[KM] Górny Mokotów

Moderator: Wiliam

wincenty
Posty: 1860
Rejestracja: 04 lis 2014, 21:25
Lokalizacja: Miasteczko Kabaty

Post autor: wincenty » 17 kwie 2015, 16:03

Powtórzę zasadniczo swój post sprzed kilku tygodni, który nadal (niestety) nie traci na aktualności. Jednak Górny Mokotów ze swoimi starzejącymi się mieszkańcami to nie roszczeniowa Białołęka, której ciągle mało i tu nie ma kto lobbować za zmianami. A potrzeba tak niewiele:
1. Połączenie Dw. Centralnego ze Spartańską, przez Kazimierzowską, które stanowiłoby także bezpośrednie połączenie Instytutu Reumatologii z dworcem i przy okazji metrem. Pacjenci Instytutu to tez często ludzie spoza Wawy, mieliby wiec dojazd z dworca, tak jak do wszystkich innych specjalistycznych szpitali w Wawie. Więc dwie pieczenie na jednym ogniu, a pewnie wystatczyłyby trzy wozy na midiki (20/20/30).
2. Zgadzam się, że pasażerowie z przystanku Madalińskiego-Szpital mocno dostali po tyłku, z czterech linii (117, 138, 210 i 318) ostała im się tylko jedna (138). Należałoby przynajmniej przerzucić tu jedną z linii łączących Dolny z Górnym Mokotowem (119. 167, 168 i 195) - wszystkie jeżdżą Rakowiecką. Na Madalińskiego od Puławskiej do Boboli skierowałbym 119 (powrót Łowicką), zaś 195 na oberek przez Batorego.
3. Co do podziału 138 nie jestem już tak przekonany, sam kiedyś regularnie jeździłem z Madalińskiego na Ząbkowską, zdarza mi się to czasami do tej pory i obserwuję wielu pasażerów, którzy przez większą część tego odcinka mi towarzyszą.
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24778
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 17 kwie 2015, 16:11

wincenty pisze:a pewnie wystatczyłyby trzy wozy na midiki (20/20/30).
Wskaż trzy midiki, które można by zdjąć z innych linii w celu uruchomienia proponowanej linii.
wincenty pisze:Należałoby przynajmniej przerzucić tu jedną z linii łączących Dolny z Górnym Mokotowem (119. 167, 168 i 195) - wszystkie jeżdżą Rakowiecką.
Nic dziwnego, tam jest metro i urząd dzielnicy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Autobus Czerwon
Posty: 4514
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 17 kwie 2015, 16:34

Wskaż trzy midiki, które można by zdjąć z innych linii w celu uruchomienia proponowanej linii.
Może nie midiki, ale akurat są trzy brygady z E-8.

ashir
Posty: 19770
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 17 kwie 2015, 16:40

Z E-8? 8-(

Autobus Czerwon
Posty: 4514
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 17 kwie 2015, 16:42

Potrzeba zrobienia porządku w kwestii dojazdu z Huty na Tarchomin istnieje już od pewnego czasu.

Przypomnę także okoliczności likwidacji 318 - w pierwotnym projekcie "cięć" było tylko skrócenie 318 do Metra Pole Mokotowskie, co zapewne nawet pozytywnie wpłynęło by na punktualność. Ale jako że mieszkańcy Kazimierzowskiej krzyczeli najciszej, to im usunięto potem linię jak pozostałe zmiany nie podobały się reszcie osiedli.

wincenty
Posty: 1860
Rejestracja: 04 lis 2014, 21:25
Lokalizacja: Miasteczko Kabaty

Post autor: wincenty » 17 kwie 2015, 18:49

pawcio pisze:
wincenty pisze:a pewnie wystatczyłyby trzy wozy na midiki (20/20/30).
Wskaż trzy midiki, które można by zdjąć z innych linii w celu uruchomienia proponowanej linii.
wincenty pisze:Należałoby przynajmniej przerzucić tu jedną z linii łączących Dolny z Górnym Mokotowem (119. 167, 168 i 195) - wszystkie jeżdżą Rakowiecką.
Nic dziwnego, tam jest metro i urząd dzielnicy.
Nie mam pojęcia, skąd wziąć brygady, od tego jest ZTM. Stawiam jednak na odbijające się od siebie duble dwójki na Tarchominie - 101 i E-8.
Jakoś całe lata 117, dawniej też 125, czy 210 omijały i metro i urząd dzielnicy i było ok.
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.

