Nowe trasy tramwajowe
Moderator: Wiliam
To prawda, w tamtych czasach puściliby 2 pasy do wąskiego gardła pod wiaduktem kolejowym, a nie było jeszcze al. Prymasa Tysiąclecia do Obozowej.
I poszerzonej Górczewskiej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Jak to właściwie jest z jeżdżeniem po zwrotnicach/rozjazdach tramwajowych pod prąd? Można? Widać można, skoro się jeździ...
A można przełożyć taki rozjazd 'od tyłu'?
Przekłada się iglice i jedzie gdzie trzeba. Wszystkie zwrotnice mają blokady sprężynowe.MichalJ pisze:Jak to właściwie jest z jeżdżeniem po zwrotnicach/rozjazdach tramwajowych pod prąd? Można? Widać można, skoro się jeździ...A można przełożyć taki rozjazd 'od tyłu'?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Zależy, są zwrotnice ustawione na stałe na konkretną relację (na 20 wszystkiego z 6 sztuk na przykład) - je da się "rozpruć" jadąc z ostrza (i robi tak każdy tramwaj zjeżdżający z mijanki), natomiast jadąc na ostrze, żeby pojechać w inną stronę, to trzeba AFAIK co nieco pogrzebać i wajchą się tego nie zrobi.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
gfedorynski
- Posty: 892
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Tymczasem na Bemowie szyny wszędzie leżą i trakcja wisi, zostało trochę betonu do wylania w okolicach skrzyżowania Powstańców Śląskich i Radiowej. Nie wiem, ile taki beton musi wiązać przed puszczeniem ruchu, ale chyba na cokolwiek w tym roku nie ma co liczyć.
Zależy od betonu - 3 dni albo 3 tygodnie...
Mam takie pytanie - czy rozważana była możliwość usunięcia po oddaniu wiaduktu nad torami od Chrościckiego do Połczyńskiej ruchu kołowego z Dźwigowej i poprowadzenie tam tramwaju na odcinku od stacji kolejowej do Połczyńskiej? Czy to za duży s-f?
Jeśli chodzi o tramwaj na Dźwigowej (i dalej - Kleszczową, Łopuszańską, Hynka i Sasanki), jest to rozważane.
Szkoda tylko że np. w raporcie firmy CH2M HILL nie rekomendowano tej trasy.
Szkoda tylko że np. w raporcie firmy CH2M HILL nie rekomendowano tej trasy.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36139
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A nie rekomendowano, bo wymagałaby istotnych nakładów infrastrukturalnych (co wskazuje na największą słabość tego opracowania). Nie zmienia to faktu, że analizy wykorzystania wskazują, że zwróciłaby się z nawiązką...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Trasa na Trakcie Królewskim nie wymaga nakładów infrastrukturalnych? W opracowaniu była mowa o dość sporym odcinkuBastian pisze:A nie rekomendowano, bo wymagałaby istotnych nakładów infrastrukturalnych.
Gdyby dobrze wykorzystać te rozdęte inwestycje drogowe na zachód od Dźwigowej (Nowolazurowa, Gierdziejewskiego), to okazałoby się, że stary tunel z powodzeniem przyjąłby torowisko tramwajowe w jezdni. Oczywiście wraca pytanie o względy techniczne, czy jest on zabezpieczony przed podmywaniem docelowo, czy tylko na słowo honoru. Bo nasi dzielni kulejarze nie potrafili u siebie zlokalizować źródła przecieków ścianach tunelu.Bastian pisze:A nie rekomendowano, bo wymagałaby istotnych nakładów infrastrukturalnych (co wskazuje na największą słabość tego opracowania). Nie zmienia to faktu, że analizy wykorzystania wskazują, że zwróciłaby się z nawiązką...
Tunel miał być już zabezpieczony docelowo... Inna sprawa, że tramwaj w dawnym tunelu drogowym to raczej nie w tej rzeczywistości. Ponadto, pomimo że stosunek do raportu CH2MILL mam jaki mam, uważam, że jest szereg ważniejszych inwestycji - Wilanów, Gocław, węzeł Płowiecka, Trakt czy nawet Derby (przez budowlaną).
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
-
gfedorynski
- Posty: 892
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... asach.html
Fajnie, że wreszcie pożegnamy Zetki, ale...
"Za to tramwaje od Górczewskiej do Radiowej pojadą prawdopodobnie 1 lutego po feriach zimowych."
Bo?
Fajnie, że wreszcie pożegnamy Zetki, ale...
"Za to tramwaje od Górczewskiej do Radiowej pojadą prawdopodobnie 1 lutego po feriach zimowych."
Bo?
Bo pozwolenie na użytkowanie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem