki po cenie, którą zaproponowało miasto. Żądał m.in. dodatkowych pieniędzy za utracone zyski. Miasto na to nie przystało. Wtedy właściciele komisu zaczęli szukać wad w dokumentacji. Udało im się doprowadzić do unieważnienia tzw. warunków zabudowy, czyli najważniejszego dokumentu potrzebnego do przygotowania inwestycji. Najprawdopodobniej budowany teraz odcinek trasy z estakadami do ul. Płowieckiej uda się zakończyć w połowie przyszłego roku. Nie ma za to szans na szybką budowę ronda u zbiegu Płowieckiej i Marsa oraz bezkolizyjnych estakad w stronę Rembertowa.

Pomysł na przyspieszenie inwestycji zgłosił niedawno dyrektor Zarządu Dróg Miejskich Marek Mistewicz. Powiedział, że można szybko wywłaszczyć właścicieli komisu, stosując tzw. specustawę, która odnosi się do dróg krajowych. Jest nią ul. Płowiecka, z którą krzyżuje się Trasa Siekierkowska. Jednak według Marcina Bajki z miejskiego biura gospodarki nieruchomościami taki wybieg jest niemożliwy. - Teraz droga krajowa nie przechodzi przecież przez teren komisu - mówi. Twierdzi, że niedługo znowu wyśle list do jego właścicieli z pytaniem, za jaką sumę chcieliby teraz sprzedać grunt. - Żeby jednak kupić ten teren, najpierw i tak musi być wydana nowa decyzja lokalizacyjna - dodaje Marcin Bajko. A to potrwa zapewne wiele miesięcy, bo najpierw trzeba zdobyć tzw. decyzję środowiskową, która określi, jaki wpływ na otoczenie będzie miała inwestycja i jak to zminimalizować. Po zaostrzeniu przepisów taki dokument powstaje ostatnio bardzo długo.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 22 wrz 2006, 15:05

MZ pisze: :arrow: Co za czasy? Dawniej nie cackaliby się z właścicielem komisu, tylko od razu by go wywłaszczyli:
Otóz to. Bardzo mądre słowa.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9535
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 22 wrz 2006, 15:13

MZ pisze:Co za czasy? Dawniej nie cackaliby się z właścicielem komisu, tylko od razu by go wywłaszczyli:
Dawniej, czyli kiedy?
Za komuny?

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6087
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 22 wrz 2006, 15:24

MZ pisze:Co za czasy? Dawniej nie cackaliby się z właścicielem komisu, tylko od razu by go wywłaszczyli:
Jasne, jakby budowali autostradę centralnie przez Twój dom bez problemu byś się dał wymamić. Od kiedy MOJA własność jest właśnością PAŃSTWA?

ja ≠ państwo...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Andrzej
Posty: 1518
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:11

Post autor: Andrzej » 22 wrz 2006, 20:55

R-11 Kleszczowa pisze:
MZ pisze: :arrow: Co za czasy? Dawniej nie cackaliby się z właścicielem komisu, tylko od razu by go wywłaszczyli:
Otóz to. Bardzo mądre słowa.
Nie można tak uogólniać, bo nawet nie wiesz co piszesz!
Sku.wysyńskie "wywłaszczenia ludzi z PRLu" odczułem mocno na własnej skórze.
R1+R2
R3+R7
R8+R9

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 22 wrz 2006, 22:08

Ale ten koleś dostawał pieniądze. Ale on chciał jeszcze pieniędzy za utracone przyszłe korzyści. Co za beszczel, bo za kase, którą by dostał, założyłby gdzie indziej biznesi i miałby korzyści i jeszcze chciałby dostać pieniądze za tamte utracone korzyści. Ja nie wiem, czy trzeba powybijać mu wszystkie szyby w samochodach, albo puścić z dymem ten komis, żeby pojął, że ma stamtąd wypier....

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27721
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 22 wrz 2006, 22:28

Nazgul pisze:Ale on chciał jeszcze pieniędzy za utracone przyszłe korzyści
I słusznie.
Nazgul pisze:Ja nie wiem, czy trzeba powybijać mu wszystkie szyby w samochodach, albo puścić z dymem ten komis, żeby pojął, że ma stamtąd wypier....
Ja nie wiem, czy wszyscy skażeni mentalnością komunistyczną muszą wyzdychać, zanim pojmą, co to znaczy państwo prawa?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24824
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 22 wrz 2006, 22:42

Fikander pisze:
Nazgul pisze:Ale on chciał jeszcze pieniędzy za utracone przyszłe korzyści
I słusznie.
A niby z jakiej racji? Przecież w takim razie mógłby się domagać odszkodowania za korzyści utracone przez jego spadkobierców prowadzących ten przybytek na 178 (dlaczego by nie?) pokoleń wprzód. Ma prawo się domagać odszkodowania za korzyści związane z przeniesieniem działalności w inne miejsce. Plus cena z grunt.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

ODPOWIEDZ