Obiegi i obsługa połączeń KM
Moderator: JacekM
Na 91604 były dwa Elfy 024 i 025. Rozpina się to to na Czystym i jeden przechodzi na 15319 a drugi na 116153. 025 pojechał planowo na 15319 a 024 na coś innego przeszedł. Następnie 025 wrócił na czyste jako 51306 i powinien się spiąć z Elfem z 51610 i przejść na 15613, ale ze względu na braki tych Pesozłomów, przeszedł na 116153 a 15613 pojechał w pojedynkę.
Tak BTW: to, że przeprowadzono jakieś próby na WLC, to nie znaczy, że od razu uruchomią KML, czy tam RL na podwójnej trakcji. Trzeba zmieniać rozkłady w PLK etc.WojtekE65 pisze:EN57 na 19603 dzisiaj (Gdańska-Nasielsk 06:54). Cienko z elfami, czy jakieś lotniskowe w podwójnej dzisiaj?
Drugi temat - na Centralnej RL zapowiadają dalej jako KML1, a wyświetlają zawsze sektory 2 i 3, choć zatrzymują się tylko w 2 sektorze (dwa sektory to 200 metrów, składy mają 75m, nie wiem dlaczego PLK wprowadza w błąd).
Dzisiejszym kiblem po południu na KM9 był EN57-1755. Te go widziałem na Gdańskim jako służbowy o 14 jak odjeżdżałem 19611 ale myślałem, że może jedzie z Olszynki jak np. TLK Nida, która za Zachodni jedzie przez Gdańską, żeby średnice ominąć. Kibelek był na, jak już wspomniano 19613, potem godzinkę stał w Nasielsku i wracał 91616 a na Gdańskim miał ok. 10 min i jako 19619 znów do Nasielska.
Teraz będzie wracał pewnie o 21:24 jako 91620 więc jak ktoś chce to może go łapać
Bo z tego co widzę to zmienili obroty na tych dodatkowych pociągach Gdańska-Nasielsk. Jeszce nie dawno była godzina na Gdańskim i 10 minut w Nasielsku (co jest dla mnie totalnym absurdem bo kierownicy muszą szybko robić próbę a kartę wypełniać szybko na kolanie już po odjeździe...) a teraz widzę na odwrót, godzina w Nasielsku i 10 min na Gdańskim.
Prosiłbym o potwierdzenie tego 21:24 z Nasielska to sam bym się wybrał z aparatem na tego EN57-1755
a jak się nie uda to pojadę jutro z rańca, może też się kibel trafi 
Choć ten 21:24 to raczej pewniak bo w obrót na 6 minut raczej nie ma szans. KMy chyba aż tak szalone nie są
A tak to mam tylko z komóry zdjęcie.
Teraz będzie wracał pewnie o 21:24 jako 91620 więc jak ktoś chce to może go łapać
Bo z tego co widzę to zmienili obroty na tych dodatkowych pociągach Gdańska-Nasielsk. Jeszce nie dawno była godzina na Gdańskim i 10 minut w Nasielsku (co jest dla mnie totalnym absurdem bo kierownicy muszą szybko robić próbę a kartę wypełniać szybko na kolanie już po odjeździe...) a teraz widzę na odwrót, godzina w Nasielsku i 10 min na Gdańskim.
Prosiłbym o potwierdzenie tego 21:24 z Nasielska to sam bym się wybrał z aparatem na tego EN57-1755
Choć ten 21:24 to raczej pewniak bo w obrót na 6 minut raczej nie ma szans. KMy chyba aż tak szalone nie są
A tak to mam tylko z komóry zdjęcie.

^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...
A ja dziś po 19:00 wchodzę na Gdański, patrzę a tu wjeżdżają TRZY kibelki!
I to ryflaki w barwach bordowo-szarych, z tego co dojrzałem na pierwszym w szyku: PR Zakład w Bydgoszczy. Na początku wyglądało to jak wsparcie na KM6, ale potem widzę, że wszystkie mają daty ostatnich rewizji w 2012 - więc może do Mińska na P4 jechały? Nry jednostek: 676+756+728 (na 676 była data rewizji 30.03.2012, ZNTKiM Gdańsk).
Ostatnio zaczynam znów przeglądać wawkoma i widziałem wpisy w taborze KM odnośnie łączonych relacji typu Radom-Siedlce, Łowicz-Dęblin itp. Było to przy okazji dyskusjo o dedykowaniu 45WE do linii Skierniewickiej. Temat ciągle aktualny (bo takie pociągi ciągle jeżdżą) więc się wypowiem ale już w dobrym temacie.
VLnt7 je wychwalał ale jest jeden duży minus z którym trzeba się liczyć a mianowicie jeśli coś się stanie na jednej linii to rykoszetem uderza to w inne linie. Pamiętam taki jeden pociąg z Mińska bodajże do Błonia. Opóźniony 40 min, nie dość, że pasażerowie z Mińska przyjechali 20 min opóźnieni to ci do Błonie 20 później odjechali a opóźnienie wzrosło do 40 min bo na Włochach 3 pośpiechy przepuszczaliśmy.
I to tylko jeden przykład (podałem, żeby nie zostać posądzonym o brak argumentów popartych dowodami
) a spotykałem się już z masą tego typu sytuacji. Pilawa cierpiąca z powodu Góry, Mińsk z powodu Grodziska itp. itp.
VLnt7 je wychwalał ale jest jeden duży minus z którym trzeba się liczyć a mianowicie jeśli coś się stanie na jednej linii to rykoszetem uderza to w inne linie. Pamiętam taki jeden pociąg z Mińska bodajże do Błonia. Opóźniony 40 min, nie dość, że pasażerowie z Mińska przyjechali 20 min opóźnieni to ci do Błonie 20 później odjechali a opóźnienie wzrosło do 40 min bo na Włochach 3 pośpiechy przepuszczaliśmy.
I to tylko jeden przykład (podałem, żeby nie zostać posądzonym o brak argumentów popartych dowodami

