Flixbus (d. PolskiBus)

Moderator: JacekM

Piottr
Posty: 1303
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 15 cze 2015, 23:00

BJ pisze:Może nie jestem do końca obiektywny, bo nienawidzę autobusów w podróżach międzymiastowych, ale kto jest obiektywny?
Wiesz, ja też przez wiele lat sobie nie wyobrażałem, że pomiędzy miastami wojewódzkimi można podróżować inaczej, niż pociągiem, dopóki nie pojawił się PB i nie spróbowałem.
I powiem, że nie tylko cena przyciąga. Przyciąga również obiektywne poczucie troski o klienta, jakie otrzymuje pasażer, czego w pociągach doświadczyłem tylko kilka razy na kilkadziesiąt/set podróży.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

Stary Pingwin
Posty: 6024
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 15 cze 2015, 23:04

Ile kosztowałby dziś bilet na Pendolino, gdyby 4 lata temu PB nie zaczął mieszać na rynku przewozów?
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
Mae
(Furniszczur)
Posty: 86
Rejestracja: 03 kwie 2011, 10:41
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mae » 15 cze 2015, 23:09

Akurat ja sobie PolskiBus bardzo cenię. Kupując bilet wcześniej (nie mam problemu z planowaniem na dwa miesiące w przód) jest bardzo tanio, autokary są czyste, miejsca jest jak dla mnie wystarczająco (na pewno więcej niż w pełnym 8-osobowym przedziale), spóźnienia nie doświadczyłem (poza jednym 10-minutowym). Jeżdżę PolskimBusem póki się to opłaca cenowo, czyli dość często. Pociągi cenię sobie za możliwość jazdy w przedziale, czego EIP w ogóle nie może zaoferować. Wobec wyboru względnie drogiego braku przedziałów i autokaru - wybieram autokar.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 15 cze 2015, 23:33

Patrząc na ceny na P1, to sezon się zaczął - choć mi PB i tak nie pasuje, jako, że potrzebuję dojazdu do Gdyni, a nie do Gdańska (a bilet SKMki to dodatkowy koszt i stracony czas). Pendolino zaś cenowo nie rozpieszcza, szczególnie, że budżet na jednodniowy wypad mam na poziomie 100 zł.
Furniszczur pisze:Pociągi cenię sobie za możliwość jazdy w przedziale, czego EIP w ogóle nie może zaoferować.
Ostatnio jest z tym chyba problem, bo "łaskawcy" z PICu puszczają coraz wiecej bezprzedziałówek. Na reklamację na wadliwe wykonanie usługi (na bilecie wagon z przedziałami, trafiłem na bezprzedziałówkę z miejscem "blaszane okno") odpisali typowym marketingowym bełkotem, który można ograniczyć do stwierdzenia, że "zaoferowaliśm przecież nowy wagon z klimatyzacją zamiast przedziałowego, nie rozumiemy, czemu nie skakał pan z radości"... :twisted: :evil:
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 15 cze 2015, 23:36

Ależ panowie - ja szanuję wasze wybory. Trochę ich nie rozumiem i przede wszystkim sam bym tak nie wybrał, ale to moja sprawa.

PB jechałem 2 albo 3 razy. Raz do Gdańska i chyba 2 razy do Rzeszowa nocnym kursem. Ten nocny kurs był pusty jak bęben to jeszcze jako tako, ale do Gdańska (4 lata temu)... Koszmar.
Wszystko zależy od priorytetów. Ja większość podróży po Polsce odbywam z Warszawy do miejscowości czy wsi, gdzie dociera jeden PKS dziennie.
A jak już jadę do miasta to zależy dokąd, ale - przez ponad 3 lata odkąd posiadam prawko - twardo jeździłem furą.
Teraz przekonuję się znowu do PKP dzięki Pendolino, choć 150 PLN to bym nie dał za taką przyjemność, bo jednak zawsze jadę w trasę w 2-3 os. i furą wychodzi mniej.
Ale za 25-75 PLN Pendolino już jest fajną ofertą.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 15 cze 2015, 23:36

Wolfchen pisze:Patrząc na ceny na P1, to sezon się zaczął - choć mi PB i tak nie pasuje, jako, że potrzebuję dojazdu do Gdyni, a nie do Gdańska (a bilet SKMki to dodatkowy koszt i stracony czas). Pendolino zaś cenowo nie rozpieszcza, szczególnie, że budżet na jednodniowy wypad mam na poziomie 100 zł.
W tę stówę wliczasz transport?

