(!) Tramwajem na Tarchomin
: 17 gru 2014, 20:56
Ale akurat 518 jest na pewno w DS korzystniejsze czasowo niż 17.
To powiedz mi skąd się biorą tłumy ludzi, które dojeżdżają codziennie rano z okolic Tarchomina do ronda Starzyńskiego, dworca Wileńskiego i ronda Waszyngtona? Przez 3 lata mam omamy jeżdżąc niemalże dzień w dzień?marko80 pisze:a po co z 509 robić taką silną linię. 509 jako dowozówka do II linii metra z punktu widzenia mieszkańców tarchomina jest nieatrakcyjna. Ponieważ II linia metra jest nieatrakcyjna dla tej części miasta. Niby jazda do centrum 509 + M2 do świętokrzyskiej? Chybione rozwiązanie, tym bardziej, że przed starzyniakiem potrafi się czasem ostro kotłować. Opcja mało atrakcyjna czasowo. Wozić na siłę ludzi do ogryzka który jest ogryzkiem donikąd.
Ja bym raczej podstawił: ,,bo w umysłach pasażerów''Georg pisze: Popyt na czerwoną linię zawsze będzie, bo w umysłach pasażerów jest ona szybsza niż tramwaj. Dodam jeszcze, że istnienie na Krakowskim Przedmieściu linii kursujących rzadziej niż co 10/15/15 jest mocno wątpliwe.
Pragnę przypomnieć, że jeszcze niedawno 509 jeździło częściej niźli obecnie, a na marną frekwencję nie narzekało - w zasadzie we wszystkich możliwych porach konkurowało zapełnieniem ze zdecydowaną większością linii. Można się spodziewać, że po otwarciu M2 popyt (choć pewnie nie jakoś znacznie) wzrośnie. Ta linia jak najbardziej jest kandydatem na beneficjenta likwidacji wożącego powietrze 518, a skorzysta na tym również ciąg Targowa - Zieleniecka - Kępa, no a i Gocław płakał nie będzie.marko80 pisze:a po co z 509 robić taką silną linię. 509 jako dowozówka do II linii metra z punktu widzenia mieszkańców tarchomina jest nieatrakcyjna. Ponieważ II linia metra jest nieatrakcyjna dla tej części miasta. Niby jazda do centrum 509 + M2 do świętokrzyskiej? Chybione rozwiązanie, tym bardziej, że przed starzyniakiem potrafi się czasem ostro kotłować. Opcja mało atrakcyjna czasowo. Wozić na siłę ludzi do ogryzka który jest ogryzkiem donikąd.
Dlatego dostaną 17 po trasie, która dowiezie ich jak kiedyś 510 - JP2, Popiełuszki itp.KwZ pisze:[...]śp. 510, a tamtego broniono rękami i nogami (bo ludzie faktycznie tym jeździli, trochę).
Żadna linia z nowodworów i z tarchomina nie jest na metro marymont potrzebna. Masz chyba krótką pamięć. Właśnie dlatego pół roku po oddaniu do użytku TMP zlikwidowano linię 508 bo woziła głównie powietrze. Wszyscy rzucili się na linie autobusowe kursujące do młocin do marymontu mało kto chciał jeździć więc 508 przestało istnieć. Po co wracać do rozwiązania które nie zdało egzaminu? Tworzyć nikomu niepotrzeby muchowóz na marymont, przecież na marymont będzie 17.osa pisze:Mam coraz większe wątpliwości, czy jest sens utrzymywać 518. Na Krakowskim stoi w korku, na Świętokrzyskiej też. Tak, jak tu już było pisane, lepiej zapewnić porządny, b. częsty dojazd linią 509 do II linii metra. A 518 ewentualnie zamienić w 510 na trasie Nowodwory - kluczenie po Tarchominie - Modlińska - most Grota - Metro Marymont. Wtedy 511 zostawiłbym jednak na moście Płn.
186 dla zainteresowanych kierunkiem + powrót 511 na starą trasą, dla mnie najrozsądniejsza opcja lub nawet samo 186 dla mnie wystarczające jest. Jeżeli uznać ( po przebudowie trasy AK ) że Park Kaskada jest w strefie dojścia do metra to niepotrzebne jest nic innego poza 186. A nie tworzenie jakiegoś muchowozu ala 508. Skoro modlińska to nie pustynia i powstają przy niej osiedla a nie fatamorgany to dlaczego jej południowa część na dwa lata została pozbawiona bezpośredniego dojazdu do metra? Bo przebudowa mostu grota? Dla chcącego nie ma nic trudnego gdyby ZTM chciał.Bastian pisze:Bo Modlińska biegnie przez pustynię, a powstające przy niej osiedla to fatamorgany.
Kod: Zaznacz cały
7 02 06 10 14 18 22 26 30 34 38 42 47 52 57