pietia
Posty: 790
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 17 kwie 2015, 20:36

W czasach 125 na Górnym Mokotowie metra jeszcze nie było :)

Autobus Czerwon
Posty: 4514
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 17 kwie 2015, 22:37

Zauważ że jak uruchomiono metro to 125 skasowano :) 210 to też socjal dla emerytów był, nikt tym nie jeździł.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 18 kwie 2015, 0:17

wincenty pisze:A potrzeba tak niewiele:
1. Połączenie Dw. Centralnego ze Spartańską, przez Kazimierzowską, które stanowiłoby także bezpośrednie połączenie Instytutu Reumatologii z dworcem i przy okazji metrem. Pacjenci Instytutu to tez często ludzie spoza Wawy, mieliby wiec dojazd z dworca, tak jak do wszystkich innych specjalistycznych szpitali w Wawie. Więc dwie pieczenie na jednym ogniu, a pewnie wystatczyłyby trzy wozy na midiki (20/20/30)
Ani 165, ani 148, ani 118 nie miały frekwencji, a jeździły w tej relacji (wyjątek 165: bez instytutu). Może czas najwyższy przyjąć do wiadomości, że potok DWC - Instytut Reumatologii via Kazimierzowska jest za mały nawet na fiata 126p.

michael112
Posty: 3168
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 18 kwie 2015, 3:29

