Lepiej jednak jak by wstawił tylko 2 siedzenia, jakoś nie jestem przekonany do półtoraków.chester pisze:W mercu na kobcy jest jedno plus poltorak. Nikt na sile nie wrzucal trzech.
Autobusy testowane w Warszawie
Przypadkowa jazda nim dzisiaj przed 18 z Witolina... Sympatyczny. Na zewnątrz, jak i w środku - ciepła klimatyzacja działa, ale MacroSystem (czy co to tam jest) sprawia figle... Poszedł z Witolina na Zachodni z "Witolinem" na wyświetlaczu.. Za późno to spostrzegłem, bo bym mu na pewno powiedział, aby zmienił dekorację. 
Ogólnie - wóz na plus.
Ogólnie - wóz na plus.
MZA, bo nie mogą na nich umieszczać reklamTLG pisze:komu przeszkadzały wewnętrzne ledowskie wyświetlacze - przejrzyste i czytelne?
Też dziś dopadłam Merca. Silnik praktycznie niesłyszalny, nawet przy uruchomieniu autobusu, siedzenia wygodne... Właściwie czego więcej chcieć? A z wyglądu - taki ładniejszy MAN Lions-coś-tam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26872
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bynajmniej. Nigdy nie trafiłaś reklam OSZ MZA?MC pisze:MZA, bo nie mogą na nich umieszczać reklamTLG pisze:komu przeszkadzały wewnętrzne ledowskie wyświetlacze - przejrzyste i czytelne?![]()
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27687
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No tak, lepiej mieć osiem miejsc na wysokości metra, do których ciężko się dostać bez potykania się o schody.Desert pisze:Zdecydowanie lepsze rozwiązanie jest z silnikiem wieżowym gdzie na ostatnich 3 siedzeniach nie można usiąść ze względu na brak miejsca na nogi i ciasnote![]()
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Myślałem raczej o ZTMie, który każąc ładować w pojazdy jakieś chuje-muje dzikie węże zupełnie minął się z celem. Tym bardziej, że nowoczesne ledowskie wyświetlacze mają rozdzielczość dużo lepszą niż te montowane do niedawna R&G.MC pisze:MZA, bo nie mogą na nich umieszczać reklam
15/12/2005-12/7/2019
A propos zdrowego rozsądku to ta opinia:Szeregowy_Równoległy pisze:Zdrowy rozsądek i względy ekonomiczne kontra miłośniczy punkt widzenia przesłaniany serduszkami w oczach...
Ta opinia świadczy o tym, że zdrowy rozsądek nakazywałby jego zakup.TLG pisze:Wielkim plusem tego autobusu jest układ podłogi i aranżacja wnętrza. W Mercedesie jest bardzo dużo miejsca. Także dosyć newralgiczne miejsce czyli oś za drugimi drzwiami jest tak rozwiązane, że nie stwarza to problemu w przemieszczaniu się po pojeździe. Wystarczyło przesunąć II drzwi możliwie blisko przegubu. Znaczna część miejsc dostępna z poziomu podłogi, a tam, gdzie miejsca są na podestach jest bardzo dużo miejsca na nogi (także za I drzwiami!).
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Właśnie ze względów ekonomicznych zakup jest nie do końca sensowny, utrzymanie jednej sztuki jest relatywnie kosztowne, parę stron wcześniej o tym było. Ja nie neguję, że to sympatyczny wóz, ja tylko twierdzę, że rodzynek może być kosztowniejszy w eksploatacji niż flota kilkudziesięciu identycznych egzemplarzy.fraktal pisze:Względy ekonomiczne mogą być decydujące. Zresztą - ten jeden autobus tak wielkiej różnicy nie zrobi. Bo żeby na niego trafić trzeba będzie mieć prawdziwy fart albo cynk. Tylko trochę szkoda, żeby autobus wyprodukowany dla Warszawy jeździł ostatecznie w innym mieście.
To prawda, tak jak już zresztą gdzieś napisałem, trzeba go trochę zużyć, a potem sprzedać do Krakowa.Szeregowy_Równoległy pisze:Właśnie ze względów ekonomicznych zakup jest nie do końca sensowny, utrzymanie jednej sztuki jest relatywnie kosztowne, parę stron wcześniej o tym było. Ja nie neguję, że to sympatyczny wóz, ja tylko twierdzę, że rodzynek może być kosztowniejszy w eksploatacji niż flota kilkudziesięciu identycznych egzemplarzy.
[ Dodano: |2 Paź 2011|, 2011 21:29 ]
W pierwszej części mojej wypowiedzi chodziło mi rzeczywiście o samą ideę pojazdów dostępnych dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej.chester pisze:Domyślam sie, ze fraktal tez miał na myśli setki egzemplarzy, a nie jednego rodzynka.
