Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie

Moderator: Wiliam

ashir
Posty: 19779
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 21 sty 2015, 19:57

Ja również. :razz:

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 21 sty 2015, 20:10

będący w dyspozycji tabor = dostępna liczba zakontraktowanych brygad, a ta jak wiadomo jest różna dla A i B
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

ashir
Posty: 19779
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 21 sty 2015, 20:13

A co to za dogmat, że liczba wozów w szczycie A i B nie może być równa (zresztą jeszcze dużo do tego brakuje)? :)

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4876
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 21 sty 2015, 20:39

MichalJ pisze:
Poc Vocem pisze:Uproszczenie, wiadomo o co chodzi.
Ja nie wiem.
Piniendzy nie ma!
Obrazek

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10689
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 21 sty 2015, 21:40

Należałoby odpisać wskazując miejsca do cięć racjonalizacji. Na dzień dobry 521.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Piottr
Posty: 1303
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 21 sty 2015, 21:42

Poc Vocem pisze:Gdzieś tam jest nadzieja... Ale pewnie prędzej przyjdzie wiosna i napełnienie spadnie.
Ja bym nawet tę nadzieję nazwał wprost i po imieniu: Likwidacja E-4, połączenie E6 i E8 w jedną linię oraz rozrzedzenie 101.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24782
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 22 sty 2015, 6:05

Wam się chyba znowu dwa słowa na P pomyliły. Prawda i polityka.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10689
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 22 sty 2015, 8:39

Moim zdaniem to kpina z pasażera (i wyborcy).
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 22 sty 2015, 11:22

Na wybory nie chodzę, od kiedy PiS wystawia kretyna na prezydenta miasta, natomiast odpowiedź oczywiście napiszę, odpowiednio zgryźliwą i dostosowaną do poziomu adwersarza.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 30 sty 2015, 12:02

Chyba tu pasuje:
Otóż jest presja na to, by przystanek Siekierki-Sanktuarium przestał być na żądanie. Dodam, że interpeluje szef klubu posiadającego większość w Radzie Warszawy

http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/001 ... kowski.pdf
Popatrz, jaka franca!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 30 sty 2015, 12:42

Od zawsze mówię - powinna wystarczyć obecność pasażerów na przystanku. Machanie to jest komunistyczny przeżytek.
A ten konkretny przystanek to faktycznie niech lepiej będzie stały, żeby kierowców nie kusiło odwrócić wzrok.

reserved
Posty: 13887
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 30 sty 2015, 12:44

To może jeszcze do zatrzymania się autobusu wystarczy sama obecność ludzi w pojeździe? W końcu na przystankach na żądanie ludzie nie tylko wsiadają...

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 30 sty 2015, 12:47

MichalJ pisze:Od zawsze mówię - powinna wystarczyć obecność pasażerów na przystanku. Machanie to jest komunistyczny przeżytek.
A ten konkretny przystanek to faktycznie niech lepiej będzie stały, żeby kierowców nie kusiło odwrócić wzrok.
Owszem, obecność i wtedy likwidujemy przystanki stałe, robimy tak jak w większości krajów. Wszystko NŻ, ale wystarczy że ktoś na przystanku jest i autobus się zatrzymuje lub przynajmniej zwalnia do 0,5km/h. Tak się robi wszędzie, ale mam niestety wrażenie że u nas by nie wyszło - i ze strony kierowców, i ze strony pasażerów.
noidea

reserved
Posty: 13887
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 30 sty 2015, 12:51

A co w przypadku bezdomnego śpiącego na przystanku? Zatrzyma wszystkie autobusy? A jak sobie stanę parę metrów przed przystankiem to znaczy, że czekam na autobus, czy to znaczy, że nie czekam na autobus? Też będę wszystko zatrzymywał?

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 30 sty 2015, 12:54

reserved pisze:A co w przypadku bezdomnego śpiącego na przystanku? Zatrzyma wszystkie autobusy? A jak sobie stanę parę metrów przed przystankiem to znaczy, że czekam na autobus, czy to znaczy, że nie czekam na autobus? Też będę wszystko zatrzymywał?
Tego się nie da wprowadzić zerojedynkowo, trzeba zostawić pole do myślenia kierowcom. Widzę bezdomnego - nie zatrzymuję się. Widzę że ktoś stoi parę metrów przed przystankiem, zwalniam na tyle by być pewnym że chce/nie chce do mnie wsiąść. To nie jest trudne do zrealizowania, trzeba tylko uznać że kierowcy mają też swój własny rozum. A z tym pewnie byłoby bardzo różnie.
noidea

ODPOWIEDZ