Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Objazdy i inne okresowe zmiany tras tramwajów - 2015
Moderator: Wiliam
Było 25 brygad obsługujących linie bez pętli, ale w ruchu było znacznie więcej wozów - reszta jeździła na innych liniach.
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Tak, ale nie chciano wówczas wpisać więcej do rozkładu, mimo że byłaby taka potrzeba. I przez to przez tydzień 1-ka jeździła z pociętym rozkładem. Wołoska też by się nie obraziła za "silną" linię 
Nie przez tydzień, ale przekierowanie linii nr 1 z nakładki na Budowlanej - poprzez jeden dzień zwykłej pętli na Ratuszowej - do kolejnej nakładki, już na Namysłowskiej - miało wtedy poślizg OIDP rzędu 2-3 dni. I to wtedy, jak chyba Paweł pisał, zabrakło brygad, bo wozy były już rozplanowane gdzie indziej...michael112 pisze:Tak, ale nie chciano wówczas wpisać więcej do rozkładu, mimo że byłaby taka potrzeba. I przez to przez tydzień 1-ka jeździła z pociętym rozkładem. Wołoska też by się nie obraziła za "silną" linię
Docelowe zmniejszenie ilości brygad przy skróceniu trasy z Budowlanej na Namysłowską wynikło może raczej ze względów oszczędnościowo-racjonalnych, ponieważ przy tamtej ilości brygad przy jakimkolwiek opóźnieniu dodatki często się "zlepiały" z sąsiadującymi brygadami całodziennymi (np. zamiast dwóch Jazzów w odstępie 5-6 minut jechały dwa w odstępie 1 minuty, przy czym drugi prawie pusty) - co przekreślało sens aż takiej ilości brygad.
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Zdaje się, że miałem na myśli ostatni tydzień obecności 1 na Namysłowskiej i zarazem pierwszy obecności 41 na dwukierunkach z nakładką przy Woronicza.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Kilka razy miałem 1 w wersji do Namysłowskiej i twierdzę, że do jazdy z kolejną brygadą na dupie to trzeba było naprawdę dużego samozaparcia i zaangażowania, bo jak ktoś jechał normalnie, to dogoniony nie został. 1 ma w cholerą czasu właśnie między Powązkowską a Namysłowską. Za Namysłowską można zacząć gubić przyspieszenie, wcześniej nie ma jak, bo co chwila bezlik minut, a i tak byli agenci, którzy łapali jakieś absurdalne minusy. Raz jeździłem za typem, który z Banacha wyjeżdżał punktualnie, a najdalej przy Żytniej był mój. I tak sobie jechaliśmy we dwóch albo trzech, bo koledze się nie spieszyło i jechał sobie 10 mniej. O gościach którym zmiana czoła zajmuje 5 minut (mierzyłem!) nie wspomnę. Bo to problem złożyć lusterko, zgarnąć klamoty, wcisnąć guziczek żeby zaparkować (wtedy nie ma limitu czasu na zmianę kabiny), piknąć kartą, zamknąć kabinę na klucz, otworzyć drugą kabinę, piknąć i pojechać. Po 1 do Namysłowskiej bardzo, ale to bardzo zmieniłem zdanie na temat niektórych kolegów.
Oj, to mówimy o dwóch różnych rzeczach, bo ja mam na myśli jedynkę z okresu 19/20 i 23/24 września, a zestaw 1+41 do Namysłowskiej zaczął jeździć 19 października. Dobra myśl, warto by sobie zrobić zestawienie tych różnych wariantów linii i tras, żeby się nie mieszały...michael112 pisze:Zdaje się, że miałem na myśli ostatni tydzień obecności 1 na Namysłowskiej i zarazem pierwszy obecności 41 na dwukierunkach z nakładką przy Woronicza.
Po co w granicach 17-18 istnieje takie coś jak kurs wariantowy 31 z Metra Młociny przez m. in. Pl. Unii Lubelskiej do - już nie pamiętam - MW czy Służewca?
