Ścieżki i pasy rowerowe

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4878
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 30 lip 2025, 23:15

O jakim odstępie mówisz? Wystarczy że nie przekraczają linii, a z tym raczej problemów nie ma, zwłaszcza jak ktoś na pasie jest. Jedyne niekomfortowe sytuacje na pasach rowerowych jakie mi się zdarzyły, to zjazdy na parkowanie bez patrzenia w lusterko, czy nie ustąpienie rowerom gdy samochody skręcają w prawo.
Z Nowogrodzkiej może jeszcze jechać przez plac Starynkiewicza i potem Żelazną, czy to daleko (do Żytniej) czy bliżej (Chmielna i potem dojazdy do JP albo Okopowej).
Obrazek

mb112
Posty: 1442
Rejestracja: 22 maja 2012, 23:47

Post autor: mb112 » 31 lip 2025, 1:23

Teleport przy Towarowej można ominąć kładką nad dworcem Głównym, nawet windy ostatnio działały ale szybciej to nie jest :)
Ja to ze Starej Ochoty do Legionowa to chyba bym wolał dojechać do Wisły jakoś np. w rejonie Cypla Czerniakowskiego (np. Filtrowa, Nowowiejska, w dół od Placu Na Rozdrożu i dalej tą ścieżką 'parkową', odległość trochę dalsza, ale potem wzdłuż Wisły jedzie się i przyjemnie, i praktycznie bezkolizyjnie, moim zdaniem wygodniej niż przez Okopową.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 31 lip 2025, 6:52

Ale na powrocie nie ma lepszego wjazdu, niż przez most Gdański i dalej po trasie 1.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 31 lip 2025, 19:13

Wiliam pisze:
30 lip 2025, 23:15
O jakim odstępie mówisz? Wystarczy że nie przekraczają linii, a z tym raczej problemów nie ma, zwłaszcza jak ktoś na pasie jest. Jedyne niekomfortowe sytuacje na pasach rowerowych jakie mi się zdarzyły, to zjazdy na parkowanie bez patrzenia w lusterko, czy nie ustąpienie rowerom gdy samochody skręcają w prawo.
No właśnie nie wystarczy, bo w opisywanym miejscu samochodzikarze jeżdżą nierzadko 70-80 kmh, co nie daje gwarancji ani poczucia bezpieczeństwa, gdy mija rowerzystę w odległości pół metra, choć formalnie pozostaje na swoim pasie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 18 sie 2025, 19:50

Swoją drogą - jak obecnie wygląda (od strony formalnej oraz praktycznej) przejazd rowerem przez ciąg od Golędzinowskiej wzdłuż PKP Praga do Marywilskiej?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4878
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 18 sie 2025, 20:46

Dawno nie jechałem, ale od osób przemieszczających się pociągami na górze, słyszałem że można tu utonąć: https://maps.app.goo.gl/ZAx4RVhBXxivCsAT9
Obrazek

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 18 sie 2025, 20:58

Rozważam podróże wyłącznie w porze suchej :term:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Jurand
Posty: 1727
Rejestracja: 06 lis 2018, 13:42

Post autor: Jurand » 18 sie 2025, 21:07

fik pisze:
18 sie 2025, 19:50
Swoją drogą - jak obecnie wygląda (od strony formalnej oraz praktycznej) przejazd rowerem przez ciąg od Golędzinowskiej wzdłuż PKP Praga do Marywilskiej?
Sam finisz przy podjezdzie do Marywilskiej jest delikatnie zalany, ale idzie to bez problemu przejechać.
Wczoraj jechałem

ODPOWIEDZ