Bemowo - Bielany
Moderator: Wiliam
Bo transport miejski to nie jest czysta inżynieria, którą można w stu procentach wyliczyć niczym konstrukcję mostu/tunelu/itp. Tu jeszcze dochodzi trochę socjologii (ze szczególnym uwzględnieniem polityki) i psychologii społecznej, co powoduje, że układ przestaje się dawać opisywać przy pomocy prostych optymalizacji liczbowych.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Tak, ale to nie wystarczy do wyjaśnienia, dlaczego niektórzy wybierają przesiadkę do metra nawet z linii, którą by dojechali na miejsce.
Podasz jakiś przykład?
Ale nie na Bemowie... 
Z obserwacji rodzinnych - wysiadka z (dawnego) 522 przy Trasie Ł, żeby dojechać do Metro Świetokrzyska.
Z obserwacji rodzinnych - wysiadka z (dawnego) 522 przy Trasie Ł, żeby dojechać do Metro Świetokrzyska.
Jeśli ktoś pracuje po stronie Zielnej albo bliżej Królewskiej, to nic dziwnego że mu się to opłaca. Nie chciałoby mi się codziennie tak chodzić z Centrum albo cofać się od Bankowego. A tobie?
A chodzenie do metra, i to po schodach, to pies?
Ja tam zawsze przesiadam się na Politechnice do metra, podjeżdżając 131 z Sielc, gdy np. jadę na jakąś komisję z radnymi w Pałacu Kultury. Nigdy nie można być pewnym, czy autobus nie utknie w dłuższym korku na skręcie z Marszałkowskiej w Aleje Jerozolimskie.
Ale to zależy od tego, jak bardzo nie możesz sobie pozwolić na spóźnienie (i jak duże). Inaczej się jedzie na piwo z kolegą, a inaczej na piwo z randką. Że pozostanę przy porównaniach studenckich.
Też kiedyś przestałem jeździć autobusami przez Marynarską - na korzyść stabilniejszego metra. A jak jest teraz, to nie wiem, omijam ją jak tylko mogę. A globalnie: tramwaje są postrzegane dobrze mimo powolności, bo ich czasy są stabilne.
Dlatego średni czas przejazdu nie jest najlepszym wskaźnikiem atrakcyjności trasy; trzeba uwzględnić jego stabilność (np. odchylenie standardowe). Ale tego nie można zrobić analitycznie i wracamy do tego, co pisał Pawcio przed chwilą.
Też kiedyś przestałem jeździć autobusami przez Marynarską - na korzyść stabilniejszego metra. A jak jest teraz, to nie wiem, omijam ją jak tylko mogę. A globalnie: tramwaje są postrzegane dobrze mimo powolności, bo ich czasy są stabilne.
Dlatego średni czas przejazdu nie jest najlepszym wskaźnikiem atrakcyjności trasy; trzeba uwzględnić jego stabilność (np. odchylenie standardowe). Ale tego nie można zrobić analitycznie i wracamy do tego, co pisał Pawcio przed chwilą.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Odchylenie analitycznie jeszcze ogarniesz. Ale odczucia uciążliwości przesiadki już ni cholery.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Właśnie czas na przesiadkę mogę sobie przemnożyć przez jakiś współczynnik (1..3) zależny od osoby.
A odchylenie mogę sobie analitycznie wyliczyć (mając jeden - dwa rządy wielkości więcej danych), ale nie wiem z jaką wagą brać - co zależy od osoby, ale też rodzaju piwa, na które jedzie.
A odchylenie mogę sobie analitycznie wyliczyć (mając jeden - dwa rządy wielkości więcej danych), ale nie wiem z jaką wagą brać - co zależy od osoby, ale też rodzaju piwa, na które jedzie.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Jakoś nie wyobrażam sobie codziennych spacerów spod H&Ma na Marszałkowskiej na Zielną. Za to codzienne przesiadki do metra - już tak.MichalJ pisze:A chodzenie do metra, i to po schodach, to pies?
I to jest właśnie to. Zamiast 500m Marszałkowską po płaskim 2x200m do/z metra po schodach plus czekanie na metro - i jest to odbierane jako zysk.
A przesiadka autobus-autobus po schodach jest odbierana jako zamach na prawa człowieka.
A przesiadka autobus-autobus po schodach jest odbierana jako zamach na prawa człowieka.
A na tramwaj? A jest to konsekwencją przyspieszoności autobusów w centrum.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Witam po dłuugiej przerwie 
Wpadłem ostatnio na taki oto pomysł , jak można "rozluźnić" choć trochę kraniec METRO MŁOCINY.
103 wydłużenie do Chomiczówki
- czas przejazdu dłuższy tylko o 3 minuty.
- częstotliwość bez zmian
- zachowanie połączenia Chomiczówki ze szpitalem Bielańskim
- zachowanie połączenia Przy Agorze z Sokratesa (w linii prostej)
121 połączenie linii z linią 203 na trasie:
FORT WAWRZYSZEW - Księżycowa, Kwitnąca, Conrada, Sokratesa, Kasprowicza, Lindego, Marymoncka, Podleśna - GWIAŹDZISTA
- częstotliwość obecnej linii 203 (wozy z linii 121+203, chyba wystarczy?)
- zachowanie połączenie Fortu Wawrzyszew z metrem (stacja Wawrzyszew)
- zachowanie połączenia ze szpitalem Bielańskim
- połączenie Chomiczówki i Wawrzyszewa z bazarem Wolumen
203 likwidacja linii
303 bez zmian
- dodanie 1 brygady (może zostanie 1 brygada z połączenia 121 i 203)
Z pętli Metro Młociny wycofane zostałyby linie 103 i 203. To już jest dobry wstęp np do skrócenia trasy 114 i uruchomienia linii 2XX (Metro Młociny - Młociny-UKSW).
Co o tym sądzicie ?
Dziękuje za uwagę.
Wpadłem ostatnio na taki oto pomysł , jak można "rozluźnić" choć trochę kraniec METRO MŁOCINY.
103 wydłużenie do Chomiczówki
- czas przejazdu dłuższy tylko o 3 minuty.
- częstotliwość bez zmian
- zachowanie połączenia Chomiczówki ze szpitalem Bielańskim
- zachowanie połączenia Przy Agorze z Sokratesa (w linii prostej)
121 połączenie linii z linią 203 na trasie:
FORT WAWRZYSZEW - Księżycowa, Kwitnąca, Conrada, Sokratesa, Kasprowicza, Lindego, Marymoncka, Podleśna - GWIAŹDZISTA
- częstotliwość obecnej linii 203 (wozy z linii 121+203, chyba wystarczy?)
- zachowanie połączenie Fortu Wawrzyszew z metrem (stacja Wawrzyszew)
- zachowanie połączenia ze szpitalem Bielańskim
- połączenie Chomiczówki i Wawrzyszewa z bazarem Wolumen
203 likwidacja linii
303 bez zmian
- dodanie 1 brygady (może zostanie 1 brygada z połączenia 121 i 203)
Z pętli Metro Młociny wycofane zostałyby linie 103 i 203. To już jest dobry wstęp np do skrócenia trasy 114 i uruchomienia linii 2XX (Metro Młociny - Młociny-UKSW).
Co o tym sądzicie ?
Dziękuje za uwagę.
Wrzeciono i Fort Wawrzyszew traci wtedy bezpośrednie połączenie z metrem (nie licząc śmiesznego 303). Od ZP Sokratesa do metra kawałek jednak jest.