Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)
Moderator: Wiliam
Nowa sygnalizacja świetlna na nowozbudowanym przejściu dla pieszych przez Al. Ujazdowskie na Pl. Na Rozdrożu działa tak:
- zielone dla samochodów 15 sekund
- zielone dla pieszych 45 sekund.
Jak myślicie, jaki efekt to powoduje w szczycie porannym?
- zielone dla samochodów 15 sekund
- zielone dla pieszych 45 sekund.
Jak myślicie, jaki efekt to powoduje w szczycie porannym?
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Nie działa tak. Chyba że sugerujesz, że jestem aż takim emerytem, żeby dwie wąskie jezdnie iść 45 s.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Ojej, straszne, biedne samochody, biedna św. Przepustowość.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Dokładnie tak - nie było międzyzielonych, żółte się zapalało niemal jednocześnie z czerwonym dla danego i zielonym dla przeciwnego wlotu.pawcio pisze:Tam kompletnie nie było międzyzielonych. Poza tym, faktycznie, było prawie zgodnie z zasadami, nawet obecnymi. Brakowało tylko osygnalizowania prawokrętu przy cerkwi.
Teraz to chyba najgorsze są światła z Cyryla w Targową.
2 minuty stania kompletnie bez sensu.
I komu przeszkadzało, że nie było tam świateł
Dobrze chociaż, że zostawili przejazd Jagiellońska na wprost.
Co do blokowania - nie wiem, czy odrobinę nie poprawiłoby się, gdyby całkowicie... zakazać jazdy na wprost z Al.Solidarności.
Wtedy ten nieszczęsny pas autobusowy mógłby iść bokiem, dodatkowo byłyby 3 pasy do skrętu w lewo, jak kiedyś (a nie autobusowy).
Kto by chciał na most, musiałby przez Rzeszotarskiej i Wileńską albo Kłopotowskiego i Sierakowskiego.
ŁK
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Miałbyś z tych uliczek protesty jeszcze lepsze, niż były z Jagiellońskiej, zaręczam.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Niestety, sygnalizacja tam to nawet nie jest żałosna. Nie wiem, może to nowy pomysł osób ją projektujących, ale: jak to jest, że przejście dla pieszych przez zachodnią jezdnię Targowej na północnym wlocie placu Wileńskiego w jedną stronę ma zielone światło, a w drugą stronę... czerwone? Serio, codziennie tamtędy przechodzę i tak jest. Podobnie zresztą na przejściu przez północną jezdnię "Solidarności" na wschodnim wlocie. Ci, co idą od dworca Wileńskiego mają zielone, a ci co idą od dyrekcji kolei - czerwone. Na tym samym przejściu dla pieszych. Nie, nie na innej jezdni. Tak, tamtędy też przechodzę często i to widzę.
Nie wspomniałem też o "pustej fazie" na Targowej. Jeżeli jedziemy tramwajem od strony 11 Listopada, to przystajemy na "skrzyżowaniu" z Cyryla i Metodego/Wileńską co jest jak najbardziej zrozumiałe. Wileńska dostaje zielone - wszystko inne stoi. Cyryla dostaje zielone - wszystko inne stoi. 20 sekund WSZYSCY stoją (tylko piesi sobie chodzą przez Wileńską), kiedy spokojnie mogłaby pojechać albo ponownie Cyryla albo - co miałoby największy sens - Targowa i tramwaje.
Nie wspomniałem też o "pustej fazie" na Targowej. Jeżeli jedziemy tramwajem od strony 11 Listopada, to przystajemy na "skrzyżowaniu" z Cyryla i Metodego/Wileńską co jest jak najbardziej zrozumiałe. Wileńska dostaje zielone - wszystko inne stoi. Cyryla dostaje zielone - wszystko inne stoi. 20 sekund WSZYSCY stoją (tylko piesi sobie chodzą przez Wileńską), kiedy spokojnie mogłaby pojechać albo ponownie Cyryla albo - co miałoby największy sens - Targowa i tramwaje.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Albo tramwaj stoi na przystanku w kierunku Ratuszowej i motorniczy widzi swoje poziome. A tymczasem Targowa jedzie, piesi mają czerwone, Wileńska (co oczywiste) też ma czerwone, czyli znikąd szansy na trafienie kogokolwiek, a światełka brak.
