Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
Co to jest 'faza niezupełna' oraz 'pojedyncza grupa tramwajowa'?
Jarku, na pewno świetnie programujesz, ale czy to nie jest jakieś wynajdowanie koła? Nigdzie na świecie nie ma rozwiązań, które by można skopiować/kupić?
I o co chodzi z tą długością cyklu?
Jarku, na pewno świetnie programujesz, ale czy to nie jest jakieś wynajdowanie koła? Nigdzie na świecie nie ma rozwiązań, które by można skopiować/kupić?
I o co chodzi z tą długością cyklu?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Większość dostępnych jest na zasadzie "czarnej skrzynki". Efekt mamy na Alejach Jerozolimskich (żeby temu biednemu Olsztynowi odpuścić).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie bardzo rozumiem.
Faza niezupełna - terminu użyłem w tym kontekście, że jest to faza, z której celowo zostały usunięte pewne grupy sygnałowe, by był mniejszy czas tracony. Na przykład tramwaj jadący ul. Słowackiego w kierunku pl. Wilsona, ale ten od pl. Wilsona już zielonego nie dostanie. W ten sposób można się prawie bez strat wstrzelić pomiędzy fazy: ze Słowackiego w lewo w Gdańską/Potockiej a wyjazd z Gdańskiej/Potockiej.
Pojedyncza grupa tramwajowa - czyli tylko jeden wlot. Przykład jak wyżej.
Nie ma gotowych rozwiązań. Dopiero my na dobrą sprawę wynajdujemy pasujące nam i dobrze działające koło. Droga do sukcesu usłana jest cierniami, ale trzymaj za nas kciuki.
Pojedyncza grupa tramwajowa - czyli tylko jeden wlot. Przykład jak wyżej.
Nie ma gotowych rozwiązań. Dopiero my na dobrą sprawę wynajdujemy pasujące nam i dobrze działające koło. Droga do sukcesu usłana jest cierniami, ale trzymaj za nas kciuki.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Dostajesz kompletny system. Nie wiesz, bo to tajemnica przedsiębiorstwa, jak zadziała w konkretnych sytuacjach (o ile nie stracisz kupy czasu na obserwacje i próby inżynierii odwrotnej) a z drugiej strony - rozwiązania są uniwersalne, stąd i efekt uśredniony.MichalJ pisze:Nie bardzo rozumiem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nigdzie indziej na świecie nie ma Zamoyskiego i Zielenieckiej, kpiarzu.MichalJ pisze: Jarku, na pewno świetnie programujesz, ale czy to nie jest jakieś wynajdowanie koła? Nigdzie na świecie nie ma rozwiązań, które by można skopiować/kupić?
Dobrze zaprojektowana sieć neuronowa powinna dać odpowiedz na to, czy da się system skalibrowac tak, żeby mu się nie ulewało. Jesli sie nie da, to nie ma miejsca na priorytet
Ewentualnie trzeba założyć, że mu się trochę poulewa, a potem się gdzieś to rozleje.
Poza tym już raz ustalaliśmy jakos niedawno, że tylko Jarek umie projektować priorytety.
PS jak zrobią trasę, to i ten priorytet strzeli wuj.
ŁK
Akurat to chyba dobrze, że coś wynajdujemy, jesli nie ma rozwiązań. Duzo systemów się jednak pisze od prawie-początku, bo w ogólności nie spełniają specyficznych wymagań. Tylko nikt nie zaczyna od "na razie to tylko ja to umiem".
ŁK
Tutaj można obejrzeć film z symulacji mikroskopowych dla ciągu ul. Marymonckiej:
https://drive.google.com/file/d/0B4ToKk ... ef=2&pli=1
Średnie straty czasu na Marymonckiej poniżej 1s/tramwaj/skrzyżowanie. Na skrzyżowaniu Słowackiego/Popiełuszki poniżej 9s/tramwaj.
Tutaj jest film dla ul. Odrowąża:
https://drive.google.com/file/d/0B4ToKk ... sp=sharing
Średnie straty czasu na Odrowąża na poziomie 1,5s/tramwaj/skrzyżowanie. Na rondzie Żaba poniżej 12s/tramwaj. Ponieważ koordynacja została nieco zmieniana, to tramwaje jadące od strony ul. 11 Listopada nie powinny czekać na zielone, tylko płynnie wjeżdżać na skrzyżowanie.
https://drive.google.com/file/d/0B4ToKk ... ef=2&pli=1
Średnie straty czasu na Marymonckiej poniżej 1s/tramwaj/skrzyżowanie. Na skrzyżowaniu Słowackiego/Popiełuszki poniżej 9s/tramwaj.
