Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

Szybkie pytanie

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
sprinter
(ziuuu.ex.1205)
Posty: 1462
Rejestracja: 10 sie 2012, 20:49
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: sprinter » 25 wrz 2015, 23:25

Najszybciej jest zdecydowanie wersją A2+A1, jednak jest to rozwiązanie sporo droższe (koszt przejazdu A1+wyższe spalanie+nadłożenie drogi) od DK7. Dlatego najlepsze rozwiązanie zależy od tego co jest dla ciebie ważniejsze - czy koszty, czy czas przejazdu. ;)
15, 116, 122, 157, 181, 185, 186, 205, 518, N46 :mewa:
Phototrans | Omni-Bus | WGKM

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 25 wrz 2015, 23:43

30 zł na bramkach i jakieś 50 zł benzyna...

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 26 wrz 2015, 5:28

Nie przesadzajmy z tą benzyną.
Jak sobie wrzucam na tempomat pod Warszawą 140 i wyłączam w Gdańsku to spala mi benzyny podobną ilość co przez DK7 z zabawą w wyprzedzanie etc.

Ja 2 razy wybrałem DK7 i uznałem, że to nie jest aż taka różnica w cenie, żeby się męczyć i jeżdżę A2+A1.
Tylko trzeba mieć się na baczności, żeby z prędkością finezja nie poniosła, bo wtedy spalanie mocno rośnie i np. mi - gdy raz mnie wspomniana finezja poniosła - 65l na całą trasę nie starczyło :p

Ale ostatnio jechałem spokojnie 140 całą trasę i było lepiej niż myślałem ze spalaniem :)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 wrz 2015, 12:51

W kilometrach, zwłaszcza jeśli jedzie się za Gdańsk, 7-10-A1 wychodzi niewiele dłużej, niż 7, a dużo bezpieczniej. Krótko w kilometrach (choć niekoniecznie czasowo) może być wojewódzkimi po warszawskim brzegu Wisły do Włocławka, a dość pusto.

Ja osobiście tylko i wyłącznie A2+A1.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Woronicz
Posty: 206
Rejestracja: 20 cze 2015, 15:31
Lokalizacja: skrzyżowanie Woroniczej i Wołowskiej

Post autor: Woronicz » 26 wrz 2015, 13:01

Ja właśnie nie jeżdżę szybko (100-110 to max) więc nie wiem czy jazda A2+A1 będzie w moim wypadku najlepszym rozwiązaniem.

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2220
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 26 wrz 2015, 13:47

Woronicz pisze:Jak najlepiej/najszybciej jechać z Warszawy do Gdańska autem?
-A2 + A1
-7 + 10 + A1
-tylko 7
Dla mnie tylko i wyłącznie pierwsza opcja.
Ostatnio widziany 12.04.2018 w 522

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 26 wrz 2015, 15:08

Woronicz pisze:Ja właśnie nie jeżdżę szybko (100-110 to max) więc nie wiem czy jazda A2+A1 będzie w moim wypadku najlepszym rozwiązaniem.
No to przy tej prędkości spalanie jest naprawdę niskie i może się okazać, że dzięki płynności jazdy spalisz niewiele więcej paliwa niż na DK7, gdzie autostradowa płynność jest praktycznie niemożliwa do osiągnięcia.
A ważne jest też bezpieczeństwo.
Więc w ogólnym rachunku dla mnie zdecydowanie zwycięża A2+A1.

Łukasz
Posty: 12298
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 26 wrz 2015, 19:44

BJ pisze:Nie przesadzajmy z tą benzyną.
Jak sobie wrzucam na tempomat pod Warszawą 140 i wyłączam w Gdańsku to spala mi benzyny podobną ilość co przez DK7 z zabawą w wyprzedzanie etc.
Jak masz taką silną wolę, żeby ustawiać go na 140... ;]
BJ pisze:
Woronicz pisze:Ja właśnie nie jeżdżę szybko (100-110 to max) więc nie wiem czy jazda A2+A1 będzie w moim wypadku najlepszym rozwiązaniem.
No to przy tej prędkości spalanie jest naprawdę niskie i może się okazać, że dzięki płynności jazdy spalisz niewiele więcej paliwa niż na DK7, gdzie autostradowa płynność jest praktycznie niemożliwa do osiągnięcia.
A ważne jest też bezpieczeństwo.
Więc w ogólnym rachunku dla mnie zdecydowanie zwycięża A2+A1.
Można usnąć przy 100-110 na autostradzie. To jest niebezpieczne.

Ilekroć jadę siódemką, zawsze mówię, że to ostatni raz.
Jednak dość często nadłożenie 80 kilometrów nie jest atrakcyjne -
jest spory kawałek ekspresówek na siódemce, a jak jest pusto,
to na tych jednopasmówkach też można jechać w miarę sprawnie
(nie będę pisać z jaką prędkością ;))
ŁK

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 26 wrz 2015, 19:59

Jeśli ktoś jedzie 150 na siódemce (tylko niech mnie uprzedzi, żebym tego dnia nie jechał), to owszem, na A nie spali więcej, może nawet mniej, bo pojedzie płynniej. Podobnie, jeśli ktoś jedzie 90 po każdej drodze (ale wtedy jednak decyduje długość trasy).
Natomiast przy przepisowej jeździe z maksymalną dozwoloną szybkością musi się spalić więcej jadąc 140 niż 90, od fizyki się nie ucieknie.

Łukasz
Posty: 12298
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 26 wrz 2015, 20:03

150 to chyba się da do najbliższego zakrętu.
ŁK

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 28 wrz 2015, 8:53

Jak osobowym to tylko A2 + A1
Jak ciężarowym to tylko DK7
BJ pisze:gdy raz mnie wspomniana finezja poniosła - 65l na całą trasę nie starczyło :p
Tankowanie na Postępu i za 2:45 min tankowanie na pierwszym Orlenie w Gdańsku. 87,6 l poszło w atmosferę (322 km) :P

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 28 wrz 2015, 14:38

cns80 pisze:
BJ pisze:gdy raz mnie wspomniana finezja poniosła - 65l na całą trasę nie starczyło :p
Tankowanie na Postępu i za 2:45 min tankowanie na pierwszym Orlenie w Gdańsku. 87,6 l poszło w atmosferę (322 km) :P
Ja tamtego razu osiągnąłem 2:50, ale to było za czasów, gdy w A1 była wyrwa koło Włocławka, więc pewnie teraz by dało radę zbić jeszcze ładnych parę minut.
Fakt - bez postojów. I to było zupełnie poza sezonem, więc ruch sporo mniejszy.

Niemniej jednak średnie spalanie na poziomie 18-20 l to trochę dużo, więc tak to staram się 140 km/h nie przekraczać, żeby nie płacić za podróż w jedną stronę grubo ponad 400 PLN :P

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 28 wrz 2015, 14:53

U mnie średnia wyszła ponad 27 litrów bo to duży dostawczak pełen towaru i jeszcze aerodynamiczny jak szafa gdańska :)

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 30 wrz 2015, 18:24

Czy przy Żwirkach jest jakaś kwiaciarnia?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 wrz 2015, 18:54

Woronicz pisze:Ja właśnie nie jeżdżę szybko (100-110 to max) więc nie wiem czy jazda A2+A1 będzie w moim wypadku najlepszym rozwiązaniem.
140 na autostradzie jest bezpieczniejsze, niż 100 na krajówce.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