Piottr pisze:
MichalJ pisze:Natomiast redukcja obsługi przystanku Madalińskiego-Szpital z czterech linii do jednej, bez porządnego wzmocnienia tej pozostawionej, to jest skandal pierwszej klasy.
Jako były mieszkaniec tamtych rejonów zgadzam się z Tobą całkowicie. Ten przystanek obsługuje dwie duże szkoły, szpital i pocztę
Ale za bardzo nie mam pomysłu, co mogłoby tamtędy pojechać dla poprawy tej sytuacji. Może wykolankować 119 przez Wiśniową/Kazimierzowską, co jednocześnie zapewniłoby połączenie Madalińskiego z Urzędem Dzielnicy ?
Być może jest to jakieś rozwiązanie, nie wiem czy najlepsze. Rozumiem, że chodzi o trasę przez Dolną, Puławską, Odyńca, Krasickiego i Kazimierzowską do Rakowieckiej? Do tego
MichalJ pisze:Ja bym dodał przystanek dla 222/218 na Malczewskiego/Krasickiego
wincenty pisze:Powtórzę zasadniczo swój post sprzed kilku tygodni, który nadal (niestety) nie traci na aktualności. Jednak Górny Mokotów ze swoimi starzejącymi się mieszkańcami to nie roszczeniowa Białołęka, której ciągle mało i tu nie ma kto lobbować za zmianami.
Zgadzam się całkowicie. Już nieraz pisałem o Białołęce, czy raczej Tarchominie, który od dawna ma dużo, a nawet jak dostał jeszcze więcej (tramwaj), to nie stracił prawie niczego. Nawet E-4 (dublujące się kompletnie z tramwajem) nie od razu zlikwidowano, a być może jeździłoby nadal, gdyby nie spalony Łazienkowski.
O likwidacji E-6, E-8 i zrobieniu czegoś ze 101 nawet na tym forum prawie nikt nie myśli. Dobrze jest mieć bezpośrednią linię do metra, ale w prawie każdej innej dzielnicy nikt by się nie przejmował, że ten tramwaj sam jest dowozówką do metra. Najprawdopodobniej skończyłoby się na częstej dowozówce do tramwaju, ewentualnie rzadszej dowozówce do metra.
Tak się składa, że nawet na samym Tarchominie znalazłyby się miejsca, przez które 101 mogłoby jeździć zamiast dublować tramwaj. Taka Milenijna na przykład?
W ogóle to teraz mamy tam dwie linie ekspresowe na identycznych trasach, z których jedna jeździ tylko w szczycie porannym w jedną stronę, a druga tylko w szczycie popołudniowym w drugą, z nieco większą liczbą przystanków. Kuriozum.
Że nie wspomnę o marnowaniu wozów, które w jedną stronę jadą w ogóle nie zabierając pasażerów!!!
Wracając na Mokotów:
wincenty pisze:A potrzeba tak niewiele:
1. Połączenie Dw. Centralnego ze Spartańską, przez Kazimierzowską, które stanowiłoby także bezpośrednie połączenie Instytutu Reumatologii z dworcem i przy okazji metrem. Pacjenci Instytutu to tez często ludzie spoza Wawy, mieliby wiec dojazd z dworca, tak jak do wszystkich innych specjalistycznych szpitali w Wawie. Więc dwie pieczenie na jednym ogniu, a pewnie wystatczyłyby trzy wozy na midiki (20/20/30).
Szczerze mówiąc, nie myślałem o Instytucie tyle co o Kazimierzowskiej. Ten pierwszy, w przeciwieństwie do drugiej, ma jeszcze komunikację.
Naprawdę skandaliczna jest sytuacja, w której zabiera się JEDYNĄ LINIĘ skądkolwiek.
pawcio pisze:Wskaż trzy midiki, które można by zdjąć z innych linii w celu uruchomienia proponowanej linii.
primoż pisze:Ani 165, ani 148, ani 118 nie miały frekwencji, a jeździły w tej relacji (wyjątek 165: bez instytutu). Może czas najwyższy przyjąć do wiadomości, że potok DWC - Instytut Reumatologii via Kazimierzowska jest za mały nawet na fiata 126p.
Tak się składa, że ZTM to nie firma prywatna, w której, żeby coś istniało, musi dawać zyski. Już kiedyś o tym pisałem.
Można przyjąć dyskusję o tym, jaką podaż i w jakie rejony zapewniać, ale nie czy w ogóle powinien tędy jeździć autobus! Przy Wiktorskiej i Goszczyńskiego też żyją ludzie, sporo osób starszych, które nie bardzo mogą chodzić dalej.
Zresztą już @wincenty zaproponował, gdzie jest dużo wozów dublujących szynę.
Nie mówię żeby 18metrowce jeździły Kazimierzowską. Zawsze można znaleźć linie obsługiwane teraz przez 12 metrowce, gdzie potok uzasadniałby 18 metrowce. W ten sposób stopniowo można znaleźć te Alpina / Libera a może nawet Soliny dla Kazimierzowskiej.
Przed laty dojeżdżałem Kazimierzowską do szkoły (w okresie gimnazjalnym). A raczej jeździłbym, gdyby częstotliwość kursów była znośna.
Po południu bardziej się opłacało iść pieszo niż czekać na autobus. Trudno zatem się dziwić, że przy częstotliwości 30 minut frekwencja była marna.
Zastanawiam się, czy nie lepiej postawić na linię regularną, częstszą, na bardzo krótkiej trasie - stricte dowozówki do metra:
<M> POLE MOKOTOWSKIE 05 - al. Niepodległości - Rakowiecka - Kazimierzowska - Krasickiego - Malczewskiego - al. Niepodległości - Woronicza - METRO WIERZBNO 05 - Woronicza - Krasickiego - Kazimierzowska - Narbutta - Wiśniowa - Batorego - al. Niepodległości - <M> POLE MOKOTOWSKIE 05
Zawrotka na południu lewoskrętna a nie prawoskrętna, żeby nie ominąć istniejącej infrastruktury przystankowej. Przystanek na Polu Mokotowskim w wygodniejszej lokalizacji niż za czasów 218/318.
To oczywiście nie rozwiązuje problemu Instytutu, pytanie, co istotniejsze i jak można to pogodzić.

Propozycja puszczenia linii 700 jest po prostu kpiną z mieszkańców. Jak już pisałem, nawet częstotliwość co 30 minut nie daje opłacalności podróży tędy, a co dopiero co dwie godziny.
osa pisze:138: Utrata - Metro Stadion Narodowy i 144: Bokserska - Metro Politechnika.
Ręce precz od numeru 144! :twisted: Powinno go nosić dzisiejsze 222, zresztą właśnie napisałem m.in. o tym długawy post.

