O stronach ZTM MZA i TW
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4535
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Same Przewozy Regionalne, bez PKP przed nazwą.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7090
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Czysty populizm.lis93 pisze:Jest tak z tego samego powodu dla którego masz PKP Intercity, PKP Przewozy Regionalne, PKP Cargo, PKP Informatyka, czy innego rodzaju PKP. Każda spółka to prezes, dwóch wice, 3 sekretarki, etc.
Kasa, kasa, kasa i nic oprócz tego nie stoi na przeszkodzie
Populizm populizmem, ale mnie też zastanawia ta mnogość miejskich instytucji w obszarze drogownictwa.
To trochę tak jakby powołać jeden ZTM do linii przyspieszonych, drugi do Ursynowa, trzeci do Targówka i jeszcze ze dwa do czegoś tam.
To trochę tak jakby powołać jeden ZTM do linii przyspieszonych, drugi do Ursynowa, trzeci do Targówka i jeszcze ze dwa do czegoś tam.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7090
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Jednak jest pewna różnica pomiędzy takimi zadaniami, jak dbanie o stan nawierzchni drogi, a decydowaniem o tym, jakie linie i z jaką częstotliwością będą po niej jeździć. Owszem, jestem za utworzeniem związku aglomeracyjnego (jeśli nie wręcz wojewódzkiego), ale akurat separacja ze względu na rodzaj działalności nie jest niczym nienormalnym. Tak samo w dużych koncernach są szefowie regionalni i osoby zarządzające poszczególnymi sektorami działalności czy to usługowej, czy to produkcyjnej. Ot, tak świat jest zbudowany. Komasacja jednostek wcale nie musiałaby oznaczać, że byłoby mniejsze zatrudnienie, niż w sytuacji obecnej.
Są miasta, w których jest jeden zarząd od dróg i tego, co na po nich jeździ. W Warszawie są trzy z zasięgiem terytorialnym na całe miasto plus jeszcze zarządy dróg lokalnych. Do tego jeszcze biuro drogownictwa. Za dużo.
Niech będzie ZTM, ZDM i odpowiedni wydział w Ratuszu. To wszystko. ZTM zajmie się autobusami, ZDM nawierzchnią a Ratusz będzie wszystko nadzorował. Wydaje mi się też, że stworzenie jakiejś jednej spółki, w ramach której będą różne wydziały ds. właśnie konserwacji dróg, nadzoru inwestycji miejskich itd. będzie lepsze. Zwłaszcza jeśli chodzi o przepływ informacji.Emyl pisze:Jednak jest pewna różnica pomiędzy takimi zadaniami, jak dbanie o stan nawierzchni drogi, a decydowaniem o tym, jakie linie i z jaką częstotliwością będą po niej jeździć.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7090
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Jak do tej pory, nie udowodniono jednoznacznie, czy takie rozwiązanie jest lepsze. Skłaniałbym się ku twierdzeniu, że ani lepsze, ani gorsze.MichalJ pisze:Są miasta, w których jest jeden zarząd od dróg i tego, co na po nich jeździ. W Warszawie są trzy z zasięgiem terytorialnym na całe miasto plus jeszcze zarządy dróg lokalnych. Do tego jeszcze biuro drogownictwa. Za dużo.
Ale jaki jest zysk z tego, że Krucza ma jednego zarządcę, a Mokotowska innego? I jeden kładzie betonowe płyty, a drugi też betonową, ale kostkę?
http://goo.gl/maps/OFOjM
http://goo.gl/maps/OFOjM
To raczej dziwna granica robót przy remoncie Mokotowskiej, wszak zarządca jest ten sam. Podział jest w inwestycjach.
Na pewno obydwa te chodniki nie były robione w tym samym czasie, a jak wiemy w ostatnich latach koncepcja się zmieniła i od kostki betonowej raczej się odchodzi.
Na pewno obydwa te chodniki nie były robione w tym samym czasie, a jak wiemy w ostatnich latach koncepcja się zmieniła i od kostki betonowej raczej się odchodzi.

E-e. Piękna jest w zarządzie ZDM, Mokotowska na północ od Pięknej jest w zarządzie ZTP.
Może jeszcze nie przekazana Mokotowska do ZDM po remoncie? Tak czy siak, burdel. 

Jakie "przekazana"? Mokotowska na tym odcinku jest w zarządzie ZTP. Na stałe i bez zmian.
No po remoncie z przed kilku lat, bo nie rozumiem dlaczego jest w zarządzie ZTP.

Ostatni raz, bo nie miejsce po temu - wszystkie śródmiejskie ulice, które nie są na liście zarządzanych przez ZDM, są zarządzane przez ZTP. Taki jest podział (którego sensowność uważam za wątpliwą) i już.
- Solaris U10
- Posty: 2659
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Ulice powiatowe są zarządzane przez ZDM, a gminne przez dzielnice (poza Śródmieściem, które ma od tego ZTP, zajmuje się tym odpowiedni wydział w UD). Moim zdaniem logiczne, bo z Chmielnej ciężko by było zarządzać jakimiś bocznymi uliczkami na peryferiach.