^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...
Tak jest zawsze, kiedyś jak w szczycie wszystkie pociągi grodzisko-skierniewickie dawano na Mińsk i Siedlce, to czekałem w Warszawie 2 godziny zanim złapałem pociąg, bo był jakiś wypadek, a jedyny pociąg jadący od zachodniej, był od Ochoty niezabieralny.
Receptą jest urozmaicenie tych obiegów, czyli łączenie różnych linii, tylko wtedy na pewno taktu nie uzyskamy. Do tego najdłuższe relacje typu Radom, Dęblin, Łuków czy Skierniewice w ogóle powinny kończyć w Warszawie, one są najbardziej podatne na opóźnienia i powinny mieć stały np godzinny takt, zawsze byłyby to pewne pociągi, nawet jak coś by padło na dalszej części łączonej trasy.
Receptą jest urozmaicenie tych obiegów, czyli łączenie różnych linii, tylko wtedy na pewno taktu nie uzyskamy. Do tego najdłuższe relacje typu Radom, Dęblin, Łuków czy Skierniewice w ogóle powinny kończyć w Warszawie, one są najbardziej podatne na opóźnienia i powinny mieć stały np godzinny takt, zawsze byłyby to pewne pociągi, nawet jak coś by padło na dalszej części łączonej trasy.
A dziś na 51602 był tylko 1xEN76, za co wszyscy pasażerowie serdecznie dziękują 
Dzisiaj na tym obiegu również EN57WojtekE65 pisze:EN57 na 19603 dzisiaj (Gdańska-Nasielsk 06:54). Cienko z elfami, czy jakieś lotniskowe w podwójnej dzisiaj?
przewoz, dokładnie tak, najdłuższe powinny zdecydowanie kończyć w Warszawie
W Kolejach Wielkopolskich mają mało takich przelotowych pociągów a gdzieś czytałem, że chcą zwiększyć ich liczbę
Czyli chcą iść w tą samą ślepą uliczkę...
Jak zawsze widzę 21840/1 to...
Jak w/n znów na KM9 dziś EN57-1755, ja go widziałem na 91606, czy on gdzieś nocował i to była wczorajsza służba jeszcze? Bo właśnie na podstawie takiego przeczucia się dziś do Modlina wybrałem i był
Jak zawsze widzę 21840/1 to...
Jak w/n znów na KM9 dziś EN57-1755, ja go widziałem na 91606, czy on gdzieś nocował i to była wczorajsza służba jeszcze? Bo właśnie na podstawie takiego przeczucia się dziś do Modlina wybrałem i był

^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...
To może nie do końca tak. Oprócz niewątpliwych minusów obiegi łączone mają też plusy: obsługują dwie relacje (np. Dęblin - Skierniewice zamiast Dęblin - W-wa i W-wa - Skierniewice) "za jednym zamachem", do czego potrzeba może odrobinę mniej taboru, wymagają mniej manewrów i nie blokują krawędzi na stacjach końcowych, z czym czasem bywa deficyt.Czotyk pisze:[...] najdłuższe powinny zdecydowanie kończyć w WarszawieW Kolejach Wielkopolskich mają mało takich przelotowych pociągów a gdzieś czytałem, że chcą zwiększyć ich liczbę
Czyli chcą iść w tą samą ślepą uliczkę...
Przede wszystkim - po połączeniu relacji mamy od ręki dwa razy więcej slotów na średnicy, a tego podobno brakuje najbardziej. A lekarstwem na przenoszenie opóźnień jest duża częstotliwość i umiejętne uruchamianie rezerw.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Brak taktu i zapychanie średnicy kursami "do Warszawy" dyskwalifikuje ten pomysł. Rozwiązaniem jest wyłącznie czynna rezerwa na Wschodnim i Zachodnim.przewoz pisze: Receptą jest urozmaicenie tych obiegów, czyli łączenie różnych linii, tylko wtedy na pewno taktu nie uzyskamy. Do tego najdłuższe relacje typu Radom, Dęblin, Łuków czy Skierniewice w ogóle powinny kończyć w Warszawie, one są najbardziej podatne na opóźnienia i powinny mieć stały np godzinny takt, zawsze byłyby to pewne pociągi, nawet jak coś by padło na dalszej części łączonej trasy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A ja mam takie pytanie. Wszystkie pociągi jadące z KM7 do Góry Kalwarii są na solo EN57?
Tak, to ten sam obieg.Jak w/n znów na KM9 dziś EN57-1755, ja go widziałem na 91606, czy on gdzieś nocował i to była wczorajsza służba jeszcze?