Wiesz, ja też przez wiele lat sobie nie wyobrażałem, że pomiędzy miastami wojewódzkimi można podróżować inaczej, niż pociągiem, dopóki nie pojawił się PB i nie spróbowałem.BJ pisze:Może nie jestem do końca obiektywny, bo nienawidzę autobusów w podróżach międzymiastowych, ale kto jest obiektywny?
I powiem, że nie tylko cena przyciąga. Przyciąga również obiektywne poczucie troski o klienta, jakie otrzymuje pasażer, czego w pociągach doświadczyłem tylko kilka razy na kilkadziesiąt/set podróży.
