Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
To znaczy jak? Mieszkancy Milosnej jako mieszkancy Warszawy maja placic 2 strefe za dojazd do centrum? To proponujesz?
Bo 124 pełni też funkcje w Warszawie, dojazd do schroniska czy czego tam. Zresztą układ komunikacyjny wynika po części z zaszłości historycznych, a zatem nie kieruje się w pełni aktualną logiką.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Mam jeszcze ciekawszy pomysł. Odstaw to co aktualnie bierzesz. Bo mam wrażenie że jesteś kompletnie oderwany od rzeczywistości. Twojego pomysłu o wstawianiu odcinków w 2 strefie do zwykłych linii miejskich jest po prostu idiotyczny. Tak jak stworzenie nowego biletu według czasu rozkładowego oraz pisaniem 8 latków za brak biletuTeokryt pisze:Hmm, wpadłem na ciekawy pomysł i chyba coś wydumam, bo to może być ciekawe badanie.
Można prościej, ale ten system chyba tego nie umie. Tzn. zapisać sobie w systemie to na pewno umie, ale nadrukować już nie.Teokryt pisze:20 minutowe nieprzesiadkowe i 20 minutowe przesiadkowe.
Nieprzesiadkowe wg czasu rozkładowego
przesiadkowe wg czasu rzeczywistego
Przeiciez jednorazowy przeisadkowy 75 minutowy działa wg tych samych reguł co wyżej przy czym niezwykle trudno jechać 75 minut jednym pojazdem.
Wystarczyłoby, żeby taki 20-minutowy był ważny przez m minut w ostatnim pojeździe, którym się jedzie, przy czym m jest definiowane
jako maksymalny nie większy niż czas, który został do końca ważności biletu, rozkładowy czas przejazdu pojazdu, w którym bilet został skasowany.
Inna opcja: 20 minut realnej podróży, kasowane tak jak kiedyś były dziesięcioprzejazdowe;]
W Singapurze każdy bilet to elektroniczna karta, doładowywana w automatach.
Kasuje się na początku i końcu podróży, wtedy system zdejmuje z niej odpowiednią kwotę.
ŁK
System pre-paid. Ładujesz i jedziesz. Minuta przejazdu kosztuje tyle i tyle. Zapomnisz odbić przy wysiadaniu, nalicza do krańca. Już dawno o tym pisałem, że tak powinno byćŁukasz pisze: W Singapurze każdy bilet to elektroniczna karta, doładowywana w automatach.
Kasuje się na początku i końcu podróży, wtedy system zdejmuje z niej odpowiednią kwotę.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
Bo 124 nie jeździ do Raszyna?Teokryt pisze:A dlaczego mieszkańcy Raszyna maja nie płacić za II strefę na 124?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Nic tylko zrobić przystanki wyłącznie w I strefie. Nie sądzę by tak często podjazd 124 do Schroniska i zimą do ogródków działkowych był koniecznyto już zupełnie inna historia.
Ale właśnie to temat o biletach i taryfie, naprawdę tak na około trzeba z jakąś Warszawa+?
No i to dążenie ze komunikacja poza Warszawą ma być w 100% samofinansująca a nawet zyskowna (kiedy wpływy za bilety i wpływy o gmin przekraczają koszty funkcjonowania, patrz linie nocne II strefa).
Hmm a może rzeczywiście powrócić do biletów odcinkowych liczonych z wzkm na pasażera na danej trasie podmiejskiej? Np Ci co jeżdżą długie trasy podmiejskie płaca więcej, ci co krótsze, płaca mniej, nie było by tez tej patologii przystanku granicznego, a gmina mogła by pokrywać koszty stałe funkcjonowania.

Przecież 124 ma tylko przystanki w I strefie. Co do biletów to wprowadzić kontrolę biletów przez kierowcę na liniach podmiejskich i sprzedawanie ich tak jak w pks-ach czyli na dany odcinek i będzie po problemie.Teokryt pisze:Nic tylko zrobić przystanki wyłącznie w I strefie. Nie sądzę by tak często podjazd 124 do Schroniska i zimą do ogródków działkowych był koniecznyto już zupełnie inna historia.
Ale właśnie to temat o biletach i taryfie, naprawdę tak na około trzeba z jakąś Warszawa+?
No i to dążenie ze komunikacja poza Warszawą ma być w 100% samofinansująca a nawet zyskowna (kiedy wpływy za bilety i wpływy o gmin przekraczają koszty funkcjonowania, patrz linie nocne II strefa).
Hmm a może rzeczywiście powrócić do biletów odcinkowych liczonych z wzkm na pasażera na danej trasie podmiejskiej? Np Ci co jeżdżą długie trasy podmiejskie płaca więcej, ci co krótsze, płaca mniej, nie było by tez tej patologii przystanku granicznego, a gmina mogła by pokrywać koszty stałe funkcjonowania.
Na 709 czy 718 też? Jak ja lubię czytać posty użytkowników z bujną wyobraźnią.Miki996 pisze:Przecież 124 ma tylko przystanki w I strefie. Co do biletów to wprowadzić kontrolę biletów przez kierowcę na liniach podmiejskich i sprzedawanie ich tak jak w pks-ach czyli na dany odcinek i będzie po problemie.
To jak inaczej płacić za odcinki? 718 nie znam ale na 709 z tego co pamiętam to największa wymiana jest na pętlach. Poza tym wystarczy wydzielić wejście dla tych co mają kartę miejską i dla tych co kupują bilet.ashir pisze:Na 709 czy 718 też? Jak ja lubię czytać posty użytkowników z bujną wyobraźnią.Miki996 pisze:Przecież 124 ma tylko przystanki w I strefie. Co do biletów to wprowadzić kontrolę biletów przez kierowcę na liniach podmiejskich i sprzedawanie ich tak jak w pks-ach czyli na dany odcinek i będzie po problemie.
Nie znam się, ale się wypowiem - typowe. Chyba po drodze wsiada więcej pasażerów niż na PKP Piaseczno? A 709 bywa często niezabieralne lub ledwo zabieralne. A 718, 738 czy 805 to się po prostu przejedź, zwłaszcza rano do Warszawy. 
To skoro nie można nic zrobić w kwestii finansowania tak jak pisał teokryt to nie róbmy nic. Tylko po co te dyskusje na temat zmiany systemu poboru opłat?ashir pisze:Nie znam się, ale się wypowiem - typowe. Chyba po drodze wsiada więcej pasażerów niż na PKP Piaseczno? A 709 bywa często niezabieralne lub ledwo zabieralne. A 718, 738 czy 805 to się po prostu przejedź, zwłaszcza rano do Warszawy.
Sam nie wiem.Miki996 pisze:Tylko po co te dyskusje na temat zmiany systemu poboru opłat?
Dzis w 125 widzialem ucznia Liceum, ktory po wejsciu do autobusu wyciagnal bilet i zamiast go skasowac usiadl z nim w reku przy kasowaniku. 