Władze Warszawy - wybory, kandydaci itp.
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
Odejściem HGW było zainteresowanych wielu, ale nie zamianą na Sasina.Pawel_ pisze:Kto mi przypomni, ilu było zwolenników odejścia HGW podczas referendum?
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast
Sporo osób w moim liceum głosowała na niego, bo obiecał darmową komunikację, więc to też był jakiś chwyt na ludzi, którzy z reguły jeżdżą bez biletów, a tych, jak wiemy, jest sporo.fik pisze:Sasin co najwyżej omamił ludzi niebyciem HGW.
W takim razie nie rozumiem. 93.6% chciało jej odejścia, a jak wiadomo, kogoś by trzeba było wybrać...esbek pisze:Odejściem HGW było zainteresowanych wielu, ale nie zamianą na Sasina.Pawel_ pisze:Kto mi przypomni, ilu było zwolenników odejścia HGW podczas referendum?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Większość z tych 93 procent ani chwili się nie zastanawiała, kogo. Ręczę za to.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Więc po co takie zabawy? Dzisiaj zagłosuję za odwołaniem HGW, a za rok postawię przy niej krzyżyk. Bez sensu to wszystko. Ludzie psioczą, a i tak wybierają. 
W referendum za odwołaniem głosowało 24% wyborców. Wczoraj za HGW głosowało też ok. 24% wyborców. Zatem to wcale nie musieli być ci sami ludzie (chociaż na pewno w jakimś ułamku byli).
Część głosujących w referendum robiła to na zasadzie "wiem, że HGW się utrzyma, ale głosuję przeciw, żeby jej utrzeć nosa". Nawet tu na forum ktoś się chwalił takim poglądem.
Część głosujących w referendum robiła to na zasadzie "wiem, że HGW się utrzyma, ale głosuję przeciw, żeby jej utrzeć nosa". Nawet tu na forum ktoś się chwalił takim poglądem.
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Byłem w jednej z komisji obwodowych. Dla mnie wczorajsze wybory dla 9 osób były czasem straconym. Nie potrafię zrozumieć. Dlaczego oni przyszli? Może frekwencja? Oto ich grzechy:
- głosowanie na obu kandydatów,
- nie zagłosowanie na żadnego lub przekreślenie całej karty do głosowania ze złośliwym dopiskiem wyborcy "wybory nieważne",
- zaznaczenie kandydata i próba skreślenia i postawienia na drugiego.
Nie skomentuję tego, bo szkoda czasu. Ludziom się w głowach przewraca.
- głosowanie na obu kandydatów,
- nie zagłosowanie na żadnego lub przekreślenie całej karty do głosowania ze złośliwym dopiskiem wyborcy "wybory nieważne",
- zaznaczenie kandydata i próba skreślenia i postawienia na drugiego.
Nie skomentuję tego, bo szkoda czasu. Ludziom się w głowach przewraca.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
Co jest grzesznego w oddaniu nieważnego głosu?
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Dziwi mnie, po Ci ludzie się fatygowali w mróz do lokalu wyborczego. Nie lepiej zostać wtedy w domu? Kilka lat temu były wybory. Nie interesowały mnie ani trochę, więc wolałem zostać w domu, bo szkoda było mojego czasu. Wolałem sobie coś pożytecznego w domu zrobić.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
Faktycznie. Nie pisałem o tym na forum, ale rzeczywiście głosowałem pod tym kątem. Uznałem, że warto, żeby Pani Hania zdała sobie sprawę z tego, że wygrana w wyborach nie jest tylko formalnością. Za ostatnią kadencję należała się jej żółta kartka, bo wzięła się do roboty, dopiero jak zarządzono referendum za jej odwołaniem. Aczkolwiek gdyby było tak, że na Sasina i Gronkiewicz głosowałoby po około 50%, to na pewno poparłbym Hankę. Z Sasinem po prostu nie zgadzam się w tym, co planował zrobić (bilety całkiem za darmo dla płacących podatki w Warszawie; wpuszczenie samochodów do ścisłego Centrum itd.).MichalJ pisze:W referendum za odwołaniem głosowało 24% wyborców. Wczoraj za HGW głosowało też ok. 24% wyborców. Zatem to wcale nie musieli być ci sami ludzie (chociaż na pewno w jakimś ułamku byli).
Część głosujących w referendum robiła to na zasadzie "wiem, że HGW się utrzyma, ale głosuję przeciw, żeby jej utrzeć nosa". Nawet tu na forum ktoś się chwalił takim poglądem.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
W sensie - jeszcze bardziej niż teraz? To w ogóle możliwe?Georg pisze:(...)wpuszczenie samochodów do ścisłego Centrum itd.).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Zbudujesz parę wiaduktów i przepustowość się poprawi, jeśli o to chodzi. Natomiast postawa Sasina (a zwłaszcza spotkanie na Przasnyskiej) sprawiła, że i tym razem zostałem w domu. Naprawdę chciałbym, żeby kontrkandydat nie układał programu w opozycji do konkurenta, a przede wszystkim z sensem...
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Chodzi mi o praktyczny brak ograniczeń w dostępie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Zlikwidować strefy płatnego parkowania i zakaz ruchu na KP.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears