Szybkie pytanie

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

reserved
Posty: 13871
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 kwie 2015, 22:46

Ech, no dobra, może i masz rację. To jeszcze bardziej skomplikuje. Ale w każdym razie zostaje ta kwestia KML.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 02 kwie 2015, 0:01

yavorius pisze:
bepe pisze:Czy ktoś z Was lub Waszych znajomych ma jakieś doświadczenia w zakresie kupowania mieszkań od działających na warszawskim rynku deweloperów? Interesują mnie zarówno doświadczenia negatywne, jak i pozytywne (jakość wykonania, obsługa klienta itp.).
Takie informacje to na każdym forum dzielnicowym pewnie znajdziesz. Jeśli byłby to Wilanów to http://e-wilanow.pl
Pawel_ pisze:
bepe pisze:Czy ktoś z Was lub Waszych znajomych ma jakieś doświadczenia w zakresie kupowania mieszkań od działających na warszawskim rynku deweloperów? Interesują mnie zarówno doświadczenia negatywne, jak i pozytywne (jakość wykonania, obsługa klienta itp.). Ja ostatnio słyszałem, że warto zainteresować się ofertami LC Corp, za to szerokim łukiem należy omijać JW Construction (zwane też - ciekawe dlaczego - JW Destruction).
Spróbuj w Dom Development. Nie narzekam na nich. :)
Dzięki :)

reserved
Posty: 13871
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 02 kwie 2015, 9:15

Czemu na przystanku Noskowskiego w stronę Puławskiej jest znak "czoło autobusu" tak daleko od początku strefy przystankowej?

ikarus
Posty: 1709
Rejestracja: 22 mar 2006, 13:21
Lokalizacja: Warszawa--->Gocław
Kontakt:

Post autor: ikarus » 02 kwie 2015, 15:59

Ostatnio zmieniali tam geometrię jezdni i przejść dla pieszych. Mogli nie mieć możliwości przesunięcia wiaty przystankowej dostosowując do innej organizacji. Może blisko czoła przystanku jest wielka wyrwa, albo tak jest usytułowane aby informacja pasażerska z odległościami nie wariowała.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4872
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 02 kwie 2015, 18:49

Skąd się wzięły nazwy Izabelin B i Izabelin C? Gdzie jest Izabelin A? :P
Obrazek

reserved
Posty: 13871
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 02 kwie 2015, 19:17

ikarus pisze:Ostatnio zmieniali tam geometrię jezdni i przejść dla pieszych. Mogli nie mieć możliwości przesunięcia wiaty przystankowej dostosowując do innej organizacji. Może blisko czoła przystanku jest wielka wyrwa, albo tak jest usytułowane aby informacja pasażerska z odległościami nie wariowała.
:shock:

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4872
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 02 kwie 2015, 20:08

reserved pisze:Czemu na przystanku Noskowskiego w stronę Puławskiej jest znak "czoło autobusu" tak daleko od początku strefy przystankowej?
Mowa o tym?
https://www.google.pl/maps/@52.172825,2 ... ebrAbQ!2e0
Jak dla mnie to po to żeby autobusy nie zatrzymywały się bezpośrednio przy przejściu dla pieszych. W ten sposób i pieszy ma lepszą widoczność, a i kierujący samochodem mijającym autobus stojący na przystanku ma jakieś szansę na zobaczenie pieszego szybciej, niż dopiero na szybie.
Obrazek

reserved
Posty: 13871
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 02 kwie 2015, 20:13

Tak, o tym. Część autobusów podjeżdża do końca, część nie. A jak nie podjeżdża do końca, ludzie biegną do autobusu z przystanku. Nie widzę totalnie sensu. Można spokojnie przystanek bliżej kiosku przenieść.

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4872
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 02 kwie 2015, 20:23

Napisz do ZTMu.
Na szybko sprawdziłem, ale nie są planowane nowe wiaty w zespole "Noskowskiego". Z drugiej strony, podobno te stare wiaty ADPOLu mają być przenoszone w inne miejsca i może właśnie któreś wylądują tam. Wtedy zmiana lokalizacji wiaty byłaby wskazana.
Obrazek

adner
Posty: 625
Rejestracja: 16 lut 2012, 17:17

Post autor: adner » 02 kwie 2015, 21:39

Czy idąc od ul. Dzieci Warszawy w kierunku węzła Salomea da się "legalnie" dotrzeć na przeciwną stronę Jerozolimskich w kierunku Łopuszańskiej?

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 kwie 2015, 0:00

Co to znaczy "legalnie"? No nieważne.

Możesz przejść pod al. 4 Czerwca i potem iść wzdłuż Alej do ronda Reagana, gdzie sobie przejdziesz dowolnie.

Albo możesz przejść kładką na Alejami, ale wtedy, żeby przejść pod ekspresówką Opacz-Salomea, musisz pójść aż do ulicy Salomejskiej (przy torach WKD).

adner
Posty: 625
Rejestracja: 16 lut 2012, 17:17

Post autor: adner » 03 kwie 2015, 0:42

Ech, to słabo - chciałem unikać chodzenia naokoło do Łopuszańskiej. No trudno, dzięki ;)

urluch
Posty: 258
Rejestracja: 23 wrz 2007, 19:42

Post autor: urluch » 06 kwie 2015, 17:35

Czemu 175 i 188 zmieniły ostatnio trasę swojego przejazdu technicznego na terenie Lotniska Chopina?
Przedwczesną jest radość wasza, bezbożni synowie Juliana Apostaty! Możecie Kościół obedrzeć, skrępować, wtrącić do katakumb i skazać na męczeństwo, ale go nie pokonacie; bo i dziś powtarzamy śmiało za Tertulianem: Mori possumus, vinci non possumus (możemy umrzeć, ale nie możemy być zwyciężonymi); a wy prędzej czy później musicie zawołać: Vicisti Galilaee! (zwyciężyłeś Galilejczyku). św. Józef Sebastian Pelczar (1842-1924)

Ikarusy już jeżdżą po przyjaznych, szerokich drogach, pomagając swoim pasażerom dostać się w każde miejsce, o każdej porze.

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 06 kwie 2015, 19:45

urluch pisze:Czemu 175 i 188 zmieniły ostatnio trasę swojego przejazdu technicznego na terenie Lotniska Chopina?
Nie trasę, tyko miejsce przystanku technicznego.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

urluch
Posty: 258
Rejestracja: 23 wrz 2007, 19:42

Post autor: urluch » 07 kwie 2015, 20:54

Mam rozumieć, że przejeżdżają jezdnią, przy której był poprzednio przystanek techniczny?
Przedwczesną jest radość wasza, bezbożni synowie Juliana Apostaty! Możecie Kościół obedrzeć, skrępować, wtrącić do katakumb i skazać na męczeństwo, ale go nie pokonacie; bo i dziś powtarzamy śmiało za Tertulianem: Mori possumus, vinci non possumus (możemy umrzeć, ale nie możemy być zwyciężonymi); a wy prędzej czy później musicie zawołać: Vicisti Galilaee! (zwyciężyłeś Galilejczyku). św. Józef Sebastian Pelczar (1842-1924)

Ikarusy już jeżdżą po przyjaznych, szerokich drogach, pomagając swoim pasażerom dostać się w każde miejsce, o każdej porze.

ODPOWIEDZ