Tramwaj jadący od Ząbkowskiej rusza z przystanku i dojeżdża do światełka przy Wileńskim na kocie oczy. Albo pójdzie na pełnej, albo stoi cały cykl. A jak motorniczy postanowi przepisowo, to stoi, stoi, stoi, czeka, widzi, że lewoskręt w cieniu którego powinien skręcać ma zielone, ale nie, dalej stoi i czeka na swoje kilka sekund zezwalającego. Tak, żeby przypadkiem nie skręciły dwa, co dziwi, bo przystanek po skręcie jest dość długi i spokojnie można byłoby pozwolić dwóm składom tam wjechać.
Tramwaj jadący od Ząbkowskiej rusza z przystanku i dojeżdża do światełka przy Wileńskim na kocie oczy. Albo pójdzie na pełnej, albo stoi cały cykl. A jak motorniczy postanowi przepisowo, to stoi, stoi, stoi, czeka, widzi, że lewoskręt w cieniu którego powinien skręcać ma zielone, ale nie, dalej stoi i czeka na swoje kilka sekund zezwalającego. Tak, żeby przypadkiem nie skręciły dwa, co dziwi, bo przystanek po skręcie jest dość długi i spokojnie można byłoby pozwolić dwóm składom tam wjechać.
Ostatnio działała w ten sposób:Piottr pisze:Nowa sygnalizacja świetlna na nowozbudowanym przejściu dla pieszych przez Al. Ujazdowskie na Pl. Na Rozdrożu działa tak:
- zielone dla samochodów 15 sekund
- zielone dla pieszych 45 sekund.
Jak myślicie, jaki efekt to powoduje w szczycie porannym?
- zielone dla samochodów 90/120 sekund
- zielone dla pieszych 30 sekund.
I muszę przyznać, że było w sam raz
Robiłem we wtorek chronometraż telefonem, o godzinie 8:20 rano. Przejechanie tych świateł zajęło mi 3 cykle. Może poprawili?Poc Vocem pisze:Nie działa tak. Chyba że sugerujesz, że jestem aż takim emerytem, żeby dwie wąskie jezdnie iść 45 s.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Co się spieprzyło przy Czapelskiej? Był ładny kawałek czasu, gdzie tramwaj podjeżdżając do swojego sygnalizatora, dosłownie po chwili dostawał pionową pałę i mógł jechać. Teraz podjeżdża i stoi. I stoi. Zdarza się też moment, gdzie nie ma żadnego tramwaju, a i tak dostaje pionową pałę...

- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Poleciała detekcja i działa stałoczasowo.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Możliwe, bo ja tam byłem w środę ok. 12.Robiłem we wtorek chronometraż telefonem, o godzinie 8:20 rano. Przejechanie tych świateł zajęło mi 3 cykle. Może poprawili?
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Jednostronnie. Jak się jedzie na Gocławek, to się światełko dostaje. Chyba, żeby stałoczasówka nie utrudniała tramwajom, ale w to to nie uwierzę.Glonojad pisze:Poleciała detekcja i działa stałoczasowo.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To.z kolei niemożliwe przy sterowaniu SSU.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Z tego co wiem, to ze względów bezpieczeństwa. Chodzi o to, żeby na wąskiej wysepce nie zostali ludzie (masa ludzi idących ze strony dworca), którzy "w ostatniej sekundzie" sygnału zezwalającego weszli na przejście i nie zdążą przejść na drugą stronę zatrzymując się na wysepce.Dantte pisze:Niestety, sygnalizacja tam to nawet nie jest żałosna. Nie wiem, może to nowy pomysł osób ją projektujących, ale: jak to jest, że przejście dla pieszych przez zachodnią jezdnię Targowej na północnym wlocie placu Wileńskiego w jedną stronę ma zielone światło, a w drugą stronę... czerwone? Serio, codziennie tamtędy przechodzę i tak jest. Podobnie zresztą na przejściu przez północną jezdnię "Solidarności" na wschodnim wlocie. Ci, co idą od dworca Wileńskiego mają zielone, a ci co idą od dyrekcji kolei - czerwone. Na tym samym przejściu dla pieszych. Nie, nie na innej jezdni. Tak, tamtędy też przechodzę często i to widzę.