Tutaj jest film dla ul. Odrowąża:
https://drive.google.com/file/d/0B4ToKk ... sp=sharing
Średnie straty czasu na Odrowąża na poziomie 1,5s/tramwaj/skrzyżowanie. Na rondzie Żaba poniżej 12s/tramwaj. Ponieważ koordynacja została nieco zmieniana, to tramwaje jadące od strony ul. 11 Listopada nie powinny czekać na zielone, tylko płynnie wjeżdżać na skrzyżowanie.
System w postaci czarnej skrzynki będzie zaś pracował na pl. Wilsona oraz na ul. Słowackiego (skrzyżowania z ulicami Suzina i Krechowiecką). Sam jestem ciekaw, jak on sobie poradzi.
Się tak pisze siwz, żeby dostać co się chce. Ale może ja naiwny jestem.Glonojad pisze:Dostajesz kompletny system. Nie wiesz, bo to tajemnica przedsiębiorstwa, jak zadziała w konkretnych sytuacjach (o ile nie stracisz kupy czasu na obserwacje i próby inżynierii odwrotnej) a z drugiej strony - rozwiązania są uniwersalne, stąd i efekt uśredniony.MichalJ pisze:Nie bardzo rozumiem.
Jak bardzo dane i symulacje laboratoryjne się potem nie sprawdzają w praktyce?
ŁK
A jak Ci dadzą pełen algorytm, ale potem się okaże, że to nie ten, co w skrzynceMichalJ pisze:Się tak pisze siwz, żeby dostać co się chce. Ale może ja naiwny jestem.Glonojad pisze: Dostajesz kompletny system. Nie wiesz, bo to tajemnica przedsiębiorstwa, jak zadziała w konkretnych sytuacjach (o ile nie stracisz kupy czasu na obserwacje i próby inżynierii odwrotnej) a z drugiej strony - rozwiązania są uniwersalne, stąd i efekt uśredniony.
Ostatnio zmieniony 03 sty 2016, 23:18 przez Wiliam, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: korekta cytowania
Powód: korekta cytowania
ŁK
Raczej brak Ci pokory.MichalJ pisze:Się tak pisze siwz, żeby dostać co się chce. Ale może ja naiwny jestem.
Próbując projektować priorytety siłami zewnętrznych projektantów zmarnowaliśmy 2 lata. SIWZY były bardzo dobrze i szczegółowo napisane. Z zadaniem poradzili sobie bardzo, bardzo nieliczni. Niektórzy projektanci olewali wymagania, inni po prostu nie umieli, jeszcze inni oszukiwali zamawiającego. Mnóstwo zmarnowanego czasu i nerwów. A na koniec jeszcze było poprawianie po nich.
Sprawdzalność dobrze wykonanego modelu jest blisko stuprocentowa. Ale musi on być starannie i wiernie narysowany w Vissimie oraz nalezy dysponować doskonałymi pomiarami ruchu. Siłami firm zewnętrznych niemożliwe jest uzyskanie takiego modelu. Musimy go sobie robić sami.Łukasz pisze:Jak bardzo dane i symulacje laboratoryjne się potem nie sprawdzają w praktyce?
Zewnętrzni projektanci robili zapewne też te tablice.
Po prostu robił to ktos, komu sie nie chciało, zrobił to na odwal się, najgorsze pewnie - ze nie czuł... Moze studenci bez wiedzy. Jest mnóstwo ludzi bez zaangażowania. I to zaangażowanie przede wszystkim doceniam. Sama informatyka to pikuś:)
Po prostu robił to ktos, komu sie nie chciało, zrobił to na odwal się, najgorsze pewnie - ze nie czuł... Moze studenci bez wiedzy. Jest mnóstwo ludzi bez zaangażowania. I to zaangażowanie przede wszystkim doceniam. Sama informatyka to pikuś:)
ŁK
To jest symulacja rzeczywistego ruchu z rzeczywistą liczbą pojazdów? Jakoś wydaje mi się ta Marymoncka strasznie pusta. Nie wiem, jaka tu jest skala czasowa, ale na jednej fazie zielonego Marymoncką od Podleśnej do Sacharowa przejeżdżają 24 auta. Jakoś nie umiem tego pogodzić z pomiarem ruchu - 1748 poj/h w 2005, przecież ruch chyba nie spadł?Jarek pisze:Tutaj można obejrzeć film z symulacji mikroskopowych dla ciągu ul. Marymonckiej:
https://drive.google.com/file/d/0B4ToKk ... ef=2&pli=1