Komunikacja miejska po M2C
Moderator: Wiliam
Hmm... A gdyby tak zaszaleć i pożonglować końcówkami 102 i 141, np. posłać 141 przez Łazienkowską, Rozbrat i dalej trasą 102 na Młynów, a praskie końcówki wysłać na pętlę pod stadion? Wtedy będzie to miało jakieś ręce i nogi, wszakże obecnie 141 przez most mało kto jeździ albo po prostu miałem pecha przy jednostkowych obserwacjach. Dodatkowo Młynów nie będzie cierpiał z powodu korków na Waszyngtona, a Kryniczna dostanie dojazd do metra. I tak, zdaję sobie sprawę, że takie 141 będzie pracować odcinkowo, ale to chyba niska cena.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7076
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Domagaj się przekierowania 509 na Jagiellońską (sory, że znów to piszę, ale zwyczajnie nie mogę uwierzyć, że jeszcze nikt w ZTM na to nie wpadł).Wiliam pisze:![]()
![]()
Właśnie Saska Kępa została odcięta od M2. Wiem, nie cała, ale przesiadki przy Zielenieckiej mnie już raczej nie zachęcą. Przełknął bym to jakoś gdyby chociaż z E1 zrobić zwyklaka całodziennego (o ile to wydłuży czas podróży, minutę?).
Straszne potwory by z tego wyszły. Raczej bym myślał o 141 z południa do CNK, a praską końcówkę 102 pożenić z 311 (Olszynka - Grenadierów - Gocław) jako dowóz do tramów w ciągu Waszyngtona. Tyle że Witolin pewnie potrzebuje czegoś na Grochowską. 143?Poc Vocem pisze:Hmm... A gdyby tak zaszaleć i pożonglować końcówkami 102 i 141, np. posłać 141 przez Łazienkowską, Rozbrat i dalej trasą 102 na Młynów, a praskie końcówki wysłać na pętlę pod stadion? Wtedy będzie to miało jakieś ręce i nogi, wszakże obecnie 141 przez most mało kto jeździ albo po prostu miałem pecha przy jednostkowych obserwacjach. Dodatkowo Młynów nie będzie cierpiał z powodu korków na Waszyngtona, a Kryniczna dostanie dojazd do metra. I tak, zdaję sobie sprawę, że takie 141 będzie pracować odcinkowo, ale to chyba niska cena.
No i zostaje jeszcze Młynów...

Ale to nic nie da bo 509 jeździ Saską. Co to za dowozówka do metra która kilkanaście minut straci w korku na Saskiej. 509 może się nadac jako dowozówka Z metra na Saską Kepę/Gocław bo i przystanek blizej no i prosta niezakorkowana trasa. W drugą strone to nie ma szans działać.Emyl pisze:Domagaj się przekierowania 509 na Jagiellońską (sory, że znów to piszę, ale zwyczajnie nie mogę uwierzyć, że jeszcze nikt w ZTM na to nie wpadł).Wiliam pisze:![]()
![]()
Właśnie Saska Kępa została odcięta od M2. Wiem, nie cała, ale przesiadki przy Zielenieckiej mnie już raczej nie zachęcą. Przełknął bym to jakoś gdyby chociaż z E1 zrobić zwyklaka całodziennego (o ile to wydłuży czas podróży, minutę?).
Wiesz, że dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele. Choć, generalnie, podążasz w dobrym kierunku.winnux8 pisze:Dyrektor Witek zamiast rządzić twardą ręką daje mieszkańcom rękę, ale wolną, mam wrażenie, że totalny brak u niego asertywności albo ktoś bardzo naciska z góry... .
Już coś takiego ktoś założyładner pisze:Proponuję akcję "Z każdego ZP linia do ZP Centrum"
Wiem, że potwory, niestety na krańcowanie czegokolwiek pod CNK nie bardzo pozwala układ drogowy, a przynajmniej ja nie widzę miejsca na postoje tam. Najbliżej jest Mariensztat albo Browarna, a w takim wypadku bilans brygad raczej się nie zgodzi (choć w świetle tego cyrku odnoszę wrażenie, że dodanie/odjęcie 2 czy 3 brygad z planu nie stanowi problemu). Niemniej sam Młynów równie dobrze może obsłużyć 222. Pomysł ze 102+311 ciekawy, szczerze powiedziawszy jednak bałem się jakiegoś większego mieszania po praskiej stronie w relacjach lokalnych, bo ich zbyt dobrze nie znam - założyłem, że skoro 102 defiluje całą Waszyngtona to po coś to robi.Wiliam pisze:Straszne potwory by z tego wyszły. Raczej bym myślał o 141 z południa do CNK, a praską końcówkę 102 pożenić z 311 (Olszynka - Grenadierów - Gocław) jako dowóz do tramów w ciągu Waszyngtona. Tyle że Witolin pewnie potrzebuje czegoś na Grochowską. 143?
No i zostaje jeszcze Młynów...
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Pomysł z 102+311 jest może i fajny, ale dla polepszenia przesiadki z tramwajów na Gocław trzeba by wpuścić autobusy na kontrapas dla karatek na Grenadierów i zrobić na nim przystanek. Co najmniej trudne do realizacji.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Obawiam się, że Najbrzydsza Część Lewobrzeżnej Warszawy, tj. Młynów, nie oddałby tak łatwo tak "świetnej" dowozówki na Trakt i do szeroko rozumianego Centrum jak 102.
Bo - jak wiadomo - lepiej 102 co 0.5h niż tramwajem.
Bo - jak wiadomo - lepiej 102 co 0.5h niż tramwajem.
No brzydko tam jest.
Ale ja to w ogóle pewnie w opinii niektórych nie mogę się zaliczać do prawdziwych warszawiaków, bo nie przepadam za Wolą generalnie.
Ale ja to w ogóle pewnie w opinii niektórych nie mogę się zaliczać do prawdziwych warszawiaków, bo nie przepadam za Wolą generalnie.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6033
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Tutaj:fik pisze:Hmm, a gdzie jest ładnie zatem?

(sorry, nie mogłem się powstrzymać
Ja najbardziej lubię Górny (Dolny zresztą też, choć mniej) Mokotów. Ochota jest fajna (oprócz tego miejsca, gdzie mieszka Reserved, oczywiście).
Długo by można wymieniać miejsca ładniejsze i bardziej mi odpowiadające od Młynowa
A na Dąbrówce nie jest ładnie. Puławska jest ohydna. Jej okolice też. Choć na pewno nie tak jak Młynów
Długo by można wymieniać miejsca ładniejsze i bardziej mi odpowiadające od Młynowa
A na Dąbrówce nie jest ładnie. Puławska jest ohydna. Jej okolice też. Choć na pewno nie tak jak Młynów