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 16 cze 2015, 2:05

Zakup biletów na pindola bywa pocieszny sam w sobie, więc jak nie kochać kolei? :)
Załączniki
Pindol_cena.jpg
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26872
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 cze 2015, 6:28

BJ pisze:Może nie jestem do końca obiektywny, bo nienawidzę autobusów w podróżach międzymiastowych, ale kto jest obiektywny?
Ale to, że PB jest Bóg wie jak tani to jest mit...
No jednak w Twoim przykladzie to jest 30 zl roznicy, a to niestety i pol dniowki moze byc.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

artnowo
Posty: 15
Rejestracja: 20 maja 2013, 0:11

Post autor: artnowo » 16 cze 2015, 12:01

BJ pisze:Do Białegostoku czy Rzeszowa są dużo lepsi przewoźnicy autobusowi - PlusBus czy Lux Express albo NeoBus.
Lux do Rzeszowa dopiero dzisiaj wystartował, więc dopiero się przekonamy czy daje radę też na tej trasie.

Strzałem w kolano PB na linii P10 było skasowanie kursów non-stop i co wydłużyło podróż do Rzeszowa i uczyniło ją bardziej uciążliwą - to szansa dla Luksa, który po drodze się nie zatrzymuje.
BJ pisze:Ale to, że PB jest Bóg wie jak tani to jest mit...
Obecnie trwa wojna cenowa na trasie Warszawa - Rzeszów między PB a Luksem, wcześniej była w relacji Warszawa - Kraków, więc okresowo można podróżować naprawdę super tanio.

A tak w ogóle, to zapominacie koledzy o carpoolingu. Blablacarem jeździ mnóstwo ludzi, nie tylko na trasach, na których kolei nie ma lub jest niskiej jakości (np. Warszawa - Rzeszów), ale nawet w relacji Warszawa - Kraków, gdzie i kolej i autobusy są...

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 16 cze 2015, 12:28

artnowo pisze: A tak w ogóle, to zapominacie koledzy o carpoolingu. Blablacarem jeździ mnóstwo ludzi, nie tylko na trasach, na których kolei nie ma lub jest niskiej jakości (np. Warszawa - Rzeszów), ale nawet w relacji Warszawa - Kraków, gdzie i kolej i autobusy są...
Jak bym nie miał wyjścia to może bym skorzystał ale generalnie byłby to dla mnie ostatni wybór bo wole jechać autobusem czy pociągiem niż jakimś nieznanym mi samochodem z zupelnie nie znanym mi obcym kierowcą. Nie chciałbym np jechać z jakimś 20 latkiem który dopiero niedawno odebrał prawko i chce pokazac jaki to jest szybki i wsciekły.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 16 cze 2015, 15:17

carpooling po pewnych ruchach zdechł. Przynajmniej dla mnie. Ludzie sa niepoważni i tyle.
Obrazek

Awatar użytkownika
vernalisadonis
Posty: 2863
Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12

Post autor: vernalisadonis » 16 cze 2015, 16:29

A co się stało? Jak można spytać.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 16 cze 2015, 18:05

w 3 przypadkach na 4 podejścia kierowca "miał wypadek" i odmawiał transportu z przyczyn losowych na 3 godziny przed odjazdem.
Obrazek

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26872
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 cze 2015, 20:22

Rosa pisze: Jak bym nie miał wyjścia to może bym skorzystał ale generalnie byłby to dla mnie ostatni wybór bo wole jechać autobusem czy pociągiem niż jakimś nieznanym mi samochodem z zupelnie nie znanym mi obcym kierowcą. Nie chciałbym np jechać z jakimś 20 latkiem który dopiero niedawno odebrał prawko i chce pokazac jaki to jest szybki i wsciekły.
Święte słowa, niestety.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Łukasz
Posty: 11775
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 16 cze 2015, 20:28

BJ pisze:Ależ panowie - ja szanuję wasze wybory. Trochę ich nie rozumiem i przede wszystkim sam bym tak nie wybrał, ale to moja sprawa.
Kolejny flejm?
Wypada się cieszyć, że dzięki PB jest więcej miejsc w pociągach i więcej promocyjnych biletów.
To jest dla mnie jedyna zaleta PB.
ŁK

ODPOWIEDZ