: 07 maja 2012, 10:33
Były na 195
Reale, Leclerki, bazarki i inne - pozamykane. Ale przeguby musowo!
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Regułą powinny być wtyczki z R-1 uruchamiane operatywnie w zależności od potrzeby, ale do tego jeszcze nie dorośliśmy - a skoro tak, to 139 w DS powinno jeździć co 15 minut, a nie 40, i dorobić się wjazdu kieszeniowego na pętlę 519.Piottr pisze:Przeguby na 139 w dni wolne powinny być regułą
Przy tak rzadko kursującej linii wtyczki będą puste bo ludzie i tak wychodzą na konkretny kurs. Chyba że wtyczka pojedzie na 5 minut przed rozkładowym.fik pisze:Regułą powinny być wtyczki z R-1 uruchamiane operatywnie w zależności od potrzeby, ale do tego jeszcze nie dorośliśmy
Zgoda, jeżeli ma jeżdzić na krótkich wozach, to powinno co 15-20 minut jeżdzić. A jaki kłopot wysyłać na tę linię regularnie przeguba?fik pisze:139 w DS powinno jeździć co 15 minut, a nie 40,
A to w jakim celu? 519 niech robi swoje, a 139 swoje. Muchowóz 439 chcesz powtórzyć?fik pisze:i dorobić się wjazdu kieszeniowego na pętlę 519.
Niech wtyczka jeździ wtedy, kiedy ludzie będą na przystanku. Tak, wiem, zbyt trudne.Piottr pisze: Przy tak rzadko kursującej linii wtyczki będą puste bo ludzie i tak wychodzą na konkretny kurs. Chyba że wtyczka pojedzie na 5 minut przed rozkładowym.
Puśćmy od razu trzy, co dwie godziny. Wszak ludzie wychodzą na konkretny kurs.Piottr pisze: A jaki kłopot wysyłać na tę linię regularnie przeguba?
Generalnie w celu wożenia ludzi.Piottr pisze:A to w jakim celu? 519 niech robi swoje, a 139 swoje. Muchowóz 439 chcesz powtórzyć?
Przecież ludzie wychodzą z ogrodu na konkretny kurs.fik pisze:Niech wtyczka jeździ wtedy, kiedy ludzie będą na przystanku. Tak, wiem, zbyt trudne.Piottr pisze: Przy tak rzadko kursującej linii wtyczki będą puste bo ludzie i tak wychodzą na konkretny kurs. Chyba że wtyczka pojedzie na 5 minut przed rozkładowym.
Co?MichalJ pisze: Przecież ludzie wychodzą z ogrodu na konkretny kurs.
A na Wilanowską dojeżdżają na przesiadkę jak im inny autobus podpasuje... Zresztą dlatego nie korzystam ze 139, tylko 519.MichalJ pisze:Przecież ludzie wychodzą z ogrodu na konkretny kurs.
Dokładnie zaobserwowałem to samo. Kolejny przykład na działanie w praktyce prawa Podoskiego, dlatego bez wahania zgodziłem się z tezą:MichalJ pisze:Naprawdę bardzo mało ludzi wychodzi przypadkowo, linia jest tak rzadko, że się nauczyli sprawdzać rozkład.
uważając to za dużo lepsze rozwiązanie, niż dynamiczne wtyczkowanie.fik pisze:139 w DS powinno jeździć co 15 minut, a nie 40,
Żeby z ogrodu wyjść, w pierwszej kolejności trzeba do niego dojechać....fik pisze:Ludzie z ogrodu wychodzą zazwyczaj, jak skończą go zwiedzać. Albo jak im się dzieci zmęczą. A wtyczka z R1 może sobie stać na pętli wszak.
Ja za to piszę z SiewierobajkalskaMichalJ pisze:Słuchaj, ja tam byłem i widziałem.
O tym, że przegub co 40 minut jest rozwiązaniem skrajnie idiotycznym, a uzależnienie potoku na 139 od pogody jest tak wysokie, że nie sposób zrobić rozkładu dobrego dla wszystkich możliwości. Dlatego uważam, że powinna być możliwość dynamicznej regulacji podaży - acz, owszem, najpierw bazowa częstotliwość powinna wyglądać jak w cywilizacji, a nie bantustanie. Niech to będzie co 20 uwtyczkowione do co 10 (może nawet być wpisane w rozkład z oznaczeniem typu "kurs może zostać odwołany w przypadku kiepskiej pogody, informacja o kursowaniu tel...", jak w Gdyni chociaż) - w dni zimne wysyłamy krótkie co 20, w dni ciepłe długie co 10 i mamy pełen wachlarz możliwości. Oczywiście, ZTM się prędzej potnie tępym śrubokrętem, niż coś takiego wprowadzi, bo JAK TO ROZLICZYĆ Z PRZEWOŹNIKAMI JEZUSIEMARYJO, no ale, jak pisałem, nie dojrzeliśmy jeszcze do takich rozwiązń.pawulon pisze: Jakoś w ubiegłych latach jeździły przeguby, które czasami były niezabieralne, więc o czym tutaj rozmowa...