Rozkłady tramwajowe od reformy 4/8 (sezon 2015/16)

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 11 cze 2015, 19:28

Sporo osób przesiada się tam z metra do tramwajów w stronę Wawrzyszewa/Chomiczówki i na pewno woleliby, gdyby "11" nie odjeżdżała w 2-minutowym odstępie od 33, tylko dokładnie pomiędzy kursami tej linii. A już o pomstę do nieba woła całkowite pokrywanie się "6" i "17" na Marymonckiej.

Georg
Posty: 6235
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 11 cze 2015, 20:22

17 jest tylko tymczasowa. 6 zresztą też. Skargi będzie można składać dopiero wtedy, kiedy obydwie linie wrócą na swoje stałe trasy. Z Młocin na Chomiki jest w miarę częste 114.

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 12 cze 2015, 0:12

Ale co ma znaczyć tylko tymczasowo? Konkretni pasażerowie przez wiele tygodni mają pogorszony dojazd. Taka sytuacja jest niedopuszczalna.

Georg
Posty: 6235
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 12 cze 2015, 7:32

osa pisze:Ale co ma znaczyć tylko tymczasowo? Konkretni pasażerowie przez wiele tygodni mają pogorszony dojazd. Taka sytuacja jest niedopuszczalna.
Jak zostanie wyłączony z ruchu tramwajowego dalszy odcinek Wołoskiej to też "konkretni pasażerowie przez wiele tygodni będą mieli pogorszony dojazd" i muszą to zaakceptować. Poza tym to jest właśnie skutek nadmiernej liczby tarczek, które trzeba ze sobą koordynować w całym mieście. 6 musi być z racji wspólnego stanowiska w pierwszej kolejności skoordynowana z 3 (wspólny peron na Gocławku). I idąc od 3 w jakiś sposób można dotrzeć też do 17.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24793
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 12 cze 2015, 8:15

osa pisze:Ale co ma znaczyć tylko tymczasowo? Konkretni pasażerowie przez wiele tygodni mają pogorszony dojazd. Taka sytuacja jest niedopuszczalna.
Zadanie logiczne. Linia 6 była w idealnej koordynacji i z 3 na Pradze (gdzie dodatkowo sprawę utrudnia wspólny tor na pętli) i z 17 na Marymonckiej. W wyniku zmiany trasy czas przejazdu 6 wydłużył się o pół taktu. Ułóż rozkład 6 tak, aby był dalej skoordynowany z obiema liniami w dwóch różnych miejscach. Pewnych rzeczy w koordynacji, zwłaszcza czasowo-remontowej, zrobić się fizycznie nie da.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

ashir
Posty: 19779
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 12 cze 2015, 8:17

Trzeba zrobić 6 minutowy postój na Słowackiego. :D

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24793
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 12 cze 2015, 8:21

Kupuję! Zwiększy to szansę, że ktoś tam wsiądzie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Georg
Posty: 6235
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 12 cze 2015, 10:35

pawcio pisze:
osa pisze:Ale co ma znaczyć tylko tymczasowo? Konkretni pasażerowie przez wiele tygodni mają pogorszony dojazd. Taka sytuacja jest niedopuszczalna.
Zadanie logiczne. Linia 6 była w idealnej koordynacji i z 3 na Pradze (gdzie dodatkowo sprawę utrudnia wspólny tor na pętli) i z 17 na Marymonckiej. W wyniku zmiany trasy czas przejazdu 6 wydłużył się o pół taktu. Ułóż rozkład 6 tak, aby był dalej skoordynowany z obiema liniami w dwóch różnych miejscach. Pewnych rzeczy w koordynacji, zwłaszcza czasowo-remontowej, zrobić się fizycznie nie da.
Dopóki nie zlikwiduje się nadmiaru linii tramwajowych na Pradze, na poprawę koordynacji rozkładów nie ma co liczyć. Wszystko co może być, jest już przeładowane. Wiatraczna, Kijowska, Gocławek. Poza tym pomysł połączenia dwóch linii na jednym peronie już z założenia jest błędny. Wystarczy, że na jednej linii nastąpi nawet krótkie zatrzymanie, to odbija się to od razu na drugiej. Nie powinno być tak, że funkcjonowanie relacji między Bródnem, a Gocławkiem jest uzależnione od tego, czy kolejny samochód nie wjedzie pod tramwaj na Podleśnej.

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 12 cze 2015, 11:19

Georg pisze: Dopóki nie zlikwiduje się nadmiaru linii tramwajowych na Pradze, na poprawę koordynacji rozkładów nie ma co liczyć. Wszystko co może być, jest już przeładowane. Wiatraczna, Kijowska, Gocławek. Poza tym pomysł połączenia dwóch linii na jednym peronie już z założenia jest błędny. Wystarczy, że na jednej linii nastąpi nawet krótkie zatrzymanie, to odbija się to od razu na drugiej.
O! O! No chyba, że pewnie!
Na Gocławku potrzebne są (wg. mnie, oczywiście) całe 2 linie (3 i 9), a są 3 perony. Jak (nie) widać: z zapasem.

Cóż, kreatywność jest w modzie, jednak nie wszyscy mogą wykazać się rozwiązując problemy. Więc niektórzy tylko je tworzą. I nawet nie można zwalić tego na podlizywanie się krzykaczom w roku wyborczym.

