Chodzi o pretekst, by wywalić muzeum kolejnictwa i móc dalej udawać, że nie chodzi wyłącznie o kasę z deweloperki.osa pisze:Owszem, jak zwykle coolejarze namieszali ze swoimi mrzonkami - tym razem z odtwarzaniem Dworca Głównego, na który za bardzo nie wiedzą co puszczać, ale zrobi się na wszelki wypadek, bo co szkodzi zmarnować trochę publicznych pieniędzy w kolejnym miejscu, a przy okazji można jeszcze zablokować remont wiaduktu i plany tramwajarzy tamże.
Komunikacja miejska po M2C
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Prawdę mówiąc, to obecne Muzeum Kolejnictwa z zabytkami, które niszczeją pod chmurką, powinno być już dawno wyprowadzone z dawnego Głównego, a eksponaty rozparcelowane po podobnych przybytkach w Polsce, które potrafiłyby się nimi lepiej zająć.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Pewnie masz rację, tylko czy to usprawiedliwia w/w działania?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Żal patrzeć na to, co wyprawia ZTM. Pracownicy merytoryczni nie mają od dawna nic a nic do powiedzenia. Teraz panuje ręczne sterowanie, a większość zmian jest bezsensowna. W tym tempie ZTM zmarnotrawi bardzo szybko znaczną pulę autobusów i dopiero będą skargi na tłok. A wtedy bez marszrutyzacji się nie obejdzie - dopiero będzie narzekanie i zła prasa dla miasta.
Nie wierzę, że w Ursusie jest ciężko rozmawiać. Mają dobrego burmistrza, radni też nie byli jacyś najgorsi. Zawsze mi się z nimi dobrze współpracowało.
Nie wierzę, że w Ursusie jest ciężko rozmawiać. Mają dobrego burmistrza, radni też nie byli jacyś najgorsi. Zawsze mi się z nimi dobrze współpracowało.
Odnoszę wrażenie, że problemem nie są naciski polityczne. Wystarczy spojrzeć na zapisy z czatu w sprawie zmian na Bemowie. Dyrektor Witek nie ma jaj, by powiedzieć zdecydowane nie nawet najdurniejszym żądaniom anonimowych użytkowników internetu, a co dopiero rozmawiać z radnymi dzielnicy (ale potrafił przy okazji swoją personą wykastrować cały ZTM), nawet jeśli są całkiem trzeźwo rozumujący i skłonni do współpracy.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Prawdę mówiąc, to PKP powinno znaleźć odpowiednią siedzibę dla Muzeum Kolejnictwa w Warszawie. Nie ma żadnego powodu, aby zabytki rozparcelowywać. I to powinien być warunek rozmów o przyszłości Dworca Głównego. Z tym, że nikogo w PKP SA, które stało się firmą nie mającą poza nazwą nic wspólnego z kolejnictwem, nie interesują jakiekolwiek zabytki i w tym leży problem. Taka natura Hunów.osa pisze:Prawdę mówiąc, to obecne Muzeum Kolejnictwa z zabytkami, które niszczeją pod chmurką, powinno być już dawno wyprowadzone z dawnego Głównego, a eksponaty rozparcelowane po podobnych przybytkach w Polsce, które potrafiłyby się nimi lepiej zająć.
A zresztą, jaki to ma związek z przebudową wiaduktu przy Towarowej?
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27703
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No właśnie dlatego wnioski krzykaczy przechodzą, a wnioski Tumasza niekoniecznie.marko80 pisze:A wnoski Tumasza są wprowadzane na Białołęce? Chociaż on jest dużo rozsądniejszy od nich wszystkich i zna się na komunikacji.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tumasz też jest krzykaczem, tylko znającym się 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Lepszy on niż reszta, ale jakoś tez przypomina mi się jak chciał 103 wydłużać na Białołękę Dworską, czy coś takiego? 

- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na czacie - o ile dobrze pamietam zapis - padla informacja, jakoby napelnienia w E-5 i 105 byly takie same. Ciekawi mnie okres i punkt pomiarowy, bo nie jestem w stanie zduplikowac tej obserwacji.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Zanim kogoś nazwiesz "krzykaczem" zastanów się nad sobą. Radny Lasocki to świetny człowiek, młody (ale z sukcesami) prawnik oddany mieszkańcom i bardzo przez nich lubiany o czym zresztą świadczą jego rekordowe wyniki wyborcze. Poświęca swój czas i pieniądze na załatwianie lokalnych spraw bez względu, czy to się Tobie podoba czy też nie. A Ty co osiągnąłeś?marko80 pisze:ale zachcianki kogo jakiegoś Lasockiego, weź przestań. a kto to jest? Jakiś PiSowski krzykacz.
Faktem jest jednak, że działając na korzyść mieszkańców, zapomina o tym, że ZTM ma organizować komunikację w całej Warszawie, a nie tylko na Gocławiu. Ludzie niestety bardzo rzadko myślą o całokształcie komunikacji miejskiej, a częściej patrzą na czubek własnego nosa.
Myślę, że wymaganie od mieszkańców dbania o interesy innych dzielnic jest irracjonalne. Co za tym idzie irracjonalne jest przykładanie zbyt dużej wagi do tego typu akcji czy konsultacji społecznych, ale wiadomo: polityka i dbanie o głosy zamiast rozsądnego zarządzania miastem. Raczej się pod tym względem nie zmieni. Można było mieć takie nadzieje bo w końcu po którejś kadencji HGW przestanie kandydować, ale najwyraźniej jeszcze nie po tejGeorg pisze:Faktem jest jednak, że działając na korzyść mieszkańców, zapomina o tym, że ZTM ma organizować komunikację w całej Warszawie, a nie tylko na Gocławiu. Ludzie niestety bardzo rzadko myślą o całokształcie komunikacji miejskiej, a częściej patrzą na czubek własnego nosa.
Wiadomo, że wysłuchiwanie głosów typu "Gocław potrzebuje dojazdu do Centrum" jest potrzebne. Natomiast reakcją powinno być "Gocław ma dojazd do Centrum na X sposobów, korzystając z N linii autobusowych bądź przesiadając się na M linii tramwajowych albo metro" a nie to co się stało.
151 zaskakująco wysoka. Po południu zdążą się na przesiadkę o jeden autobus wprzód jeśli ktoś jest leniwy i chce podjechać na przystanek za rondo.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem