Autobusy testowane w Warszawie

Moderatorzy: JacekM, Dantte

ashir
Posty: 19745
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 02 paź 2011, 19:00

chester pisze:W mercu na kobcy jest jedno plus poltorak. Nikt na sile nie wrzucal trzech.
Lepiej jednak jak by wstawił tylko 2 siedzenia, jakoś nie jestem przekonany do półtoraków. ;-)

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 02 paź 2011, 19:27

Przypadkowa jazda nim dzisiaj przed 18 z Witolina... Sympatyczny. Na zewnątrz, jak i w środku - ciepła klimatyzacja działa, ale MacroSystem (czy co to tam jest) sprawia figle... Poszedł z Witolina na Zachodni z "Witolinem" na wyświetlaczu.. Za późno to spostrzegłem, bo bym mu na pewno powiedział, aby zmienił dekorację. ;)

Ogólnie - wóz na plus.

MC
Posty: 1343
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 02 paź 2011, 19:27

TLG pisze:komu przeszkadzały wewnętrzne ledowskie wyświetlacze - przejrzyste i czytelne?
MZA, bo nie mogą na nich umieszczać reklam :term:

Też dziś dopadłam Merca. Silnik praktycznie niesłyszalny, nawet przy uruchomieniu autobusu, siedzenia wygodne... Właściwie czego więcej chcieć? A z wyglądu - taki ładniejszy MAN Lions-coś-tam ;)

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 02 paź 2011, 19:30

Akurat nie mówiłem tutaj o Mercedesie ;-) Nie mniej fajny sprzęcik.
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26872
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 paź 2011, 19:49

MC pisze:
TLG pisze:komu przeszkadzały wewnętrzne ledowskie wyświetlacze - przejrzyste i czytelne?
MZA, bo nie mogą na nich umieszczać reklam :term:
Bynajmniej. Nigdy nie trafiłaś reklam OSZ MZA?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27687
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 02 paź 2011, 19:55

Desert pisze:Zdecydowanie lepsze rozwiązanie jest z silnikiem wieżowym gdzie na ostatnich 3 siedzeniach nie można usiąść ze względu na brak miejsca na nogi i ciasnote O-)
No tak, lepiej mieć osiem miejsc na wysokości metra, do których ciężko się dostać bez potykania się o schody. O-)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

MC
Posty: 1343
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 02 paź 2011, 20:00

Glonojad pisze:Nigdy nie trafiłaś reklam OSZ MZA?
A, racja. Ale na LED nie umieścisz bajeranckiej fotki i czerwonego krzykliwego tła z dużym napisem "Kup mnie" czy coś tam ;)

Swoją drogą, zauważył ktoś przy I drzwiach między dużym ekranem a kabiną kierowcy zasłonięty mniejszy ekranik?

ashir
Posty: 19745
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 02 paź 2011, 20:26

MC pisze:Swoją drogą, zauważył ktoś przy I drzwiach między dużym ekranem a kabiną kierowcy zasłonięty mniejszy ekranik?
Ja zauważyłem. :] Wyświetlał się tam napis stop (po wciśnięciu przycisku przez pasażera), coś na wzór Neoplana i podobno może jeszcze wyświetlać godzinę. ;-)

MC
Posty: 1343
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 02 paź 2011, 20:46

A, czyli jednak do czegoś służy :]

ashir
Posty: 19745
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 02 paź 2011, 20:56

No służy, ale żeby coś zobaczyć to trzeba stanąć pod tym wyświetlaczem. :]

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 02 paź 2011, 21:12

MC pisze:MZA, bo nie mogą na nich umieszczać reklam
Myślałem raczej o ZTMie, który każąc ładować w pojazdy jakieś chuje-muje dzikie węże zupełnie minął się z celem. Tym bardziej, że nowoczesne ledowskie wyświetlacze mają rozdzielczość dużo lepszą niż te montowane do niedawna R&G.
15/12/2005-12/7/2019

fraktal
Posty: 5473
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 02 paź 2011, 21:13

Szeregowy_Równoległy pisze:Zdrowy rozsądek i względy ekonomiczne kontra miłośniczy punkt widzenia przesłaniany serduszkami w oczach...
A propos zdrowego rozsądku to ta opinia:
TLG pisze:Wielkim plusem tego autobusu jest układ podłogi i aranżacja wnętrza. W Mercedesie jest bardzo dużo miejsca. Także dosyć newralgiczne miejsce czyli oś za drugimi drzwiami jest tak rozwiązane, że nie stwarza to problemu w przemieszczaniu się po pojeździe. Wystarczyło przesunąć II drzwi możliwie blisko przegubu. Znaczna część miejsc dostępna z poziomu podłogi, a tam, gdzie miejsca są na podestach jest bardzo dużo miejsca na nogi (także za I drzwiami!).
Ta opinia świadczy o tym, że zdrowy rozsądek nakazywałby jego zakup. ;-) Nie chodzi tylko o to, żeby autobus miał niską podłogę, ale także rozsądnie rozplanowane wnętrze. Względy ekonomiczne mogą być decydujące. Zresztą - ten jeden autobus tak wielkiej różnicy nie zrobi. Bo żeby na niego trafić trzeba będzie mieć prawdziwy fart albo cynk. Tylko trochę szkoda, żeby autobus wyprodukowany dla Warszawy jeździł ostatecznie w innym mieście.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 02 paź 2011, 21:16

fraktal pisze:Względy ekonomiczne mogą być decydujące. Zresztą - ten jeden autobus tak wielkiej różnicy nie zrobi. Bo żeby na niego trafić trzeba będzie mieć prawdziwy fart albo cynk. Tylko trochę szkoda, żeby autobus wyprodukowany dla Warszawy jeździł ostatecznie w innym mieście.
Właśnie ze względów ekonomicznych zakup jest nie do końca sensowny, utrzymanie jednej sztuki jest relatywnie kosztowne, parę stron wcześniej o tym było. Ja nie neguję, że to sympatyczny wóz, ja tylko twierdzę, że rodzynek może być kosztowniejszy w eksploatacji niż flota kilkudziesięciu identycznych egzemplarzy.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 02 paź 2011, 21:20

Domyślam sie, ze fraktal tez miał na myśli setki egzemplarzy, a nie jednego rodzynka.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

fraktal
Posty: 5473
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 02 paź 2011, 21:27

Szeregowy_Równoległy pisze:Właśnie ze względów ekonomicznych zakup jest nie do końca sensowny, utrzymanie jednej sztuki jest relatywnie kosztowne, parę stron wcześniej o tym było. Ja nie neguję, że to sympatyczny wóz, ja tylko twierdzę, że rodzynek może być kosztowniejszy w eksploatacji niż flota kilkudziesięciu identycznych egzemplarzy.
To prawda, tak jak już zresztą gdzieś napisałem, trzeba go trochę zużyć, a potem sprzedać do Krakowa. :razz:

[ Dodano: |2 Paź 2011|, 2011 21:29 ]
chester pisze:Domyślam sie, ze fraktal tez miał na myśli setki egzemplarzy, a nie jednego rodzynka.
W pierwszej części mojej wypowiedzi chodziło mi rzeczywiście o samą ideę pojazdów dostępnych dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej.

ODPOWIEDZ