Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)
Moderator: Wiliam
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Jadę Zieleniecką. Dojeżdżam do Targowej. Mam linię 8, więc skręcam w prawo, w stronę Wiatracznej. Wjeżdżam na swój, przeznaczony tylko do skrętu w prawo (fizycznie nie da się inaczej) tor. I mam dwa sygnalizatory kierunkowe: w lewo i w prawo. Ponieważ dość długo czekałem na swój zezwalający, to się rozejrzałem: 25 skręcające w lewo ma sygnalizator wcześniej. Na ten przy moim torze nie spojrzy, bo i po co. Ma swój, fajniejszy, ustawiony tak, że widać go świetnie. Z mojego toru w lewo się nie da, bo tor prowadzi w prawo. No to po jasną cholerę to świeci i w błąd mnie wprowadza? 25 ma tylko w lewo, jak powinno być, więc ja powinienem mieć tylko w prawo. Bo inaczej spojrzę na niewłaściwy i pojadę na hurra, a jak będę miał tylko ten sygnalizator, który w jakikolwiek sposób może mnie dotyczyć, to prawdopodobieństwo pomyłki spada. Po co mi światełko w lewo, gdzie nie mam możliwości pojechać, a jednocześnie nikt inny z tego sygnalizatora nie skorzysta?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Po to masz strzałki, by patrzeć na właściwy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Dopiero dziś odkryłem nowy sposób na spowolnienie ruchu na rondzie Daszyńskiego. Jadę sobie Prostą od Karolkowej i chcę udać się w kierunku placu Zawiszy. Zatrzymuje mnie czerwone światło przed rondem i pasami (brak strzałki). Zmiana światła, ruszam i ... Mogę zając tylko prawy pas, gdyż wjazdu na inne zabrania mi linia ciągła. Jednocześni nie mogę przejechać pasów z powodu czerwonego światła przed nimi. Szybko policzyłem, że w jednej fazie może przejechać w tej relacji maksymalnie trzy-cztery pojazdy (lub jeden autobus). Oczywiście część kierowców nie zwraca uwagi na takie bzdury jak czerwone światło i tnie ostro do przodu.
Chyba nie zrozumiałem. Sygnalizator na wyjeździe z ronda, przed przejściem dla pieszych? Może to jakiś powtarzacz z ronda, który jest jakoś dziwnie ustawiony?

^ ^
Prawda? Sygnalizacja naprawdę chroniąca pieszych (zamiast żółtego migającego) - w Warszawie! - to by było nie do uwierzenia (-:
pozdrawiam, tomek
Prawda? Sygnalizacja naprawdę chroniąca pieszych (zamiast żółtego migającego) - w Warszawie! - to by było nie do uwierzenia (-:
pozdrawiam, tomek
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ale czemu w ogóle przy torze prowadzącym tylko w prawo stoi sygnalizator do skrętu w lewo? W analogicznej sytuacji, przy torze do skrętu w lewo stoi, zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, tylko ten właściwy, właśnie do skrętu w lewo.Glonojad pisze:Po to masz strzałki, by patrzeć na właściwy.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bo to jest sygnalizator wyznaczający linię zatrzymania dla 25 - ten lepiej widoczny to tylko powtarzacz. Kwestie formalne (szczegółów po tylu latach nie pamiętam) - dzięki temu w każdym razie 8 i 25 mogą mieć linię zatrzymania równo, blisko skrzyżowania oraz nie trzeba było torów o dodatkowy metr rozsuwać.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tak, sygnalizator na wyjeździe z ronda, przed przejściem dla pieszych. Dziś się przyjrzałem po raz kolejny i tylko na tym wylocie ronda to występuje. Zjeżdżając z ronda masz przed sobą sygnalizator z lewej i prawej strony oraz na wysięgniku doskonale widoczne gdy zatrzymasz się przed linią warunkowego zatrzymania.Wiliam pisze:Chyba nie zrozumiałem. Sygnalizator na wyjeździe z ronda, przed przejściem dla pieszych? Może to jakiś powtarzacz z ronda, który jest jakoś dziwnie ustawiony?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Serio? Nie widziałem żeby jakieś 25 stawało przy innym niż ten umieszczony przy jego torze sygnalizator. Zresztą: czemu by miało, jak w ten sposób nikomu nie przeszkadza i nikogo nie blokuje?Glonojad pisze:Bo to jest sygnalizator wyznaczający linię zatrzymania dla 25 - ten lepiej widoczny to tylko powtarzacz. Kwestie formalne (szczegółów po tylu latach nie pamiętam) - dzięki temu w każdym razie 8 i 25 mogą mieć linię zatrzymania równo, blisko skrzyżowania oraz nie trzeba było torów o dodatkowy metr rozsuwać.
Wydajemisie, że ten sygnalizator przy lewym torze jest już za przejściem dla pieszych.
Podam od ręki kilka miejsc gdzie sygnalizator tramwajowy jest wyłącznie za przejściem dla pieszych. I to w przypadku sygnalizacji tak nowych jak Femina.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Inaczej: podjeżdżając do pasów motorniczy mija sygnalizatory przy torze 8, nie widzi ich, ale mimo tego nie blokuje nikogo. Korzysta tylko ze świateł przy swoim torze. No i motorowi nie są debilami. Nie podjeżdżają pod sygnalizator zastawiając pasy bądź cokolwiek innego (sprawdzić, czy nie WAT, tam trzeba bo inaczej nie ma opcji. Zważywszy na to, że te światełka to wewnętrzne sygnalizatory TW, a nie coś umocowanego w PoRD, można byłoby motorowym sypać mandaty za zastawianie pasów). Na Marszałkowskiej (przy bodajże Nowogrodzkiej) tego nie robią, przy Feminie też tego nie robią i przy Zielenieckiej również. Dalej twierdzę, że światełko do lewoskrętu przy torze ósemki jest zbędne i nie ma z niego żadnego pożytku.
Przepraszam bardzo, ale sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach to jest prawo o ruchu drogowym, a nie czyjeś wewnętrzne światełka.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Sygnalizacja na odcinku jednotorowym nie jest sygnalizacją ustawioną na podstawie PoRD. PoRD nie przewiduje takich sygnalizatorów dla tramwaju, PoRD nie przewiduje, żeby trzeba było podjechać pod sygnalizator, aż światełko mignie. A przy WAT PoRD wręcz zabrania podjeżdżania pod sygnalizator. W sumie rozporządzenie w ogóle nie przewiduje migania kreski poziomej, a dla motorniczego na jednotorze miganie kreski jest bardzo ważne. Przepisy wewnętrzne określają to dość dokładnie. Cała sygnalizacja na jednotorze to przepisy wewnętrzne.
A, jednotor. Nie było dla mnie zbyt jasne, którego miejsca dotyczy to zdanie...