Jechałem tym wczoraj kawałek i się zastanawiam co to było.
Jakiś zjazd? Wyjazd? Chyba dziwna godzina na takie manewry.
Jechałem tym wczoraj kawałek i się zastanawiam co to było.
Jakiś zjazd? Wyjazd? Chyba dziwna godzina na takie manewry.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4571
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
BWL-ka 6 i 31, to już od dłuższego czasu jeździ.
Od 19 do 23 października 1 była słaba, bo jednocześnie istniała 41. Nakładka nie przyjmie częstotliwości wyższej niż 4 minuty, więc każda z tych linii mogła jeździć co 8. W sumie było na tym 24 brygady. Żeby 1 mogła być wówczas średnia (co 6) trzeba by gdzieś wysłać 41 (ZOO, FSO) i zatrudnić jakieś 30 dwukierunków. Czy tyle było dostępnych, nie wiem.Jacek Z. pisze:Oj, to mówimy o dwóch różnych rzeczach, bo ja mam na myśli jedynkę z okresu 19/20 i 23/24 września, a zestaw 1+41 do Namysłowskiej zaczął jeździć 19 października. Dobra myśl, warto by sobie zrobić zestawienie tych różnych wariantów linii i tras, żeby się nie mieszały...michael112 pisze:Zdaje się, że miałem na myśli ostatni tydzień obecności 1 na Namysłowskiej i zarazem pierwszy obecności 41 na dwukierunkach z nakładką przy Woronicza.
Od środy (czyli czwartku) w rozkładach będzie 39 dwukierunków.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
I są nowe rozkłady i to nawet te ważne od 11 listopada.Jacek Z. pisze:Jeśli w tej chwili wpisane na stan są 42 Jazz Duo, pozostałe 3 mogą być wpisane w najbliższych dniach, do tego doliczmy Swing Duo, odliczmy rezerwy, awarie i pojazdy na nauce jazdy - moim zdaniem powinno wystarczyć. Ciekaw jestem w jakiej ilości brygad od 11 listopada to się wszystko zamknie, może jutro wieczorem na stronie ZTM będą już jakieś nowe rozkłady...michael112 pisze:Starczy tramwajów dwukierunkowych na 41 i częste 1, biorąc pod uwagę że uwzględniacie tylko wagony wpisane na stan TW?
Brygady jedynki do "n" będą osobne, a do Banacha osobne?
Jest ok. 7 minut w każdą stronę krócej, co przy 4-minutowej częstotliwości
musi się sumarycznie do 16 sumować, bo inaczej by się nie wpasował powrót -
czyli 4 brygady. Może to i coś jest.
Jest ok. 7 minut w każdą stronę krócej, co przy 4-minutowej częstotliwości
musi się sumarycznie do 16 sumować, bo inaczej by się nie wpasował powrót -
czyli 4 brygady. Może to i coś jest.
ŁK
To czy brygady są osobne czy mieszane zależy nie od sytuacji na końcu podzielonym ale na krańcu wspólnym i zejściu się tam końcówek koordynacji. Tym razem będą brygady mieszane.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Jeśli to nie poufne info, co było powodem skrócenia części kursów jedynki do Narutowicza: Oszczędność na brygadach/taborze (przy 39 brygadach zostaje ok. 30% rezerwy taborowej na wypadki, awarie, usterki usuwane przez producenta, naukę jazdy itp., przy 43 lub 44 pewnie byłoby trochę gorzej...)? Mniejsze potoki na odcinku Narutowicza - Banacha? Potrzeba umieszczenia części zasobów na innej pętli, by lepiej zabezpieczyć dość wymagający 4-minutowy takt? Czy były też może brane pod uwagę niedawne skargi na hałas z Grójeckiej? A może wszystkie z wymienionych po trochu...
Tabor. 39 sztuk to podobno na granicy wytrzymałości. A rezerwa musi być wyższa niż w innych typach bo tu innymi typami niczego się nie wskóra.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem