Dyskusje o PKSach wszelakich
Moderator: JacekM
Tak, w PKS Garwolin nie jest najlepiej. Znam to na przykładzie Osiecka (miejscowość między Otwockiem a Garwolinem). Kiedyś PKS Garwolin wykonywał tam sporo kursów. Z Osiecka od Garwolina każdego dnia średnio co godzinę-dwie jakiś autobus jechał. A teraz co? Teraz są dwa kursy rano i dwa kursy po południu. I to wszystko. Był jeszcze kurs w południe ale ilekroć go widziałem to nigdy więcej osób niż samego kierowcy nie wiedziałem. No może raz jakaś pani jechała.
Ciekawe jest to, że na trasie Osieck - Otwock jeździł kiedyś śp. PKS Otwock. Jeździł pusty. Może parę osób jeździło ale też zbyt dużo ludzi nie. PKS w ogóle cały zbankrutował. PKS Otwock jeździł na tej trasie parę razy dziennie. Teraz na tej samej trasie jeżdżą dwa razy częściej dwaj prywaciarze. Bywa, że w popołudniowym szczycie co pół godziny jest jakiś bus do Otwocka. I powodzenie jest. Ja myślę, że społeczeństwo wędruje ku takim właśnie busom.
Był kiedyś taki socjal z Garwolina do Otwocka przez Osieck. On jeździł przez wszystkie możliwe zadupia w okolicy. M.in. Sobienie Biskupie obsługiwał, miejscowość, do której poza szkolnym kursem nic nie dojeżdża. Bardzo lubiłem ten kurs bo on był codziennie koło 10:00 i nawet jak inne kursy likwidowali to on zawsze był, nawet w święta. Swego czasu był to jedyny autobus w Osiecku w niedzielę. No i jego też już pół roku temu zlikwidowali.
Ciekawe jest to, że na trasie Osieck - Otwock jeździł kiedyś śp. PKS Otwock. Jeździł pusty. Może parę osób jeździło ale też zbyt dużo ludzi nie. PKS w ogóle cały zbankrutował. PKS Otwock jeździł na tej trasie parę razy dziennie. Teraz na tej samej trasie jeżdżą dwa razy częściej dwaj prywaciarze. Bywa, że w popołudniowym szczycie co pół godziny jest jakiś bus do Otwocka. I powodzenie jest. Ja myślę, że społeczeństwo wędruje ku takim właśnie busom.
Był kiedyś taki socjal z Garwolina do Otwocka przez Osieck. On jeździł przez wszystkie możliwe zadupia w okolicy. M.in. Sobienie Biskupie obsługiwał, miejscowość, do której poza szkolnym kursem nic nie dojeżdża. Bardzo lubiłem ten kurs bo on był codziennie koło 10:00 i nawet jak inne kursy likwidowali to on zawsze był, nawet w święta. Swego czasu był to jedyny autobus w Osiecku w niedzielę. No i jego też już pół roku temu zlikwidowali.
Tańsze. To przede wszystkim. Poza tym dawniej zatrzymywały się pod domem (teraz nie, są kary) oraz ruszały po zebraniu się chętnych. W Kielcach busiarze dostali od miasta dworczyk w zamian za obietnicę, że będą kursować wg rozkładu. I zapanowała cywilizacja. Trącąca nieco Wschodem, ale cóż.reserved pisze:Ja myślę, że społeczeństwo wędruje ku takim właśnie busom.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36227
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A tego już nie było przypadkiem? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- R-9 Chełmska
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
21:45 jedzie Ciechanów, a nie Polonus, do tego przez Katowice, on nigdy nie narzekał na przepełnienie. Bardzo go sobie chwalę w drodze do Żywca.Łukasz pisze:
Polonus do Zakopanego 21:45 pojechał prawie pusty.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Tak tylko informacyjnie: kiedyś była dyskusja o bezpieczeństwie w autobusach i o tym, że w pociągach łatwiej zostać okradzionym. Otóż moja koleżanka została okradziona z praktycznie wszystkiego (poza małym bagażem podręcznym - torebkowym
) w Ostródzie w.... autobusie (PKS Ostróda chyba właśnie, ale nie dam sobie głowy uciąć). Z luku bagażowego zniknęło co trzeba i po zabawie. Jest tym samym pierwszą osobą, jaką znam, której coś takiego się przydarzyło i w sumie pierwszą osobą, jaką w ogóle okradziono w podróży, jaką znam (bo nawet w pociągach od ponad 20 lat nikogo z moich znajomych nie okradziono).
Tak więc uwaga na Ostródę i w ogóle na bagaż w luku bagażowym.
Tak więc uwaga na Ostródę i w ogóle na bagaż w luku bagażowym.
- marcin3001
- Posty: 276
- Rejestracja: 18 lis 2006, 19:09
- Lokalizacja: Młynów
A to znajomej też zabrali całą walizkę drogich ciuchów, PKS Nysa. Innym razem moja dziewczyna miała nieprzyjemne 7 godzin z jakimś ćpunem który ciągle chodził po autobusie i wszystkim groził, kurs Zachodnia - Lądek Zdrój. Od tego czasu jeździ Karkonoszami i jest spokój. Także z tym bezpieczeństwem w pksach to nie ma co przesadzać...przewoz pisze:Tak tylko informacyjnie: kiedyś była dyskusja o bezpieczeństwie w autobusach i o tym, że w pociągach łatwiej zostać okradzionym. Otóż moja koleżanka została okradziona z praktycznie wszystkiego (poza małym bagażem podręcznym - torebkowym
Dziwne, że kierowca tego ćpuna nie wysadził 
Co do bagażu, to wychodzi olanie sprawy przez kierowce, który OIDP odpowiada za wydanie bagażu odpowiedniej osobie.
PS. W autobusie i tak rzadko kiedy ktokolwiek łazi...
Co do bagażu, to wychodzi olanie sprawy przez kierowce, który OIDP odpowiada za wydanie bagażu odpowiedniej osobie.
PS. W autobusie i tak rzadko kiedy ktokolwiek łazi...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43