wincenty pisze:2. Zgadzam się, że pasażerowie z przystanku Madalińskiego-Szpital mocno dostali po tyłku, z czterech linii (117, 138, 210 i 318) ostała im się tylko jedna (138). Należałoby przynajmniej przerzucić tu jedną z linii łączących Dolny z Górnym Mokotowem (119. 167, 168 i 195) - wszystkie jeżdżą Rakowiecką. Na Madalińskiego od Puławskiej do Boboli skierowałbym 119 (powrót Łowicką), zaś 195 na oberek przez Batorego.
Oj, szkoda mi 210. Ile to linii miało niegdyś zastąpić! 33 fragmentarycznie, 505 praktycznie w całości, 107 na odcinku ursynowskim. Były przymiarki do zastąpienia także 117, ale linie koegzystowały i tak samo razem zniknęły. Teraz nie ma za to niczego.
W dodatku, 210 do spółki ze 117 "osierociły" dwa inne zespoły przystankowe. A dokładniej osierociły za dnia, bo nocą dalej coś tam staje. Jeden z nich to ZP BACHA, na nowym odcinku al. KEN, a drugi: LITEWSKA na... Marszałkowskiej (tramwaje tam nie zatrzymują się).
W ogóle tamte ograniczenia z 2013 r. to był fatalny pomysł. Jak można było zabrać z rozwijającego się miasta kilkadziesiąt brygad! Zwłaszcza, że, z tego co pamiętam, okrojono kontrakty ajentom, za to nieco więcej brygad wzięło... MZA. Tymczasem MZA bierze z reguły więcej za wozokm i chcąc oszczędzić, powinno się raczej zwiększać udział ajentów.

Autobus Czerwon
Posty: 4514
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 18 kwie 2015, 9:04

Pamiętacie jak jeździło 318 ze Spartańskiej na Rakowiecką? Mimo że to trudne do uwierzenia, to najwięcej osób było pomiędzy Metrem Wierzbno a Spartańską. Zawsze jak w szczycie porannym patrzyłem na autobus jadący w tamtym kierunku to było nawet coś w rodzaju tłoku.
Może czas najwyższy przyjąć do wiadomości, że potok DWC - Instytut Reumatologii via Kazimierzowska jest za mały nawet na fiata 126p.
Jest wiele linii które jeżdżą na pusto - 161, 163, 164... Mimo to nikt nie myśli aby je skasować.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36154
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 18 kwie 2015, 9:37

Autobus Czerwon pisze:Jest wiele linii które jeżdżą na pusto - 161, 163, 164... Mimo to nikt nie myśli aby je skasować.
Wyjątkowo nietrafiona analogia. Ile jest metrów z każdego ZP na Kazimierzowskiej i Krasickiego do najbliższych przystanków np. 174 i 222, a ile w przypadku tamtych trzech linii do jakiejkolwiek innej komunikacji?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 18 kwie 2015, 9:48

I właśnie dlatego trzeba wzmocnić istniejące linie ewentualnie dodać przystanek, a nie uruchamiać socjal na Kazimierzowskiej dla jednego zespołu.

reserved
Posty: 13887
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 18 kwie 2015, 11:20

Autobus Czerwon pisze: Jest wiele linii które jeżdżą na pusto - 161, 163, 164... Mimo to nikt nie myśli aby je skasować.
Ale te linie są trochę takimi socjalami. Coś musi na tych ulicach przecież jeździć, nawet gdyby nikt tym nie jeździł.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 18 kwie 2015, 11:32

michael112 pisze:Tak się składa, że ZTM to nie firma prywatna, w której, żeby coś istniało, musi dawać zyski. Już kiedyś o tym pisałem.
Można przyjąć dyskusję o tym, jaką podaż i w jakie rejony zapewniać, ale nie czy w ogóle powinien tędy jeździć autobus! Przy Wiktorskiej i Goszczyńskiego też żyją ludzie, sporo osób starszych, które nie bardzo mogą chodzić dalej.
I dzięki takiemu idiotycznemu rozumowaniu mamy w mieście np.: 521 na Poniatoszczaku. A tak w ogóle to mam wrażenie, że twój post sponsoruje literka h jak hipokryzja. Zabrałbyś ekspresy z mostu Północnego dla tych, którzy nie chcą ruszyć dupy do tramwaju, a sam chcesz wpakować brygady na Kazimierzowską tylko dlatego, że niektórym (prawdopodobnie też i tobie) nie chce się ruszyć dupy do al. Niepodległości lub Puławskiej.
Jeszcze jedno: narzekasz na reformę z 2013 roku. A wiesz, z czego ona wynikła? Właśnie z myślenia, że ZTM to nie prywatna firma i można tworzyć jakieś linie nie mające zupełnego sensu w układzie komunikacyjnym miasta lub dublujące szynę w sposób znaczny, jak m. in. wymienione wcześniej przeze mnie 521.

ODPOWIEDZ