Rozkłady tramwajowe od reformy 4/8 (sezon 2015/16)
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Miało być. Takie były zapowiedzi jeszcze w wersji skróconej do Wiatracznej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Czy przyklejenie wieczornych zjazdów 17-ki do kursów 2-ki to "tak musi być" czy powrót do niedawnych jeszcze czasów, kiedy na wszystko brakowało czasu?
Ile czasów przejazdów się zmieniło przy okazji reformy? Widzę że na 22 trochę przycięto...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4522
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Jeszcze bardziej rozwleczono czasy na 31. Super...
Dlaczego 27 zjeżdżające z Cm. Wolskiego na Pragę nie może mieć numerów linii 26? Dzięki temu korzystałoby z kursu więcej pasażerów. A wyświetlacz chyba nie jest trudno przestawić. Podobnie dojazd z R-2 również można przedstawić jako skrócony kurs 26 do Cm. Wolskiego.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6033
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Bo ludzie od organizatora jeszcze nie zobaczyli za granicą, że tak można.
Co prawda kiedyś praska 14 zjeżdżała z Banacha jako 25 do zajezdni, ale to było ze dwie reformy temu.
Co prawda kiedyś praska 14 zjeżdżała z Banacha jako 25 do zajezdni, ale to było ze dwie reformy temu.
miłośnik 13N
Może zacznijmy od tego dlaczego na 27 musi być Praga.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Musi, bo jeszcze nie jeżdżą Jazzy 134N, a szkoda marnować planowo Swinga na 27. 
Akurat to 27 z Pragi ma dość krótki wyjazd i po dość oczywistej dla pasażera trasie. Pytanie jaki jest sens pchania 31-ki z Młocin na Wilanowską czy 15-ki z Wilanowskiej na Pralkę. Żeby zrobić PR kursowania solówek po szczycie? Pasażer widzący 31 na Marszałkowskiej czy 15 na Puławskiej średnio odważy się w to wsiąść (zorientowanych w temacie i miłośniczą brać pomijam).
Będzie w rozkładzie służbowym to będzie się przestawiać. Może kiedyś ktoś od organizatora do tego dojrzeje.Georg pisze:Dlaczego 27 zjeżdżające z Cm. Wolskiego na Pragę nie może mieć numerów linii 26? Dzięki temu korzystałoby z kursu więcej pasażerów. A wyświetlacz chyba nie jest trudno przestawić. Podobnie dojazd z R-2 również można przedstawić jako skrócony kurs 26 do Cm. Wolskiego.
Aha.... Bo 5-cio członowy 128N jest lepszy od 5-cio członowego 120Na?ashir pisze:Musi, bo jeszcze nie jeżdżą Jazzy 128N, a szkoda marnować planowo Swinga na 27.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Znaczy się miałem na myśli 134N, poprawione. 
Staram się interesować komunikacją, ale jakoś rozkłady BWL-ek 6+31 lub innych tego typu przekładańców nie wchodziły mi do głowy. Pamiętam, jak kiedyś czekałem na tramwaj przy DT Wola i z R-1 wyjechało 31 (105N). Nie wsiadłem, bo nie miałem pojęcia, którędy pojedzie - czy w prawo jak 8 i przez pl. Narutowicza, czy prosto i przy Feminie skręci w prawo jak 10, czy jeszcze jakoś inaczej. A decha boczna pokazywała zwyczajną trasę. Podobnie było na Popiełuszki w wypadku parówek na 26. Nie znałem rozkładów dojazdów i nie wiedziałem, czy ten dojazd jest na Górczewską, czy na Annopol. Pokazywałem motorniczemu ręką kierunek lewo i prawo i mi pokazywał gdzie jedzie. A przydałoby się to jakoś uporządkować.Paweł D. pisze:(zorientowanych w temacie i miłośniczą brać pomijam).
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie wiem, skąd pewność, ze sczeniaki trafią na 27. Jabym obstawial 18, 28, moze 6, moze 14, moze nawet 22.ashir pisze:Musi, bo jeszcze nie jeżdżą Jazzy 134N, a szkoda marnować planowo Swinga na 27.
@Georg: moim zdaniem rozwiązaniem, przynajmniej w tramwaju z wyświetlaczem, jest dojazd po trasie linii najbardziej zbliżonej do trasy zjazdowej. 28 z Woli na Gorczewska powinno jechac jako 10 lub 26 na przyklad. Zjazd z 27 na Prage powinien byc zjazdowym 26 (albo nawet pełnym, w koncu mniejszy od Swini, moglby ze dwa polkursy zrobic-podejrzewam, ze 134N beda takie podmiany robily). 28 zjeżdżające na Wole pwinno byc od Conrada 11 (o ile będzie na Swinga, bo teraz nie jest) a z Gorczewskiej - zjazdowa 10 (nawet wysokie, czemu nie). Itd.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nowy rozkład jazdy nie służy linii 26 co widać nawet po świątecznym dniu. Kurs 12.02 z Górczewskiej miał zapełnienie jak w dni powszednie w godzinach szczytu. Wysiadałem przy przystanku Wola-Ratusz - tłum pojechał dalej. Boję się myśleć co to będzie jutro.

Trzeba się uzbroić w laskę i przy wsiadaniu bić pasażerów po nogach. Część wsunie się głębiej, a część zrezygnuje. Kiedyś była akcja "Zabierz babci dowód", teraz na 26 będzie akcja: zabierz babci laskę.