Komunikacja miejska w Wawrze [II]
Moderator: Wiliam
Mnie zaskakuje czas przejazdu 2013 vs 219 na odcinku KADETÓW-KOŚCIÓŁ do BORA-KOMOROWSKIEGO.
A jakby tak przedłużył 219 do Aleksandrowa ? Cztery linie by sobie były... Ale za daleko pewnie 
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
- aleksandrowiak
- Posty: 61
- Rejestracja: 20 sie 2009, 17:05
- Lokalizacja: Wawer-Aleksandrow
- Kontakt:
A ja bym zaproponował 161 zamiast do ZG pokierować prosto izbicka-zagórzańską-złotej jesieni do Aleksandrowa a w zamian 219 do ZG .
A wiadomo już coś kiedy 142 702 N22 N72 wraca na podstawowe trasy i co z 305 i N75?
A wiadomo już coś kiedy 142 702 N22 N72 wraca na podstawowe trasy i co z 305 i N75?
161 tylko do Aleksandrowa czy dalej po sladzie 213?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- aleksandrowiak
- Posty: 61
- Rejestracja: 20 sie 2009, 17:05
- Lokalizacja: Wawer-Aleksandrow
- Kontakt:
Proponowałbym 2 opcje albo tylko do Aleksandrowa albo dalej jak 213 do PKP Falenica i tam zwrotka na rondzie.
Kolego z Aleksandrowa też dobra propozycja
4 linie tutaj to byłby ideał.
213 i 161 dały by takt co 15 minut. Problem tylko przekonać ZTM...
213 i 161 dały by takt co 15 minut. Problem tylko przekonać ZTM...
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
Szkoda życia!
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Krzysiek_S
- Posty: 4690
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
Można chyba już wysnuć pierwsze wnioski po zmianach od 3 listopada z 213 i 219.
Przynajmniej w szczycie B z Gocławia w godz. 16-17 linia 213 maksymalnie wypełniona, rano podobno też w odwrotnym kierunku. Pewnie zdarzyły się kursy, że ludzie zostali na przystanku. W szczycie A też podobno maksymalne wykorzystanie. Dużo ludzi na linii też po za szczytem czasami i weekend.
Zauważalny problem na linii 213 to powrotne opóźnienie kursów z Błot. O około 10-15 minut w szczycie B, w A nie wiem.
Efekt zabrania brygady 5 i 3 minutowe postoje na Błotach. W efekcie na pętlę kursy przyjeżdżają 10 minut po po rozkładowym czasie odjazdu. Wtedy 213 jedzie pełne na Gocław, a za nim pustawe 219. Po likwidacji Z42 trzeba przeznaczyć jedną brygadę wyrównawczą, czyli powrót brygady numer 5.
Linia 219 stopniowo się wypełnia. W szczycie B z Gocławia w solinie wszystkie miejsca siedzące zajęte i kilka osób stojących w A chyba też w odwrotnym kierunku. Frekwencja wyraźnie rośnie z każdym dniem.
Poza szczytem i weekend różnie ale średnio 10-15 osób w przekroju przystanku Lucerny.
Linia 119 to co zauważam z przystanku Lucerny szczycie B to średnio miejsca siedzące zajęte + 5-10 osób stojących zdarzają się kursy pełniejsze.Poza szczytem i weekend też pustawa nie jeździ. Tak jakby z frekwencją było odrobinę lepiej niż kiedyś.
Rano podobno od Bronowskiej ludzie zostają na przystankach ale czy to prawda nie wiem nie sprawdzałem jeszcze.
Pod sumując jest zapotrzebowanie na linie 213, 219 oraz 119. Konieczne jest chyba dodanie brygady 5 na linii 213, żeby układ 213 i 219 lepiej funkcjonował w szczycie na Gocław.
Przynajmniej w szczycie B z Gocławia w godz. 16-17 linia 213 maksymalnie wypełniona, rano podobno też w odwrotnym kierunku. Pewnie zdarzyły się kursy, że ludzie zostali na przystanku. W szczycie A też podobno maksymalne wykorzystanie. Dużo ludzi na linii też po za szczytem czasami i weekend.
Zauważalny problem na linii 213 to powrotne opóźnienie kursów z Błot. O około 10-15 minut w szczycie B, w A nie wiem.
Efekt zabrania brygady 5 i 3 minutowe postoje na Błotach. W efekcie na pętlę kursy przyjeżdżają 10 minut po po rozkładowym czasie odjazdu. Wtedy 213 jedzie pełne na Gocław, a za nim pustawe 219. Po likwidacji Z42 trzeba przeznaczyć jedną brygadę wyrównawczą, czyli powrót brygady numer 5.
Linia 219 stopniowo się wypełnia. W szczycie B z Gocławia w solinie wszystkie miejsca siedzące zajęte i kilka osób stojących w A chyba też w odwrotnym kierunku. Frekwencja wyraźnie rośnie z każdym dniem.
Poza szczytem i weekend różnie ale średnio 10-15 osób w przekroju przystanku Lucerny.
Linia 119 to co zauważam z przystanku Lucerny szczycie B to średnio miejsca siedzące zajęte + 5-10 osób stojących zdarzają się kursy pełniejsze.Poza szczytem i weekend też pustawa nie jeździ. Tak jakby z frekwencją było odrobinę lepiej niż kiedyś.
Rano podobno od Bronowskiej ludzie zostają na przystankach ale czy to prawda nie wiem nie sprawdzałem jeszcze.
Pod sumując jest zapotrzebowanie na linie 213, 219 oraz 119. Konieczne jest chyba dodanie brygady 5 na linii 213, żeby układ 213 i 219 lepiej funkcjonował w szczycie na Gocław.
Jeśli nie jest problemem dłuższy postój dla 219 na PKP Radość to można spokojnie na 213 wydłużyć postój na Błotach z 3 do 11 minut, a na Gocławiu skrócić z 23 minut do 15 minut. 
Tak czysto semantycznie: To są te "Błota"? Ja zawsze myślałem że ta "Błota".

-
Autobus Czerwon
- Posty: 4503
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Mi się wydaje że te Błota, bo nazwa pętli nie pochodzi od ulicy jakiegoś Mariana Błota, tylko od błota.
-
Krzysiek_S
- Posty: 4690
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
Nazwa pochodzi od osiedla Błota[ MSI mówi , że to Falenica]. W Józefowie tuż za granicą jest Kolonia Błota.
161 może mieć problem.ashir pisze:Jeśli nie jest problemem dłuższy postój dla 219 na PKP Radość to można spokojnie na 213 wydłużyć postój na Błotach z 3 do 11 minut, a na Gocławiu skrócić z 23 minut do 15 minut.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
W temacie 213 i 219, w weekend: na 213 nie ma co skracać postojów, bo trasa i tak jest długa, a do tego przebiega przez dwa przejazdy kolejowe, które często są zamknięte i powodują czasami opóźnienia rzędu 10 minut, co w synchronizacji z 219 jest "zabójcze". W przypadku 219 - jaki jest sens kursowania tej linii aż do 22-23 co 30 minut? Ludzi za dużo to nie wozi, a osoby, które chciałyby z niej skorzystać mogą mieć ją co np. 40-45 minut, wychodziliby na konkretny kurs. Ewentualnie wprowadzić na tej linii zasadę tele-busu, ale na razie jest to w naszym kraju nierealne.