Georg
Posty: 6235
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 12 cze 2015, 11:21

grzegorz pisze:
Georg pisze: Dopóki nie zlikwiduje się nadmiaru linii tramwajowych na Pradze, na poprawę koordynacji rozkładów nie ma co liczyć. Wszystko co może być, jest już przeładowane. Wiatraczna, Kijowska, Gocławek. Poza tym pomysł połączenia dwóch linii na jednym peronie już z założenia jest błędny. Wystarczy, że na jednej linii nastąpi nawet krótkie zatrzymanie, to odbija się to od razu na drugiej.
Na Gocławku potrzebne są (wg. mnie, oczywiście) całe 2 linie (3 i 9), a są 3 perony. Jak (nie) widać: z zapasem.

Cóż, kreatywność jest w modzie, jednak nie wszyscy mogą wykazać się rozwiązując problemy. Więc niektórzy tylko je tworzą. I nawet nie można zwalić tego na podlizywanie się krzykaczom w roku wyborczym.
Toż projekt zakładał 9 na Gocławku i 24 na Wiatraku. Natychmiast podniósł się krzyk, że zły ZTM zabiera mieszkańcom Grochowa 24, czyli jedyne bezpośrednie połączenie tramwajowe Gocławka z Bemowem.
Przykładowe komentarze pasażerów, które sobie wynotowałem.
"A niby czemu 24 ma dojeżdżać tylko do Wiatracznej? Co to ma wspólnego z metrem?"
"Od kiedy to na Bemowie i Kole jest metro zeby tam likwidować połączenia?"
"dlaczego 24 tylko do wiatracznej?nie rozumiem logiki, przecież 24 nie jeździ przez tereny metra! Jak mam dojechać na wolę z grochowa dalszego za wiatraczną? Ze wspólnej drogi będą tylko 2 tramwaje? nie zgadzam się!"
"Pani Małgosia jeździ codziennie do pracy z Czapelskiej na Wawrzyszewską. Uważa, że skrócenie 24 do Wiatracznej to robienie na złość pasażerom. W ten sposób będę musiała przesiąść się w drodze do pracy i drugi raz w drodze z pracy - żali się pani Małgosia. Apeluje o zostawienie 24 na Gocławku, gdyż zapewnia ono jedyne bezpośrednie połączenie z Czapelskiej na Bemowo. Na Czapelskiej nie stają nawet autobusy. To niesprawiedliwe - kończy niezadowolona z proponowanych zmian pasażerka".

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24793
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 12 cze 2015, 12:13

Może i macie rację, ale z rozkładami to już nie ma wiele wspólnego. Choć i tak dobrze, że nie wylądowaliśmy z tą 6 na Marymonckiej w oparach 37.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 12 cze 2015, 12:38

Ma znaczenie o tyle, że tę chińską menażerię można skoordynować tylko na wybranych odcinkach. Ergo: dobrze nie będzie, no, kosztem sporiego nakładu pracy może być znośniej... ale i tak sypnie się przy najbliższej korekcie. Supermocne 9 nie wymagałoby koordynowania z niczym, a 6 byłoby niezależne od 3. Tak, mogło być gorzej. Ode mnie to na tyle.

Awatar użytkownika
Aleksander2560
(Aleksander2634)
Posty: 1194
Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
Lokalizacja: Warszawa-Białołęka

Post autor: Aleksander2560 » 12 cze 2015, 13:37

A i tak wszystkim nie dogodzisz... :-) zabierzesz jednym by poprawić drugim to podniesie się raban z drugiej strony i tak się błędne kółeczko zamyka... :-)
Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 12 cze 2015, 14:01

Aleksander2560 pisze:A i tak wszystkim nie dogodzisz... :-) zabierzesz jednym by poprawić drugim to podniesie się raban z drugiej strony i tak się błędne kółeczko zamyka... :-)
Taaa, hmmm, abstrahując od praktyki, to zarządzanie wydawało mi się, że powinno polegać na podejmowaniu sensownych decyzji, a nie robieniu wszystkim dobrze (tym zajmują się inni, nieźle zresztą opłacani, specjaliści(tki)). Dziwne, że wybory dopiero co były, a trzęsidupstwo ma się świetnie. ... za to zrobić pseudoreformę i popsuć było komu.

Awatar użytkownika
Aleksander2560
(Aleksander2634)
Posty: 1194
Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
Lokalizacja: Warszawa-Białołęka

Post autor: Aleksander2560 » 12 cze 2015, 21:46

grzegorz pisze:
Aleksander2560 pisze:A i tak wszystkim nie dogodzisz... :-) zabierzesz jednym by poprawić drugim to podniesie się raban z drugiej strony i tak się błędne kółeczko zamyka... :-)
Taaa, hmmm, abstrahując od praktyki, to zarządzanie wydawało mi się, że powinno polegać na podejmowaniu sensownych decyzji, a nie robieniu wszystkim dobrze (tym zajmują się inni, nieźle zresztą opłacani, specjaliści(tki)). Dziwne, że wybory dopiero co były, a trzęsidupstwo ma się świetnie. ... za to zrobić pseudoreformę i popsuć było komu.
W komunikacji miejskiej, a tym bardziej w jej zarządzaniu, nie ma miejsca na sensowne w 100% decyzje, bo musiałbyś mieć 3000 autobusów i 2000 tramwajów w takim mieście jak Warszawa by wszyscy korzystający byli w 100% zadowoleni.
Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa

Zablokowany