Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Władze Warszawy - wybory, kandydaci itp.
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4574
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Prawda jest taka że w Warszawie, w tych wyborach samorządowych nie ma na kogo głosować.
No może nie aż tak wielu, ale np. zastanawiam się nad Sasinem, a także nad ponownym zagłosowaniem na Gronkiewicz-Waltz. Na pewno nie zagłosuję na żadnego Rozenka, Wiplera, Wierzbickiego.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4574
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Nad Sasinem? Tym człowiekiem z darmową komunikacją i pomnikiem zdrajcy Polski na Krakowskim Przedmieściu?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Sasin nie był w stanie zapewnić sprawnego działania Urzędu Wojewódzkiego, którego głównym obszarem działalności jest rozpatrywanie odwołań na jst; kpa go przerósł, to co dopiero wielomiliardowy budżet miasta?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Autobus Czerwony jest czerwony chyba nie bez powodu.
Sasin przekreśla swoją kandydaturę gadaniem o darmowej komunikacji. Poziom absurdu jest po prostu zbyt wysoki.
Sasin przekreśla swoją kandydaturę gadaniem o darmowej komunikacji. Poziom absurdu jest po prostu zbyt wysoki.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4574
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Mój nick to nawiązanie do piosenki, nie wszędzie trzeba doszukiwać się politycznych podtekstów.Autobus Czerwony jest czerwony chyba nie bez powodu.
Poziom merytoryczny kandydatów jest tak cudowny, że każdy powód by jakiegoś definitywnie ze swojej listy wykreślić jest dobry. Sam też z przyczyn poglądów ogólnopolitycznych panią Erbel odrzucam.Szeregowy_Równoległy pisze:U ciebie to, czy poprzesz kogoś na stanowisko stricte polityczne, jest uzależnione od tego, z kim i w jaki sposób sypia kandydat? Fajnie masz.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Niestety z kim bym nie rozmawiał, ten podziela ten pogląd.Autobus Czerwon pisze:Prawda jest taka że w Warszawie, w tych wyborach samorządowych nie ma na kogo głosować.
Co oznacza, że pewnie znowu skończy się na pierwszej turze, co jakoś wcale mnie specjalnie nie cieszy.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Tak to już jest, że niektórzy ze swoich spraw ściśle prywatnych (np. z kim sypiają) robią sprawy publiczne, opowiadając o tym w gazetach. Trudno też nie zauważyć, że w obecnym Sejmie są osoby, które przed wyborami były znane w zasadzie wyłącznie ze swojej orientacji seksualnej i wokół tej tematyki orientowała się ich wcześniejsza działalność.Szeregowy_Równoległy pisze:Ty czepiasz się merytorycznie i nie o ciebie mi chodziło. Reserved odniósł się do tematyki nie mającej nic wspólnego z urzędem, na który pani Erbel kandyduje. I to mnie zdziwiło, że nie brednie wypowiadane przez kandydatkę, a to, z kim sypia, w oczach Reserveda okazały się decydujące.
Natomiast jeżeli ktoś nie chwali się publicznie swoimi preferencjami seksualnymi (zwłaszcza, jeśli są "nienormatywne") i nie czyni z nich przedmiotu swojej działalności politycznej, to ich wyciąganie jest pozbawione sensu i smaku.
Inna rzecz, że pozornie pozamerytoryczne elementy mające znikome bądź wręcz żadne znaczenie z punktu widzenia zarządzania miastem mogą mieć jednak istotne znaczenie przy podejmowaniu decyzji wyborczych. Ktoś bowiem może nie życzyć sobie stawiania w mieście kolejnych tęcz, a ktoś inny z kolei kolejnych pomników Lecha Kaczyńskiego, choć przecież ani od jednych, ani od drugich miasto nie zbankrutuje, jak również ani jedne, ani drugie nie poprawią ani nie pogorszą w jakiś wymierny sposób poziomu życia w mieście.
Poza tym głupoty wygadywane przez panią Erbel, które zauważył Yavorius, pozostają jednak w dosyć ścisłym związku z wybranym przez nią trybem życia - jakże innym od trybu życia większości mieszkańców miasta. Oczywiście nie ma kandydata, który byłby w stanie znać z autopsji problemy wszystkich grup społecznych, ale ktoś, kto styka się z codziennymi problemami w rodzaju zapisać dziecko do szkoły, dowieźć je tam, zrobić zakupy czy wyskoczyć raz po raz na basen czy do kina na pewno rozumie potrzeby większej części mieszkańców niż poliamorystka, która nie ma dzieci, dostała mieszkanie od rodziców, ma czas i pieniądze na stołowanie się w kawiarniach i na jeżdżenie wszędzie rowerem.
Jeżeli pani Joanna Erbel chwali się rzeczami, które dla mnie są niewyobrażalne i których ja nie akceptuję, bo są wg mnie szkodliwe, to nie wiem co w tym dziwnego, że uważam, że jak ona zostanie wybrana, to będzie chciała takie rzeczy bardziej "szerzyć". To tak jak z SLD i religią w życiu publicznym. Nigdy nie zagłosuję na SLD - choćby nie wiadomo jaki był dobry program dla miasta. Jestem katolikiem i zdecydowanie chcę głosować na kogoś wierzącego, bo wiem, że kieruje się tymi sami wartościami, co ja.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Trzeba ci parę filmów podrzucić, kiepsko u ciebie z wyobraźniąreserved pisze:Jeżeli pani Joanna Erbel chwali się rzeczami, które dla mnie są niewyobrażalne
Jak władza wykonawcza, ponadto na szczeblu samorządu, miałaby cokolwiek szerzyć? Pani Erbel na golasa stanie z gitarką w centrum, zaśpiewa "All you need is love", a potem przejdzie do części praktycznej, demonstrując przesłanie z losowo wybranymi przedstawicielami elektoratu? Wyjaśnij mi jak poliamorię można promować poprzez stanowisko prezydenta miasta.reserved pisze:uważam, że jak ona zostanie wybrana, to będzie chciała takie rzeczy bardziej "szerzyć".
Bo katolików nie obowiązuje prawo???reserved pisze: Jestem katolikiem i zdecydowanie chcę głosować na kogoś wierzącego, bo wiem, że kieruje się tymi sami wartościami, co ja.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
No nie, ich obowiązują Wartości 
A to akurat była manipulacja w wykonaniu Newsweeka (o. Rydzyk nie mówił, ze prawo go nie obowiązuje, tylko dość lapidarnie streścił filozofię prawa naturalnego uprawianą od jakichś 800 lat), choć też trochę w wykonaniu Rydzyka (kwestia kar nakładanych przez KRRiT i miejsca multipleksie to raczej nie jest ranga prawa naturalnego). Ale nie o tym jest ten tematMisiekK pisze:Bo katolików nie obowiązuje prawo???reserved pisze: Jestem katolikiem i zdecydowanie chcę głosować na kogoś wierzącego, bo wiem, że kieruje się tymi sami wartościami, co ja.
Imprezy bunga-bunga w ratuszuSzeregowy_Równoległy pisze:Wyjaśnij mi jak poliamorię można promować poprzez stanowisko prezydenta miasta.