Objazdy i inne okresowe zmiany tras tramwajów - 2015
Moderator: Wiliam
Byłem od ok. 17:10 na skrzyżowaniu z Hynka. Skwar ogromny. Autobus pojawił się dopiero ok. 17:30, a tym czasie zdążyły przejechać cztery "wahadłowce", żaden bez oszałamiającego zapełnienia (poziom a'la 22 na Grochowie). Z-9 już mocno zapchane, a każdy przystanek to było ok. 10 do 30 pasażerów do zabrania - liczba wysiadających była symboliczna. Niezabieralność zaczęła się od Korotyńskiego, i wtedy też zaczął się korek do skrzyżowania z BW20. Na Halach Banacha wysiadło sporo pasażerów, ale i tak napełnienie, lub raczej wypełnienie, nie zmalało. Na BW20 zaczął się exodus, jednak nie aż tak duży jak się spodziewałem. Do Naruciaka dojechało sporo osób.
Cóż, najgorsze jak dotąd doświadczenie z warszawską komunikacją zaliczone. Dobrze, że podniesiono częstotliwość, bo może dzięki temu poprawi się regularność. W każdym razie: jeśli się nie musi jechać przez Grójecką, to lepiej tego nie robić.
Cóż, najgorsze jak dotąd doświadczenie z warszawską komunikacją zaliczone. Dobrze, że podniesiono częstotliwość, bo może dzięki temu poprawi się regularność. W każdym razie: jeśli się nie musi jechać przez Grójecką, to lepiej tego nie robić.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To skąd tłumy w tramwajach na Halach Banacha? Wbrew krytykom pasażerowie z tego tramwaju korzystają raczej chętnie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Pierwszy dzień. Pierwszego dnia niczego nie powinno się brać pod uwagę.
ŁK
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Z braku normalnej komunikacji zastępczej. Chęci w tym tyle, co w białoruskich wyborach prezydenckich.Glonojad pisze:To skąd tłumy w tramwajach na Halach Banacha? Wbrew krytykom pasażerowie z tego tramwaju korzystają raczej chętnie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Wbrew pozorom, na Ochocie ludzie też mieszkają a Bitwy to spory węzeł przesiadkowy. Jeżeli ktoś tu jedzie z zamiarem przesiadki to wybierze tramwaj i krótki spacer zamiast autobusu tkwiącego w korkach. Czy wolałbyś tych pasażerów wcisnąć na dach Z-9? Swoją drogą to było do przewidzenia, że tłumy będą nieziemskie; tramwaje jeżdżą zwykle pełne.fik pisze: Z braku normalnej komunikacji zastępczej. Chęci w tym tyle, co w białoruskich wyborach prezydenckich.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Wolałbym, żeby Z-9 kursowało z taką częstotliwością, żeby 350m "spaceru" przez śmierdzący bazar nie było koniecznością, tylko wyborem.
Swoją drogą, dziękuję za uświadomienie o mieszkaniowej funkcji Ochoty. Żyłem tam tylko 28 lat, nie zdążyłem się zorientować. Skoro tak biegle poruszasz się w demografii Warszawy, to wiesz też zapewne, że jest to jedna z dzielnic przodujących w odsetku ludności w wieku poprodukcyjnym i zmuszanie tych ludzi do czekania na niezabieralny autobus albo marszobiegów jest po prostu słabe. 128 ocierające się o niezabieralność o 23 pod Sobieskim może nieść za sobą pewną delikatną przesłankę, co ludzie sądzą o takiej organizacji komunikacji.
Swoją drogą, pocięcie 1 do częstotliwości wiejskiego PKSu (pewnie w celu wygospodarowania wozokm na event promocyjny, błędnie nazywany linią tramwajową) jest już jakimś szczytem skurwysyństwa. Najpierw przebieżki po bazarze, bo komunikacja zastępcza nie dowozi do linii, które zastępuje, a potem kolejne minuty oczekiwania na tramwaj, w który też pewnie niełatwo się zmieścić.
Swoją drogą, dziękuję za uświadomienie o mieszkaniowej funkcji Ochoty. Żyłem tam tylko 28 lat, nie zdążyłem się zorientować. Skoro tak biegle poruszasz się w demografii Warszawy, to wiesz też zapewne, że jest to jedna z dzielnic przodujących w odsetku ludności w wieku poprodukcyjnym i zmuszanie tych ludzi do czekania na niezabieralny autobus albo marszobiegów jest po prostu słabe. 128 ocierające się o niezabieralność o 23 pod Sobieskim może nieść za sobą pewną delikatną przesłankę, co ludzie sądzą o takiej organizacji komunikacji.
Swoją drogą, pocięcie 1 do częstotliwości wiejskiego PKSu (pewnie w celu wygospodarowania wozokm na event promocyjny, błędnie nazywany linią tramwajową) jest już jakimś szczytem skurwysyństwa. Najpierw przebieżki po bazarze, bo komunikacja zastępcza nie dowozi do linii, które zastępuje, a potem kolejne minuty oczekiwania na tramwaj, w który też pewnie niełatwo się zmieścić.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Tylko co twoim zdaniem powinno się zrobić? Wywieźć Dżezy ciężarówkami, a całość ogarnąć autobusami co 2-3 minuty?
