Raczej myślę o wyremontowaniu i sprzedaniu za kilka lat, lub dojeżdżeniu do końca i skasowaniu. Porównując NG313 do wozów z ITSu, Mobilisu i przewoźników z innych miast to MANy z MZA nie są zajeżdżone. Rozsądna jest sprzedaż części wozów za rozsądne pieniądze innym przewoźnikom, tak jak planują sprzedaż 6 "osiołków" do mniejszego miasta. Natomiast bez sensu jest wyrżynanie jak leci i sprzedaż złomiarzowi.grzegorz pisze:Dasz radę skasować jakiś wysokopodłogowy?konri pisze:Zaraz. Po co kasować sprawne, niezbyt stare i niskopodłogowe wozy?Najpierw chcesz zajeżdżać autobusy do końca „po co kasować sprawne(...)”, a potem jeszcze je sprzedać?konri pisze: Rozumiem, że jeśli któryś z nich ma kratownice w okropnym stanie, połamie się itp. to kasacja jest uzasadniona ekonomicznie, a tak to jest to wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto. Moim zdaniem te wozy powinny przejść naprawy w takim zakresie jak 3310, 3362, 3369 i inne wyremontowane na CWSie. Naprawy kratownic wyeliminowałyby najsłabszy punkt tych wozów i pojeździłyby jeszcze ładnych parę lat. Poza tym MZA wzorem z miast zachodniej Europy, albo Lublina powinno takie wozy sprzedawać na wschód lub do innych polskich miast.
Wypada zastanowić się, czy warto odbudowywać dość stare w końcu wozy. Co innego poprawić za grosze 1 słaby punkt, co innego łatać zmęczony służbą wrak - tu decydować powinno się na podstawie twardych faktów, a nie „wydaje mi się” (dlatego ja nie poważę się sugerować rozwiązań). Sypiący sprzęt każe trzymać większą rezerwę taborową, więcej mechaników. No i robi gorsze wrażenie (brak klimy, malutkie okienka, wizualne zużycie). Warto pamiętać w jakim stanie był nowszy tabor MZA (SU 15, many), jak zaplecze było zmuszone pieścić się z lewarami.
Rozdysponowanie taboru
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
W dodatku to nie są wozy na lato - bez klimy i z mikrookienkami. Ponadto konstrukcja SU15 podobnież jest prawie pancerna, a MAN-y mają problem z kratownicą w okolicach silnika. Ale i jednym i drugim należy się już emerytura.
Wymiana wozów jest nieunikniona - to jest fakt oczywisty.
Uważam jednak ze taka hurtowa kasacja NG313 to jest marnotrawstwo publicznych pieniędzy.
Z wozów powinny być wymontowane wyłącznie kasowniki, systemy łączności należące do MZA, zdjęte numery taborowe, a same autobusy sztuka po sztuce odstawione pod linijkę na placu przy Włościańskiej w stanie nienaruszonym do dalszej odsprzedaży (oczywiście po cenie adekwatnej do ich rynkowej wartości). Jeżeli nie znajdzie się kupiec po wielu próbach, to wtedy można myśląc o ich rozbieraniu na części, czy tez złomowaniu.
Ale jak znam MZA, to wymontują z odstawionych wozów wszystko co przedstawia jakąkolwiek wartość, odstawią do sprzedaży wraki które tylko będzie mógł zabrać złomiarz na holu, i będą się dziwić dlaczego nikt tych autobusów nie chce kupić do dalszej eksploatacji.
Uważam jednak ze taka hurtowa kasacja NG313 to jest marnotrawstwo publicznych pieniędzy.
Z wozów powinny być wymontowane wyłącznie kasowniki, systemy łączności należące do MZA, zdjęte numery taborowe, a same autobusy sztuka po sztuce odstawione pod linijkę na placu przy Włościańskiej w stanie nienaruszonym do dalszej odsprzedaży (oczywiście po cenie adekwatnej do ich rynkowej wartości). Jeżeli nie znajdzie się kupiec po wielu próbach, to wtedy można myśląc o ich rozbieraniu na części, czy tez złomowaniu.
Ale jak znam MZA, to wymontują z odstawionych wozów wszystko co przedstawia jakąkolwiek wartość, odstawią do sprzedaży wraki które tylko będzie mógł zabrać złomiarz na holu, i będą się dziwić dlaczego nikt tych autobusów nie chce kupić do dalszej eksploatacji.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Bramka 1: powrót do tematu, bramka 2: zamknięcie do niedzieli i worek z banami. Kto pójdzie na całość jako pierwszy?
15/12/2005-12/7/2019
- Aleksander2560
- (Aleksander2634)
- Posty: 1194
- Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
- Lokalizacja: Warszawa-Białołęka
Jakby nie patrzeć MANy NG313 są w gorszym stanie niż U15, to już ustalone powyżej...
Teraz wypada zadać pytanie co się bardziej opłaca:
A. Rozpisywać przetarg (który Bóg wie ile potrwa znając Nasze "mądre" przepisy) na kapitalny remont autobusów w firmie X, w mieście Y,
czy
B. Odstawiać najbardziej wyeksploatowane jednostki, a zastąpić je fabrycznie nowymi autobusami?
Ekonomistą nie jestem, ale rozsądek podpowiada mi wybrać odpowiedź "B"... ale koledze konriemu się tego zapewne nie wytłumaczy...
Teraz wypada zadać pytanie co się bardziej opłaca:
A. Rozpisywać przetarg (który Bóg wie ile potrwa znając Nasze "mądre" przepisy) na kapitalny remont autobusów w firmie X, w mieście Y,
czy
B. Odstawiać najbardziej wyeksploatowane jednostki, a zastąpić je fabrycznie nowymi autobusami?
Ekonomistą nie jestem, ale rozsądek podpowiada mi wybrać odpowiedź "B"... ale koledze konriemu się tego zapewne nie wytłumaczy...
Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa
Raczej myślę o wyremontowaniu i sprzedaniu za kilka lat, lub dojeżdżeniu do końca i skasowaniu. Porównując NG313 do wozów z ITSu, Mobilisu i przewoźników z innych miast to MANy z MZA nie są zajeżdżone. Rozsądna jest sprzedaż części wozów za rozsądne pieniądze innym przewoźnikom, tak jak planują sprzedaż 6 "osiołków" do mniejszego miasta. Natomiast bez sensu jest wyrżynanie jak leci i sprzedaż złomiarzowi.[/quote]
Nie wszystko złoto co się świeci.
No ale nie od razu Kraków zbudowano.
Każdy może od czegoś zacząć.
Pytanie kto to chce i gdzie.
Była plotka ze Ukraina kupi wszystkie Neoplany i Deski po remoncie ale wybuchła Wojna i chyba plan (plotka) wygasła.
Nie wszystko złoto co się świeci.
No ale nie od razu Kraków zbudowano.
Każdy może od czegoś zacząć.
Pytanie kto to chce i gdzie.
Była plotka ze Ukraina kupi wszystkie Neoplany i Deski po remoncie ale wybuchła Wojna i chyba plan (plotka) wygasła.
Każdy z nas sam sobie wystawia wobec innych wizytówkę. Każdy dzień to próba..Chcesz coś zmienić zacznij od siebie.
Moje Hobby komunikacja ale szynowa w skali 1:87
Zapraszam
http://www.youtube.com/channel/UClpbPw3NAFyb183te5XHwYg
Moje Hobby komunikacja ale szynowa w skali 1:87
Zapraszam
http://www.youtube.com/channel/UClpbPw3NAFyb183te5XHwYg
Czy w związku z dostawą 10 SU12 E na Woronicza, zajezdnia ta oddaje jakieś wozy ?
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
Nie.wincenty pisze:Czy w związku z dostawą 10 SU12 E na Woronicza, zajezdnia ta oddaje jakieś wozy ?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Coś musi wyjeżdżać wieczorami 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Patryk2222
- Posty: 1088
- Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
- Lokalizacja: Legionowo
Na R-4 Stalową niedługo zawitają 1820, 1821, 1822
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938
>>5457>>1804
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
Nowe Solarisy które trafią na Stalową będą miały numery z zakresu 5401-5460 i 1410-1429.
O ile mi wiadomo, wozu 1410 nie będzie. Numery będą zaczynać się od 1411.konri pisze:Nowe Solarisy które trafią na Stalową będą miały numery z zakresu (...) 1410-1429.
Ale bałagan...
Każdy z nas sam sobie wystawia wobec innych wizytówkę. Każdy dzień to próba..Chcesz coś zmienić zacznij od siebie.
Moje Hobby komunikacja ale szynowa w skali 1:87
Zapraszam
http://www.youtube.com/channel/UClpbPw3NAFyb183te5XHwYg
Moje Hobby komunikacja ale szynowa w skali 1:87
Zapraszam
http://www.youtube.com/channel/UClpbPw3NAFyb183te5XHwYg
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
Ostatnio numeracja wozów przypomina zabawę - zamiast przenumerować 8401-8440 na 8241-8280 a zwolniony zakres 84xx zapełnić nówkami to wymyślają jakieś głupoty. Nawet gdyby nie przenumerowali to lepszym wyjściem byłoby dokończyć zakres 84xx a pozostałe zrobić od 8395 w dół. Już kiedyś taki patent się sprawdził - Pożarowa po dojściu do numeru 2500 zaczęła numerować Ikarusy od 2400 do 2385.