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Ciężarówkami to należy wywieźć ZTM, który urządza sobie marketing kosztem pasażerów, ale jeśli chodzi o merytorykę to właśnie tak powinno zostać to zorganizowane.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
I piszesz tak, chociaż znaczny odsetek pasażerów wybiera jednak opcję tramwajową i dojście piesze? Bo tak jest szybciej niż autobusem? Fiku, tu nie ma złotego środka.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Znaczny odsetek pasażerów wybiera również Alaksandra Łukaszenkę. Ja pierdolę, gdyby śp. 505 kursowało co 3', a metro co 30', to znaczny odsetek pasażerów wybrałby to pierwsze, bo byłoby szybciej, ale nadal byłoby to głupie i słabe.
(paniczne wzmocnienie Z-9 wynika zapewne z tego, że ludzie nie mieścili się w 79, jak rozumiem?)
(paniczne wzmocnienie Z-9 wynika zapewne z tego, że ludzie nie mieścili się w 79, jak rozumiem?)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Znaczy się ludzie w wieku poprodukcyjnym masowo wypełniają po brzegi linię 128 o 23:00?fik pisze:że jest to jedna z dzielnic przodujących w odsetku ludności w wieku poprodukcyjnym i zmuszanie tych ludzi do czekania na niezabieralny autobus albo marszobiegów jest po prostu słabe. 128 ocierające się o niezabieralność o 23 pod Sobieskim może nieść za sobą pewną delikatną przesłankę, co ludzie sądzą o takiej organizacji komunikacji.
Szczególnie, że rano od Bitwy w kierunku południowym był korek po horyzont - samochody między 7 a 8 stały od zjazdu z Rakowca, Z9 pojawiało się z 20-30 minutowym opóźnieniem. Nie spodziewam się cudów w inne dni, szczególnie jak powstanie zawrotka samochodowa przy pomniku barykady za chwilę. Pierdyliard autobusów co 30 sekund na rozkładzie by nie da rady i byłby to piękny rozkład teoretyczny. A tramwaje z pilotami na zawrotce jeździły w miarę punktualnie.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Tak tak, ładowanie dodatkowych autobusów w korek, w.ktorym z Korotynskiego do Bitwy jedzie sie 25 minut, to by bylo rozwiazanie "merytoryczne"... proponuję jednak przeprowadzenie paru obliczeń, czy efektywniej przewieźć ten sam potok tramwajem w dwanaście minut czy autobusem w pół godziny (abstrahując od źródła autobusów i kierowców) a dopiero potem szafowanie słowami.
Mieszkałam na Ochocie niestety krócej, niż 28 lat*, a mimo to wiem, że istnieje sporo potoków pasażerskich,.l których skazywanie na Z-9 byłoby idiotyczne przy stojacym obok pustym torowisku . Linia na Okęcie pracuje dwukierunkowo, końcowy odcinek i.strefa 2 za nim posiada sporo miejsc pracy; w rejo. Ten dojeżdżają nie tylko mieszkańcy Rakowca,ale i przesiadkowicze z innych dzielnic, korzystając z przesiadek na Rakowcu PKP, Hynka i Bitwy. Poza tą ostatnią grupą, 79 jest dla nich po prostu lepsze bezdyskusyjnie. Choć podbicie Z-1 do 2-3 minut ja 505 w przykładzie fika i pocięcie 79 do 30 (ibid.) bez wątpienia by tą oceną zachwialo.
W kontekście istnienia 79 nalezaloby pomyslec o autobusie via Żwirki.
* - swoją drogą "argument" w rodzaju tych podnoszonych przeciwko odchudzeniu trasy na Obozowej o Magistracka - brawo fiku, doborowe towarzystwo!
Mieszkałam na Ochocie niestety krócej, niż 28 lat*, a mimo to wiem, że istnieje sporo potoków pasażerskich,.l których skazywanie na Z-9 byłoby idiotyczne przy stojacym obok pustym torowisku . Linia na Okęcie pracuje dwukierunkowo, końcowy odcinek i.strefa 2 za nim posiada sporo miejsc pracy; w rejo. Ten dojeżdżają nie tylko mieszkańcy Rakowca,ale i przesiadkowicze z innych dzielnic, korzystając z przesiadek na Rakowcu PKP, Hynka i Bitwy. Poza tą ostatnią grupą, 79 jest dla nich po prostu lepsze bezdyskusyjnie. Choć podbicie Z-1 do 2-3 minut ja 505 w przykładzie fika i pocięcie 79 do 30 (ibid.) bez wątpienia by tą oceną zachwialo.
W kontekście istnienia 79 nalezaloby pomyslec o autobusie via Żwirki.
* - swoją drogą "argument" w rodzaju tych podnoszonych przeciwko odchudzeniu trasy na Obozowej o Magistracka - brawo fiku, doborowe towarzystwo!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Spacer przez śmierdzący bazar nie jest koniecznością. Można iść drugą stroną Grójeckiej.fik pisze:Wolałbym, żeby Z-9 kursowało z taką częstotliwością, żeby 350m "spaceru" przez śmierdzący bazar nie było koniecznością, tylko wyborem.
Albo o autobusie kręcącym się jakoś Grójecka-Dickensa-Białobrzeska-Kopińska-Grójecka.Glonojad pisze:W kontekście istnienia 79 nalezaloby pomyslec o autobusie via Żwirki.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem